Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Wojciech Kaźmierczak: Cieszę się, że o mnie pamiętano

Wojciech Kaźmierczak: Cieszę się, że o mnie pamiętano

fot. archiwum

- Dam z siebie wszystko, znam ten klub, miasto. Przecież parę lat już tutaj spędziłem, więc znam ten ogródek od środka. Zobaczymy, jak będzie - mówi Wojciech Kaźmierczak, który został sprowadzony do ZAKSY po odejściu Marcina Możdżonka.

Do porozumienia z ZAKSĄ doszliście w iście ekspresowym tempie…

Wojciech Kaźmierczak:Zadzwonił do mnie trener, później prezes. Z mojej strony to była szybka decyzja, bo tak się akurat w tym roku złożyło, że dosyć długo szukałem pracodawcy. Bardzo się cieszę z tego, że pamiętano o mnie, a sprawy tak się potoczyły. Zdaję sobie sprawę, iż dano mi kredyt zaufania i mam nadzieję, że to wykorzystam.



Zadanie nie będzie łatwe, bo trzeba będzie zastąpić mistrza świata.

Na pewno nie przyszedłem tutaj, żeby kopiować Marcina Możdżonka. Klub szukał gracza na tę pozycję, a ja byłem zawodnikiem wolnym i szybko doszliśmy do porozumienia. Od razu mogę zastrzec, iż nie przyjechałem tutaj, żeby się położyć i odpoczywać. Wiem, że czeka mnie ciężka praca i chcę sprostać zadaniu.

Gdy wszedł pan do szatni gospodarzy w hali Azoty, powróciły dawne wspomnienia? W klubie dużo się zmieniło?

Jestem tutaj raptem kilka dni i ciężko mi odpowiedzieć. Z perspektywy zawodnika i drużyny widzę, że kilku chłopaków pozostało, ale jest i kilku nowych. Jestem jednak dobrej myśli i mam nadzieję, iż wszystko pójdzie w dobrym kierunku i wspólnie będziemy osiągać sukcesy. Dam z siebie wszystko, znam ten klub, miasto. Przecież parę lat już tutaj spędziłem, więc znam ten ogródek od środka. Zobaczymy, jak będzie.

Rozmawiał Łukasz Baliński – więcej w serwisie opole.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved