Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Czy olsztynianie pokażą pazur w starciu z Resovią?

PlusLiga: Czy olsztynianie pokażą pazur w starciu z Resovią?

fot. archiwum

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów bardzo udanie rozpoczęli sezon ligowy. Na swoim koncie mają pięć wygranych pojedynków i będą faworytem w starciu we własnej hali z drużyną Indykpolu AZS-u Olsztyn. Ale czy swoją dobrą formę potwierdzą w sobotę?

Podopieczni Andrzeja Kowala obecnie znajdują się na 3. pozycji w ligowej tabeli z 14 oczkami na koncie. Mają za sobą wygrane bardzo zacięte spotkanie z Jastrzębskim Węglem czy dość gładką przeprawę na wyjeździe w Kędzierzynie-Koźlu. Z kolei gracze Krzysztofa Stelmacha plasują się dopiero na 11. miejscu z 3 punktami, mogąc pochwalić się jedynie pokonaniem 3:2 BBTS-u Bielsko-Biała i urwaniem dwóch setów bydgoszczanom. W ostatnim spotkaniu na własnym boisku olsztynianie nie sprostali PGE Skrze Bełchatów, w kiepskim stylu przegrywając 0:3. Wydawało się, że akademików sparaliżował sam fakt, że po drugiej stronie siatki stoją mistrzowie Polski. Jak będzie tym razem?

Resovia znajduje się w bardzo dobrej formie. Do gry powrócili już wszyscy mistrzowie świata, którzy dostali chwilę wolnego na wytchnienie po wyczerpującym turnieju (w ostatnim spotkaniu grał już Krzysztof Ignaczak). Należy zwrócić uwagę na świetną grę dwójki przyjmujących, Nikołaja Penczewa i Rafała Buszka. Ten pierwszy odmienił losy tie-breaka w meczu z jastrzębianami, natomiast reprezentacyjny zawodnik walnie przyczynił się do ogrania ZAKSY. Goście będą liczyć na dobrą grę doświadczonego atakującego Grzegorza Szymańskiego i słowackiego przyjmującego, Frantiska Ogurcaka.

Warto podkreślić, że ekipa rzeszowian ma bardzo wyrównany skład i długą ławkę rezerwowych, co podkreśla w wywiadzie na oficjalnej stronie klubowej Indykpolu AZS-u Olsztyn Piotr Hain. – To podobny kaliber drużyny, co Skra: mający w składzie zawodników klasy światowej, mistrzów świata. A który z nich jest na dzisiaj lepszy, to pokaże ich mecz w łódzkiej Atlas Arenie – przyznaje środkowy. – Na pewno będzie ciężko, ale to nie jest żadną tajemnicą. Dla nas każdy wyjazd jest ciężki… Do takiego meczu trzeba podejść z wolną głową, bo nie jedziemy tam w roli faworyta, ale kopciuszka. Musimy dać z siebie wszystko co najlepsze, no i tyle. Trzeba powalczyć, o co się da, tym bardziej że mocno potrzebujemy punktów – dodaje.



W poprzednim sezonie rzeszowianie u siebie pokonali drużynę AZS-u Olsztyn 3:1, natomiast na wyjeździe zwyciężyli dopiero po tie-breaku. W tym sezonie wszystkie atuty przemawiają za zespołem wicemistrza kraju, ale liczmy na to, że olsztynianie powalczą i kibice zgromadzeni w hali im. Jana Strzelczyka na Podpromiu obejrzą ciekawe widowisko. Początek meczu o godz. 17.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved