Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Zacięty mecz w Kielcach, trzy punkty dla częstochowian

PlusLiga: Zacięty mecz w Kielcach, trzy punkty dla częstochowian

fot. archiwum

Zacięte, choć trzysetowe spotkanie rozegrały ekipy Effectora Kielce i AZS-u Częstochowa. Górą okazali się podopieczni Marka Kardoša. Najbardziej wyrównany bój zespoły stoczyły w drugiej partii, którą częstochowianie wygrali po walce na przewagi 39:37.

Już na początku spotkania częstochowianie zbudowali wyraźną przewagę dzięki trudnym zagrywkom Michała Kaczyńskiego. Po bloku na Mateuszu Bieńku drużyny zeszły na pierwszy regulaminowy czas, podczas którego aż siedmioma punktami prowadzili przyjezdni. Dzięki bardzo dobrej postawie Bartosza Krzyśka gospodarze zniwelowali straty do trzech punktów, jednak po interwencji trenera Marka Kardosa częstochowianie zdołali wyjść z trudnego ustawienia. Gra obu zespołów nie była pozbawiona błędów. Skuteczne ataki Adriana Staszewskiego oraz punktowe bloki gospodarzy sprawiły, że na tablicy wyników pojawił się remis (18:18). Jednak i tym razem częstochowianie po dobrych zagraniach Artura Udrysa i Rafała Szymury wyszli na prowadzenie. Chociaż kielczanie starali się odrobić straty, to siatkarze AZS-u po autowym serwisie Marcina Janusza cieszyli się ze zwycięstwa w tym secie.

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się od wyrównanej walki, żadna z drużyn nie była w stanie zbudować prowadzenia. W AZS-ie bardzo dobrze grali środkowi, zaś po drugiej stronie siatki wysoką skuteczność utrzymywał Adrian Staszewski. Obu drużynom zdarzało się popełniać proste błędy, jednak wciąż trwała gra punkt za punkt. As serwisowy Bartosza Krzyśka dał gospodarzom pierwszą piłkę setową, jednak był to dopiero przedsmak emocji, jakie czekały kibiców zgromadzonych w hali w Chęcinach (24:23). Wymiany były coraz ciekawsze i bardziej widowiskowe. W decydujących momentach efektownie punktował Bartosz Janeczek, jednak wspierani przez licznie zgromadzoną publiczność siatkarze Effectora nie odpuszczali. Dopiero atak Rafała Szymury zakończył tego bardzo wyrównanego, granego na przewagi seta (39:37).

Podobnie jak w poprzedniej partii, również trzecia odsłona spotkania rozpoczęła się od gry punkt za punkt. Na pierwszą przerwę techniczną, podczas której dwoma punktami prowadzili gospodarze, drużyny sprowadził efektowny gwóźdź Jędrzeja Maćkowiaka (8:6). Kielczanie nie zdołali utrzymać przewagi, po ich błędach na tablicy wyników pojawił się remis (9:9). Bardzo dobra zagrywka Mateusza Przybyły pozwoliła przyjezdnym zbudować trzypunktowe prowadzenie. Z czasem przewaga gości utrzymywała się, bardzo dobrze przez środek atakował Artur Udrys. Chociaż podopieczni Dariusza Daszkiewicza walczyli o odwrócenie losów seta, zawodnicy z Częstochowy panowali nad sytuacją, dokładnie piłki rozgrywał Miguel Angel de Amo. Spotkanie zakończyła zagrywka w siatkę Mateusza Bieńka.



MVP spotkania: Miguel Angel de Amo

Effector Kielce – AZS Częstochowa 0:3
(23:25, 37:39, 22:25)

Składy zespołów:
Effector: Maćkowiak (5), Janusz (2), Staszewski (14), Buchowski (11), Bieniek (6), Krzysiek (12), Kaczmarek (libero) oraz Jungiewicz, Pająk i R. Penczew (3)
AZS: Udrys (13), De Amo Miguel (1), Kaczyński (20), Janeczek (12), Przybyła (9), Szymura (9), Stańczak (libero) oraz Napiórkowski (1), Buczek i Khilko

Zobacz również:
Wyniki 5. kolejki spotkań oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved