Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Roberto Piazza: Potrzebowaliśmy tych punktów

Roberto Piazza: Potrzebowaliśmy tych punktów

fot. archiwum

Pokonując pewnie 3:1 beniaminka PlusLigi, siatkarze z Jastrzębia-Zdroju przerwali pechową passę na ligowych parkietach. - Po dwóch porażkach z rzędu ta wygrana była dla nas bardzo ważna - mówił po spotkaniu z MKS-em Będzin kapitan gospodarzy, Michał Łasko.

Początek sezonu to bolesne zderzenie podopiecznych Damiana Dacewicza z plusligową rzeczywistością. Po pięciu kolejkach siatkarskiej ekstraklasy będzinianie mają niechlubny bilans pięciu porażek i jako jedyny zespół PlusLigi nie mają na koncie jakichkolwiek punktów. Na drodze będzinian dotychczas stawały jednak wyżej notowane zespoły, pretendenci do walki o medale – Resovia Rzeszów, Skra Bełchatów, czy też ostatni rywal beniaminka – brązowy medalista z ubiegłego sezonu. – W pierwszych dwóch setach tego meczu przewaga gospodarzy w zagrywce była zdecydowana. Dlatego ta część spotkania tak wyglądała – o pierwszych dwóch partiach, wygranych przez jastrzębian, mówił Maciej Pawliński. Kapitan będzinian zwrócił uwagę na mankamenty w grze jego zespołu na starcie rywalizacji. – Popełnialiśmy dużo błędów w ataku – dodał. Siatkarze beniaminka ekstraklasy nie rezygnując, dzięki ambitnej walce zdołali jednak przedłużyć losy meczu, wygrywając w trzecim secie. – Trochę uspokoiliśmy przyjęcie, kończyliśmy ataki w pierwszej akcji i udało się wygrać – kontynuował Maciej Pawliński, dodając przy tym, że set zamykający spotkanie to ponowny brak efektywności jego zespołu, stąd taki, a nie inny rezultat końcowy.

Szkoleniowiec gości, obok oceny samego spotkania, nawiązał do rotacji w składzie. – Już na początku sezonu podjąłem decyzję, żeby pierwszym rozgrywającym naszego zespołu był Tomasz Kowalski. I w tych pierwszych trzech naszych meczach, mimo że przegrywaliśmy, ten zawodnik udowodnił, że potrafi prowadzić grę zespołu. Jednak w takim meczu jak ten, gdzie Jastrzębski Węgiel grał agresywnie w zagrywce, nie było sensu trzymać go dłużej na boisku – wyjaśniał Damian Dacewicz, zwracając uwagę na główny problem jego zespołu. – U nas nie było przyjęcia, więc trudno było rozgrywać piłki, a on ma najwięcej problemów z sytuacjami po negatywnym przyjęciu. W kolejnych meczach musimy lepiej prezentować się przede wszystkim w ataku – podsumował szkoleniowiec.

W zdecydowanie lepszych nastrojach byli przedstawiciele zespołu z Jastrzębia-Zdroju. Po przegranych z mistrzem i wicemistrzem kraju jastrzębianie wrócili na zwycięskie tory. – Po dwóch porażkach z rzędu ta wygrana była dla nas bardzo ważna – podkreślał Michał Łasko. Nawiązując do wypowiedzi Macieja Pawlińskiego, kapitan brązowych medalistów z ubiegłego sezonu podkreślił wagę skutecznej zagrywki swojego zespołu. – Rzeczywiście te pierwsze dwa sety były dla nas akurat łatwiejsze, a wszystko dzięki naszej zagrywce. Później, w tym czwartym secie, było już trudniej. Będzinianie grali bardzo dobrze. Naszym pewnym punktem był serwis i ten mecz potwierdził, jak gra zagrywką może robić różnicę – kontynuował as jastrzębian. Michał Łasko odniósł się także do gry Zbigniewa Bartmana. – Chciałbym pogratulować całej mojej drużynie i w szczególności Zibiemu, który z każdym meczem potwierdza, że robi postępy zaznaczył, nawiązując do napotykanych komentarzy. – Słyszałem różne opinie, w tym negatywne na jego temat, jednak z meczu na mecz pokazuje, na co go stać – podsumował.



Radości z końcowego rozstrzygnięcia nie krył także Roberto Piazza. Cieszę się z wyniku, bo potrzebowaliśmy tych trzech punktów. W Rzeszowie zmarnowaliśmy szanse na zwycięstwo. W spotkaniu z Będzinem zaczęliśmy dobrze, te pierwsze dwa sety wyglądały nieźle. Później rywale, po kolejnych zmianach, zagrali lepiej. Przegraliśmy tego jednego seta, grając dobrze w ataku, ale nie najlepiej w przyjęciu i obronie – krótko poczynania swoich podopiecznych podsumował Włoch.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved