Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Monika Bociek: Wiele zależy od nas samych

Monika Bociek: Wiele zależy od nas samych

fot. Piotr Woźniak

Siatkarki Legionovii Legionowo, choć przegrywały już 0:2, pokazały charakter i wywiozły z Łodzi cenne punkty. - Wiele zależy od nas samych, naszego pozytywnego nastawienia - mówiła jedna z bohaterek czwartkowego meczu, Monika Bociek.

To zwycięstwo było wam chyba bardzo potrzebne. Można powiedzieć, że w pewien sposób się przełamałyście?

Monika Bociek:Nasi kochani kibice jeżdżą za nami wszędzie, więc to zwycięstwo jest nie tylko dla nas, ale i dla nich. Mam nadzieję, że to będzie taki lepszy początek. Nie zaczęłyśmy dobrze pierwszej kolejki. W tej można powiedzieć, że udało nam się trochę to „nadrobić”. Dzięki temu na pewno będziemy podbudowane psychicznie.

W trzecim secie dałaś bardzo dobrą zmianę. Później również w dużym stopniu przyczyniłaś się do tej wygranej…



Myślę, że każda zawodniczka, która wchodzi na parkiet za koleżankę, powinna dać z siebie 100%. Ja staram się, żeby tak było. Mam nadzieję, że w jakiejś części dzisiaj mi to wyszło.

W pierwszych dwóch setach grałyście nerwowo. Co sprawiło, że później obraz gry uległ tak radykalnej zmianie?

Uważam, że była to trochę kwestia tej hali. Jest to ogromny obiekt, my w Legionowie gramy na dużo mniejszej hali. Co prawda tutaj miałyśmy rano rozruch, ale do tych rozmiarów trzeba się troszkę dłużej przyzwyczaić.

Przed wami mecz z beniaminkiem w Orlen Lidze, Developresem Rzeszów. Czy dzięki dzisiejszemu zwycięstwu wyjdziecie na boisko pewniejsze siebie?

Według mnie w Orlen Lidze z każdym zespołem gra się trudno. Zobaczymy, jak te mecze będą wyglądały, mogą one się potoczyć dla nas zarówno dobrze, jak i źle. Wiele zależy od nas samych, naszego pozytywnego nastawienia, które odgrywa dużą rolę i przekłada się na to, co prezentujemy na boisku.

Maciej Kosmol w każdym spotkaniu ma trudne zadanie, bo nie wiadomo, kto danego dnia będzie prezentował się najlepiej na boisku…

Tak, trener ma trudne zadanie. Dodatkowo dwie podstawowe zawodniczki są kontuzjowane. Cały czas rotuje składem, aby znaleźć to optymalne ustawienie, z jak najlepszym skutkiem dla drużyny. Wiadomo, nie zawsze się to udaje. Na pewno stara się i chce, aby nasza gra wyglądała jak najlepiej.

Czy po pierwszym wygranym secie poczułyście, że możecie sięgnąć tutaj po zwycięstwo?

My czułyśmy to od początku, przynajmniej ja cały czas w to wierzyłam. W siatkówce, podobnie jak w każdym sporcie, wszystko jest możliwe. Ten set, który wygrałyśmy, tylko otworzył nam drzwi do tego zwycięstwa.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved