Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Paul Lotman: Odczuwam głód siatkówki

Paul Lotman: Odczuwam głód siatkówki

fot. Joanna Skólimowska

Paul Lotman po raz pierwszy w tym sezonie wybiegł w pierwszym składzie Resovii podczas meczu z MKS-em Będzin. Amerykański przyjmujący zaliczył niezły występ, w którym zanotował 6 punktów. - Pierwsze 2 sety to nie była nasza gra - mówił po meczu Lotman.

Nie mogliśmy odnaleźć własnego rytmu gry ani ustabilizować zarówno przyjęcia, jak i ataku na równym poziomie. Splot wszystkich tych zdarzeń doprowadził do tego, że przegraliśmy pierwszego seta. W drugim dopiero w końcówce wspięliśmy się na wyżyny naszych umiejętności, odrabiając kilkupunktową stratę i ostatecznie wygrywając drugą partię – stwierdził po spotkaniu amerykański przyjmujący.

W drugim secie w pojedynku pomiędzy Resovią Rzeszów a MKS-em Będzin miejscowi przegrywali już nawet sześcioma oczkami, jednak wtedy swój potencjał na zagrywce zaprezentował niemiecki atakujący Jochen Shöps.To właśnie Jochen wywarł na drużynie gości największą presję swoją zagrywką, spychając ich do głębokiej defensywy i utrudniając tym samym zarówno rozgrywanie piłki, jak i wyprowadzenie skutecznych ataków. Myślę, że pomogło nam to przywrócić naszą grę „na właściwe tory” i ostatecznie zwyciężyliśmy za trzy punkty – zachwala grę klubowego kolegi Paul Lotman.

W rzeszowskiej ekipie chętnych do gry na pozycji przyjmującego jest zdecydowanie więcej niż miejsc do obsadzenia w kadrze meczowej, dlatego przysłowiowego „konia z rzędem” temu, który zgadnie, w jakim składzie personalnym na tej właśnie pozycji wystąpią podopieczni trenera Andrzeja Kowala w kolejnym spotkaniu. – Nawet nam zawodnikom bardzo trudno jest to przewidzieć. Trener ma komfort posiadania bardzo wielu zawodników o zbliżonym potencjale i pewnie o obecności w wyjściowej szóstce decyduje dyspozycja dnia każdego z nas. Jeśli miałbym prorokować, kto zagra na przyjęciu w sobotnim meczu przeciwko Jastrzębskiemu Węglowi, to postawił bym na duet Buszek-Penczew – komentuje Lotman.



Amerykański przyjmujący jest po długim i wyczerpujący sezonie reprezentacyjnym, jednak zapewnia, że jest w świetnej formie fizycznej. – Wiele meczów za nami, to było pracowite lato. Cieszę się, że udało się nam zwyciężyć Ligę Światową, wydawało się nam wtedy, że to dobry prognostyk przed meczami mistrzostw świata, których niestety nie zawojowaliśmy. Osobiście czuję się świetnie, odczuwam wielki głód siatkówki, a także kolejnych sukcesów w barwach Asseco Resovii Rzeszów – zakończył optymistycznie przyjmujący reprezentacji Stanów Zjednoczonych.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved