Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Dawid Konarski: Są rzeczy, których siatkarze i kibice nie widzieli

Dawid Konarski: Są rzeczy, których siatkarze i kibice nie widzieli

fot. Łukasz Krzywański

W Rzeszowie gospodarze dokonali niemal cudu, wygrywając w tie-breaku, mimo że przegrywali oni już 0:6. - To powinno cieszyć, że w siatkówce zdarzają się takie rzeczy, których ludzie nie widzieli - komentował taki obrót spraw Dawid Konarski.

Jastrzębianie nie wykorzystali ogromnej szansy na sprawienie niespodzianki i pokonanie wicemistrzów Polski w ich własnej hali. Tego dnia byli bezradni wobec świetnych zagrywek Nikołaja Penczewa. Bułgar nie opuścił pola serwisowego przez dziewięć kolejnych akcji. – To powinno cieszyć i siatkarzy, i kibiców, że w siatkówce są takie rzeczy, których mimo paru lat grania czy oglądania ludzie nie widzieli. Było tak, że odrabiało się straty, nawet siedmiu punktów, ale zawsze to miało miejsce przy zagrywkach trzech, czterech ludzi – mówił atakujący rzeszowian, podkreślając wyjątkowość zaistniałej na boisku sytuacji.

Indywidualne umiejętności bułgarskiego siatkarza zrekompensowały słabszą postawę gospodarzy w ataku. Dawid Konarski ma jednak za sobą intensywny sezon reprezentacyjny, który może dawać mu się we znaki. – Teraz z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień forma powinna iść do góry, nie ma co się zbytnio zamartwiać – uspokajał Konarski. W hali na Podpromiu zobaczyliśmy aż czterech mistrzów świata. Mundial wprowadził także nieco zamieszania w przygotowania do sezonu ligowego. – Dopiero od trzech treningów trenujemy w komplecie i z Igłą, i z Fabianem. Im dłużej będziemy razem, tym lepiej dla nas. Teraz najważniejsze jest to, że nie przegrywamy meczów, a gra będzie jeszcze lepsza – zapewnił atakujący Resovii Rzeszów.

*więcej w serwisie sport.pl



źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved