Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Orlen Liga: Czy beniaminek postraszy drużynę z Bielska-Białej?

Orlen Liga: Czy beniaminek postraszy drużynę z Bielska-Białej?

fot. archiwum

Przed BKS-em Aluprof Bielsko-Biała pierwszy mecz przed własną publicznością, w którym zmierzy się z KSZO Ostrowiec Św. Będzie faworytem spotkania, ale beniaminek wcześniej udowodnił już, że w żadnym pojedynku tanio skóry nie sprzeda.

Bielszczanki do tej pory rozegrały tylko jedno spotkanie w tym sezonie. Wszystko dlatego, że pojedynek z Legionovią, który miał odbyć się na początku października, został przesunięty na listopad. Stąd też dopiero w poniedziałek podopieczne trenera Rusa zainaugurowały zmagania meczem w Pile z miejscową Naftą. Spotkanie nie było porywającym widowiskiem, a przyjezdne pewnie triumfowały 3:1. Do sukcesu poprowadziły je dwie doświadczone zawodniczki – Helena Horka i Heike Beier. Szczególnie druga z nich nie miała zbyt wiele czasu na odpoczynek, bo niedawno grała przecież wraz z reprezentacją Niemiec w mistrzostwach świata, ale krótki okres regeneracji nie przeszkodził jej w tym, by odgrywać ważną rolę w poniedziałkowym meczu. W BKS-ie w tym sezonie znalazło się także miejsce dla kilku młodszych zawodniczek, a mieszanka rutyny z młodością pewnie pozwoli mu walczyć o miejsce w górnej części tabeli.

Jednak by tak się stało, zespół musi wygrywać z teoretycznie słabszymi przeciwnikami. Teraz siatkarki spod Klimczoka czeka starcie przed własną publicznością z KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Bez wątpienia będą jego faworytkami, ale zawodniczki beniaminka spróbują pokusić się o niespodziankę. Swojej szansy mogą upatrywać w przestoju, który w drugim secie ostatniego spotkania przytrafił się bialankom w Pile. Zdobyły w nim zaledwie pięć punktów w ataku, więc jeśli podopiecznym trenera Parkitnego w sobotni wieczór będzie „siedziała” zagrywka, to mają szansę na postawienie solidnego oporu rywalkom.

Wprawdzie w dwóch poprzednich meczach ostrowczanki nie zdobyły punktu, ale w konfrontacjach z czołowymi zespołami elity – PGE Atomem Trefl Sopot oraz Tauronem Banimex MKS Dąbrowa Górnicza pokazały, że nie zamierzają być dziewczynkami do bicia i dzielnie walczyły o korzystny rezultat. Skończyło się na ugraniu seta w obu pojedynkach, ale jak beniaminek okrzepnie, to może jeszcze niejednemu faworytowi utrzeć nosa. – Orlen Liga nie jest straszna, a my nie czujemy stresu i fajnie bawimy się siatkówką, co widać w naszych poczynaniach. Gra nas cieszy, tworzymy już jakiś kolektyw, a atmosfera na boisku i poza nim jest świetna. Nawet jak nam nie idzie, to wzajemnie się wspieramy i mam nadzieję, że po tym przetarciu z mocnymi rywalami przyzwyczaimy się do innych warunków bloku, zagrywki, ataku i kolejne mecze będą już rozstrzygane do przodu – powiedziała na łamach serwisu echodnia.eu kapitan pomarańczowo-czarnych, Barbara Bawoł.



Czy zatem gospodynie wywiążą się z roli faworyta, dopiszą na swoim koncie kolejne zwycięstwo i dołączą do ligowej czołówki? A może zgodnie z powiedzeniem – do trzech razy sztuka – ostrowczanki w końcu pokuszą się choćby o zdobycie punktu, który otworzy ich dorobek punktowy? Wszystko okaże się już jutro. Początek spotkania o godzinie 19.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved