Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > PP: Huśtawka nastrojów w Krakowie, tie-break dla Hutnika

PP: Huśtawka nastrojów w Krakowie, tie-break dla Hutnika

fot. archiwum

Hutnik Kraków udanie przebrnął przez trzecią rundę Pucharu Polski, w której przed własną publicznością mierzył się z Czarnymi Wirex Rząśnia. Po pełnym zwrotów akcji meczu gospodarze triumfowali 3:2, a kolejnym ich rywalem będzie I-ligowiec ze Świdnika.

Początek spotkania należał do gości, którzy kilkupunktową przewagę utrzymywali w pierwszych minutach spotkania. Duża w tym zasługa Jakuba Rohnki i Janusza Ignaciuka. Jednak z biegiem czasu gra się wyrównała, a co rusz na świetlnej tablicy pojawiał się remis. Dopiero w końcówce szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylili gracze Czarnych, a duża w tym zasługa ich dobrej postawy w bloku (25:22).

W drugiej partii podopieczni trenera Augustyniaka nie zamierzali zwalniać tempa. Do dobrej gry na skrzydłach dołożyli także kilka skutecznych zbić na środku, co powodowało, że kontrolowali boiskowe wydarzenia. Dopiero podwójna zmiana dokonana przez szkoleniowca gospodarzy poderwała ich do walki, a as serwisowy Leszka Klimczaka spowodował, że Hutnik nie tylko odrobił straty, ale w końcówce przewaga zaczęła uwidaczniać się po jego stronie. Ostatecznie ta część meczu padła jego łupem 25:23.

Wyraźnie było widać, że zwycięstwo w drugiej odsłonie pozwoliło im rozwinąć skrzydła. Coraz skuteczniej prezentowali się w ataku, a do tego raz po raz zatrzymywali rywali na siatce, w efekcie czego szybko wypracowali sobie kilkupunktową przewagę, którą utrzymywali przez całego trzeciego seta. Ostatecznie rozstrzygnęli go na swoją korzyść (25:18).



Najwyraźniej w czwartej partii krakowianie nieco zlekceważyli przeciwników, gdyż nie poszli w niej za ciosem, a rząśnianom pozwolili przejąć inicjatywę na boisku. Trener Augustyniak dokonał kilku zmian w składzie, które przyniosły dobry efekt. Ponadto wciąż dobrze prezentowali się Rohnka i Ignaciuk, a kiedy swoje trzy grosze do wyniku dorzucił również Bartosz Woźniak, stało się jasne, że goście nie wypuszczą triumfu w tej części spotkania. Wygrana 25:19 dała im tie-breaka. Ten początkowo był wyrównany, ale seria bloków gospodarzy sprawiła, że po zmianie stron prowadzili oni już 9:5. Wprawdzie przyjezdnych do walki próbował poderwać Oskar Herman, ale ostatnie słowo należało do ekipy z Krakowa (15:12).

Hutnik Kraków – Czarni Wirex Rząśnia 3:2
(22:25, 25:23, 25:18, 19:25, 15:12)

Składy zespołów:

Hutnik: Podleśny, Ferek, Golec, Samborski, Klimczak, Obuchowicz, Szymczak (libero) oraz Kołek, Kowalski, Maruszczyk i Adamski
Czarni: Matejczyk, Koźmiński, Konieczny, Rohnka, Narowski, Ignaciuk, Mikołajczyk (libero) oraz Siwczyk, Pilarczyk, Sikorski, Woźniak i Herman

Zobacz również
Wyniki 3. rundy Pucharu Polski mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved