Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Czarni Katowice wciąż bez straconego seta

II liga M: Czarni Katowice wciąż bez straconego seta

fot. archiwum

W hitowym spotkaniu na drugoligowych boiskach w Rybniku zmierzyły sie ze sobą zespoły Volleya oraz TKKF-u Czarnych Katowice. Liderzy grupy 5 po raz kolejny potwierdzili swoje pierwszoligowe aspiracje i wygrali z walczącymi z kontuzjami rybniczanami 3:0.

Lider grupy 5 II ligi mężczyzn TKKF Czarni Katowice w tym sezonie rozprawił się już z zespołami z Raciborza, Głuchołazów i Tychów, a w minioną sobotę czekał ich kolejny niezwykle trudny i ważny pojedynek. Ich rywalami byli bowiem siatkarze z Rybnika, którzy przed czwartą rundą spotkań zajmowali 2. miejsce. Przed gospodarzami stało naprawdę trudne zadanie nie tylko dlatego, iż zespół z Katowic to bardzo poważny pretendent do awansu, ale także dlatego, że z ich składu wypadło trzech kluczowych zawodników. Od dwóch tygodni z gry wyłączony jest bowiem Krystian Lipiec, a dodatkowo w ostatnim czasie uraz barku złapał Łukasz Taterka, a poważnego skręcenia stawu skokowego doznał Radosław Niestrój.

Hitowe widowisko w Rybniku rozpoczęło się niezbyt pięknie, ponieważ oba zespoły popełniały dosyć dużo prostych błędów w zagrywce czy ataku. Jako pierwsi z marazmu otrząsnęli się przyjezdni, którzy odskoczyli na dwa oczka (9:7). Po udanych atakach Przemysława Boreckiego wynik znów był remisowy (12:12) jednak as serwisowy Marcina Kozioła i skuteczne ataki pozostałych graczy Czarnych ponownie zmieniły obraz gry (16:12). W końcówce rybniczanie rzucili sie jeszcze do walki i udało im się po raz kolejny doprowadzić do remisu, ale punktowe bloki na Dariuszu Nodze zakończyły partię minimalną wygraną Czarnych (26:24). Set numer dwa od samego początku był bardzo dynamiczny i ciekawy. Na soczyste uderzenia katowiczan zespół z Rybnika odpowiadał dobrą pracą blokiem, który co prawda nie dawał im punktów, ale umożliwiał rozegranie kontr. Podopieczni trenera Przemysława Halapacza szybko wrzucili jednak drugi bieg i zaczęli uciekać z wynikiem (11:7, 14:8). Zagrywką rybniczan bardzo męczył Łukasz Jurkojć oraz Rafał Sobański, natomiast na siatce nie do zatrzymania był Maciej Naliwajko (16:8, 20:14). Trener Kasperski chciał ratować wynik i dokonał podwójnej zmiany, jednak nie przyniosła ona takich efektów, jakich oczekiwano. Seta zakończył blok na wprowadzonym na parkiet Dudku (16:25).

Trzecia partia rozpoczęła się podobnie do poprzedniej – po chwili równej walki to Czarni przejęli inicjatywę i zaczęli zdobywać punkty w seriach. Skrzydłowi z Katowic doskonale korzystali z bloku przeciwników, a dodatkowo nie wstrzymywali ręki w zagrywce i sprawiali przeciwnikom mnóstwo kłopotów w przyjęciu (9:5, 14:9). Z każdą kolejną piłką przyjezdni grali coraz bardziej swobodnie, a trener Halapacz dał szansę pokazania się na boisku także rezerwowym. W końcówce cenny punkt atakiem zdobył Mateusz Szewczyk, a mecz zepsutą zagrywką zakończył rozgrywający Volleya, Mariusz Jajus (16:25).



TS Volley Rybnik – TKKF Czarni Katowice 0:3
(24:26, 16:25, 16:25)

Składy zespołów:
Volley: Łata, Borecki, Konsek, Terlecki, Noga, Galiński, Czajkowski (libero) oraz Jajus i Dudek
Czarni: Roch, Sobański, Kozioł, Naliwajko, Jurkojć, Pache, Januszewski (libero) oraz Diviš, Szablewski i Szewczyk

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela gr. 5 II ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved