Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Będzinianie w dalszym ciągu bez punktów

PlusLiga: Będzinianie w dalszym ciągu bez punktów

fot. plusliga.pl

Dla beniaminka z Będzina mecz z Transferem Bydgoszcz był kolejną okazją do zdobycia pierwszych punktów w PlusLidze. Podopieczni Damiana Dacewicza dzielnie walczyli, ale to Jakub Jarosz i koledzy wrócą do domu z kompletem punktów.

Pierwszego seta rozpoczęli goście od błędu w ataku Konstantina Cupkovicia, który dosyć szybko został zmieniony przez trenera Vitala Heynena przy stanie 6:6, a zastąpił go Steven Marshall. Kanadyjczyk nie poradził sobie w swoim ataku i to MKS Będzin prowadził na przerwie 8:7. Po niej długą wymianę podań zakończył w końcu ze środka Dawid Gunia. Wyrównana gra toczyła się do stanu 12:12. Najpierw tuż za siatkę zaatakował plasem Jakub Jarosz, a potem jeszcze znacznie utrudnił przyjęcie gospodarzom. Dopiero po przerwie na żądanie Damiana Dacewicza MKS zdobył punkt po ataku Miłosza Hebdy na 13:19. Trener MKS-u ratował się zmianami, które nic nie wniosły, bo tym razem Marshall punktował zagrywką (23:13). Seta zakończył Waliński, atakując po bloku.

W drugiego seta będzinianie weszli o wiele lepiej, ponieważ już na początku uzyskali przewagę 5:2 po dobrej grze ze strony Miłosza Hebdy, który trzykrotnie skutecznie atakował. Po czasie dla gości Hebda pomylił się na zagrywce, ale Tomczyk również dobrze kończył kontry i na przerwę techniczną schodzili przy stanie 8:4. Po niej MKS kontynuował dobrą grę w każdym elemencie, a przewaga wzrosła o trzy punkty (11:4). Siatkarze z Bydgoszczy popełniali dużo błędów na zagrywce oraz mieli duże trudności ze skończeniem ataków i nie zdołali odrobić strat, przegrywając seta 18:25, co potwierdzili w ostatniej akcji, w której Sebastian Warda zablokował Marshalla.

Kolejnego seta rozpoczął Hunek od mocnego zbicia z przechodzącej piłki, a w kolejnej akcji Maciej Pawliński wykończył kontratak, po tym, jak Woicki wyciągnął piłkę zza banerów reklamowych. Przy stanie 6:4 dla Transferu nastąpiła wymuszona przerwa techniczna w związku z problemem ze sprzętem elektronicznym sędziego. Wybiła ona z rytmu oba zespoły, bo na zmianę popełniali błędy w ataku do właściwej przerwy technicznej (7:8). Po niej kolejny raz pokazał się Hebda, atakując z szóstej strefy, a potem zaliczając asa serwisowego. W międzyczasie goście pogubili się w ustawieniu i zrobili szybką zmianę bez zgody sędziego, za co upomniani zostali żółtą kartką (9:9). Goście wyszli na prowadzenie po ataku Jarosza, który uderzył w blok, ale piłka odbiła się od jego głowy. W kolejnej akcji zablokował Tomczyka i trener MKS-u poprosił o przerwę. Przyjezdni pewnie kończyli wszystkie kontry i uzyskali dużą przewagę (18:12), której nie oddali już do końca (25:17).



Początek czwartego seta to kontynuacja stylu gry obu ekip z poprzedniej partii. Dalej MKS miał trudności z atakiem i do przerwy przegrywał 4:8. Po niej ciężar w zdobywaniu punktów wzięli na siebie pozostali zawodnicy, a nie tylko Miłosz Hebda, co dało dobry skutek, bo gra się znacznie wyrównała. Z drugiej strony siatki bardzo aktywny za to był Konstantin Cupković, który atakował pewnie z każdej pozycji, zdobywając w tym secie aż 11 punktów. Na drugą przerwę techniczną Transfer schodził przy prowadzeniu 16:15 po ataku Jarosza, ale błąd Cupkovicia, a potem złe przyjęcie Marshalla zagrywki Tomczyka sprawiły, że o czas szybko poprosił trener gości (17:16). Po niej Cupković zdobył trzy punkty z rzędu, ale MKS również błyskawicznie odrobił straty (20:21). Przy stanie 23:23 Dawid Gunia pewnie zaatakował ze środka, a w kolejnej akcji gospodarze długo się bronili, lecz pogubili się i Gunia dobił rywali.

MVP: Konstantin Cupković

MKS Banimex Będzin – Transfer Bydgoszcz 1:3
(16:25, 25:18, 17:25, 23:25)

Składy zespołów:

MKS Banimex: Kowalski, Hebda (16), Sarnecki (3), Warda (6), Hunek (8), Żuk, Milczarek (libero) oraz Pawliński (7), Gaca (2), Oczko (3) i Tomczyk
Bydgoszcz:
Duff (5), Jarosz (13), Waliński (4), Cupković (22), Woicki (1), Gunia (11), Nally (libero) oraz Marshall (10), Jurkiewicz (5) i Wolański

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki i tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved