Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Porażka Avii w Zawierciu

I liga M: Porażka Avii w Zawierciu

fot. archiwum

W 4. kolejce męskiej I ligi zmierzyły się ze sobą Warta Zawiercie i Avia Świdnik. Górą byli siatkarze z Zawiercia, którzy pewnie wygrali 3:0. Dla świdniczan to już trzecia porażka z rzędu w tym sezonie, która zepchnęła ich na przedostatnie miejsce w tabeli.

Premierowego seta lepiej rozpoczęli goście, którzy od samego początku narzucali swoje warunki gry i na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:7. Przewaga „żółto-niebieskich” utrzymywała się do połowy tej partii, jednak od stanu 16:14 dla świdniczan to gospodarze zaczęli lepiej radzić sobie na boisku. Podopieczni trenera Krzysztofa Lemieszka popełniali natomiast coraz więcej błędów, co przełożyło się od razu na wynik. Ostatnie prowadzenie Avii odnotowano przy wyniku 21:20. Dalej punkty zdobywali już tylko siatkarze z Zawiercia, którzy wygrali 25:22. Ten triumf podbudował morale gospodarzy, którzy w drugiej partii od początku pokazywali swoją siłę. Nie dawali dojść do głosu swoim rywalom, czego dowodem było chociażby prowadzenie na drugiej przerwie technicznej 16:10. Taki obraz gry utrzymał się do końca seta. Warta zwyciężyła pewnie do 17.

Trzecia partia była najbardziej wyrównana. Goście próbowali walczyć, zdobywając punkt za punktem. Pomimo tego zawiercianie nie odpuszczali, również krocząc tuż za swoim rywalem. Efektem takiej gry był utrzymujący się przez większość seta remis, dlatego też losy tej odsłony meczu rozstrzygały się w końcówce. W Avii wyróżniającymi zawodnikami byli Kamil Kwiecień i Mateusz Woźniak, bohaterem spotkania został jednak siatkarz gospodarzy Mateusz Auguścik, który dzięki bardzo dobrej zagrywce zakończył mecz. Warta wygrała partię 25:22 i cały mecz 3:0. Po spotkaniu prezes świdnickiego klubu przyznał, że przyczyn porażki podopiecznych trenera Krzysztofa Lemieszka należy upatrywać w słabej grze blokiem, w szczególności w pierwszym secie. Żałował również, że nie udało im się wygrać chociaż jednej partii. – Gdybyśmy wygrali trzeciego seta, to kto wie, jak potoczyłoby się to spotkanie. Szkoda, tym bardziej że była szansa na urwanie co najmniej seta. Po raz kolejny widać było brak ogrania u naszych siatkarzy. Ponadto w decydujących momentach meczu nie mieliśmy zawodnika, który wziąłby na siebie ciężar gry – powiedział prezes Avii, Roman Lis. W następnej kolejce Avia Świdnik podejmie u siebie Victorię Wałbrzych, natomiast Warta Zawiercie uda się do Rzeczycy.

Aluron Warta Zawiercie – ASPS Avia Świdnik 3:0
(25:22, 25:17, 25:22)



Składy zespołów:
Warta: Syguła, Auguścik, Żłobecki, Dzierżanowski, Zborowski, Zbierski, Szadkowski (libero) oraz Szarek, Mysera i Brożyniak
Avia: Poinc, Misztal, Kwiecień, Łęgowski, Szaniawski, Konieczny, Sadowski (libero) oraz Woźnica, Skwarek, Dobrzyński i Woźniak

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: Dziennik Wschodni, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved