Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Beniaminkowie na czele – czy tak będzie też po 5. kolejce?

I liga K: Beniaminkowie na czele – czy tak będzie też po 5. kolejce?

fot. archiwum

Coraz ciekawiej jest w I lidze kobiet. Po środowych pojedynkach trzy pierwsze pozycje zajmują beniaminkowie. Jednak różnice między zespołami są bardzo małe, więc w weekend tabela może wywrócić się do góry nogami.

Jak na razie na fotelu lidera I ligi zasiadł ŁKS Commercecon Łódź, który w środowe popołudnie wyszarpał dwa oczka Jokerowi Mekro Świecie. W pojedynku dwóch dotychczas niepokonanych zespołów podopieczne trenera Bujka wygrywały już 2:1, ale nie potrafiły przypieczętować zwycięstwa, co wykorzystały gospodynie, przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść w tie-breaku. Jednak łodzianki na odpoczynek nie mają zbyt wiele czasu, bowiem w weekend czeka je kolejne trudne spotkanie, tym razem zmierzą się na wyjeździe z Ekstrimem Gorlice. Podopieczne trenera Silczuka ostatnio bez problemów ograły młode adeptki siatkówki ze Szczyrku. Obecnie mają tylko oczko straty do łodzianek, więc korzystny wynik (przy porażce Nike) może dać im nawet przodownictwo w tabeli.

Ze zmiennym szczęściem dotychczas radzi sobie Zawisza Sulechów, który jednak spotkanie z czwartej kolejki rozegra dopiero w przyszłym tygodniu. Miał więc więcej czasu na przygotowania do pojedynku z zamykającym ligową tabelę SMS-em. Zawodniczki ze Szczyrku jako jedyne nie zdobyły jeszcze punktu. Ba, nie ugrały rywalkom nawet seta, zatem trudno spodziewać się, aby sprawiły niespodziankę w starciu z podopiecznymi trenera Mierzwińskiego.

Znacznie ciekawiej zapowiada się konfrontacja Jokera Świecie z Nike Węgrów. Obecnie wyżej w tabeli są podopieczne trenera Kupisza, które w środowe popołudnie rozgromiły Silesię Volley, tylko w jednym secie pozwalając jej na dobrnięcie do granicy dwudziestu punktów. Jednak świecianki nawet w przegranym spotkaniu z łodziankami zaprezentowały ciekawą siatkówkę, a wraz z węgrowiankami mogą stworzyć interesujące widowisko w najbliższą sobotę.



Wciąż na pierwsze zwycięstwo czekają siatkarki Silesii, które po czterech kolejkach mają na swoim koncie zaledwie jeden punkt. Słabo zaprezentowały się w spotkaniu z mazowieckim beniaminkiem, a już w sobotę czeka je pojedynek z KS-em Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna. Podopieczne trenera Bodysa całkiem przyzwoicie radzą sobie na pierwszoligowym froncie. Potrafiły już ograć Zawiszę Sulechów, a w środę wykazały wyższość nad Spartą Warszawa. Zapewne ich apetyt rośnie w miarę jedzenia i w kolejnym pojedynku chciałyby pójść za ciosem, ale mysłowiczanki liczą, że ich passa porażek w końcu zostanie przerwana.

Powodów do optymizmu nie ma także drużyna ze stolicy. Podopieczne trenerki Szustowicz nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa w lidze. W środę nie sprostały ekipie z Pszczyny, choć miały szansę na przywiezienie do Warszawy choćby jednego punktu. Być może ich atutem w kolejnym meczu będzie własna hala, a podejmą w niej rywalki z Krosna. Podkarpacka drużyna gra nieco w kratkę, ale jest w zdecydowanie lepszej sytuacji niż zespół z Warszawy. Na razie z sześcioma oczkami plasuje się w środku tabeli, a w środę po ciężkim boju wykazała wyższość w pięciu setach nad przeciwnikiem z Murowanej Gośliny. Teraz będzie faworytem meczu ze Spartą.

Goślinianki dopiero co wróciły z Krosna, a już muszą myśleć o kolejnym meczu. W piątek bowiem we własnej hali podejmą Budowlanych Toruń. Bez wątpienia nie będą faworytem tego spotkania. Nie tylko dlatego, że zdecydowanie większy potencjał tkwi w zespole trenera Soi, ale również przez fakt, że torunianki swój mecz ze środowej kolejki rozegrają dopiero w przyszłym tygodniu. Jednak siatkarki z Wielkopolski wciąż plasują się poza czołową ósemką, a chcąc włączyć się do rywalizacji o fazę play-off, muszą szukać punktów także w starciach z teoretycznie silniejszymi rywalami.

Zobacz również
Zestaw par 5. kolejki I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved