Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Michał Chadała: Następne mecze nie będą łatwiejsze…

Michał Chadała: Następne mecze nie będą łatwiejsze…

fot. archiwum

- Może brakuje nam trochę radości z gry, uśmiechu, a może za bardzo chcemy wygrać. Z pewnością będziemy wszystko analizować. Mam nadzieję, że szybko wrócimy do dobrej gry oraz do zwycięstw - mówi drugi trener ZAKSY, Michał Chadała.

Początek sezonu nie jest najlepszy w waszym wykonaniu…

Michał Chadała:Idzie nam ciężko, co trening, co tydzień mamy nadzieję, że wszystko się nam poukłada. Inaczej to wyglądało trzy miesiące temu, a inaczej wygląda teraz. Wiadomo, że będziemy walczyć, bo tacy jesteśmy, nie spuszczamy głów. Wiem, że nikomu się nie podoba, że przegrywamy, czasami nasza gra się nie układa, ale my o tym dobrze wiemy. Niestety nie jest łatwo to zmienić.

Dwa pierwsze sety wyglądały tak, jakbyście je przespali, dopiero później coś zaskoczyło…



Niestety masz rację, dwa sety przespaliśmy, kolejne dwie partie były udane i wygraliśmy, a piątego seta znowu przespaliśmy. Czemu się tak stało, wytłumaczyć nijak nie potrafię. Był to mecz w rozrywkach ligowych i powinniśmy być maksymalnie skoncentrowani i przygotowani. Może faktycznie z boku wygląda to tak, że przesypiamy część pojedynki, my jednak walczymy ze sobą, aby nasza gra wyglądała jak najlepiej. Może brakuje nam trochę radości z gry, uśmiechu, a może za bardzo chcemy wygrać. Z pewnością będziemy wszystko analizować. Mam nadzieję, że szybko wrócimy do dobrej gry oraz do zwycięstw. Mimo tego, iż Lubin jest beniaminkiem, bardzo ciężko było się do meczu przygotować. Mieliśmy materiały, wiedzieliśmy, że się wzmocnił i gra bardzo fajną siatkówkę, co też pokazał w meczu z ZAKSĄ. Następne mecze nie będą łatwiejsze i my doskonale sobie zdajemy z tego sprawę.

Zagrywka to nie był wasz najlepszy element w meczu, nie uważasz, że to dosyć mocno pogrążyło ZAKSĘ?

Tak, masz rację, wiele zagrywek zepsuliśmy, ale z drugiej strony, gdy zaczęliśmy łatwo zagrywać, to przeciwnicy wszystkie piłki kończyli, bo dogrywali sobie do siatki. Dopiero gdy nasza wzmocniona zagrywka stała się skuteczna, nasza gra wyglądała tak, jak powinna. Musimy nadal ciężko trenować, aby konkretne elementy naszej gry poprawić, wtedy powinno być wszystko dobrze.

Możesz powiedzieć co z Michałem Ruciakiem?

Z mojej wiedzy wynika, że musi pojechać na konsultację do specjalisty i wtedy on zdecyduje co dalej. Muszą zrobić USG, żeby zobaczyć, jak noga się goi.

Kiedy zobaczymy Wojciecha Kaźmierczaka na boisku?

Wojtek ma już podpisaną umowę, jest z nami od poniedziałku i pewnych spraw nie dało się załatwić. Mam nadzieję, że już w niedzielę Kaźmierczak będzie do dyspozycji trenera.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved