Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Młoda Liga > Młoda Liga: Faworyci nie zawiedli

Młoda Liga: Faworyci nie zawiedli

fot. archiwum

Bez większych niespodzianek zakończyła się 3. kolejka rozgrywek Młodej Ligi. Zespoły z czołówki zestawienia umocniły swoje pozycje, bez większych problemów wygrywając swoje mecze. Pierwsze zwycięstwo wywalczyli natomiast młodzi zawodnicy Effectora.

Po zeszłotygodniowym odbiciu się od dna i wygranej z AZS-em Częstochowa siatkarzom beniaminka Młodej Ligi przyszło rywalizować z brązowym medalistą ubiegłego sezonu. Gdańszczanie, znakomicie wywiązując się z roli faworyta meczu, nie zostawili rywalom złudzeń, od początku do końca kontrolując przebieg zmagań. Będzinianom zabrakło przede wszystkim siły w ataku, wystarczy wspomnieć, że najlepiej punktujący MKS-u, zdobywca 8 punktów, Daniel Kmita zanotował co prawda rezultat 67% efektywności, nie miał jednak większego wsparcia ze strony swoich kolegów. Inaczej wyglądała skuteczność w ekipie z Gdańska, do dobrze dysponowanego Jakuba Lewandowskiego dołączył Mateusz Osiak. O ile w bloku przyjezdni dotrzymywali kroku gościom, o tyle kluczem do sukcesu podopiecznych Edwarda Pawluna był serwis, przy 10 asach serwisowych gdańszczanie wręcz rozbili rywali.

Trefl Gdańsk – MKS Będzin 3:0
(25:13, 25:17, 25:19)

Także wicemistrz Polski z ubiegłego sezonu nie zawiódł. Młodzi rzeszowianie z trudnego terenu w Kędzierzynie-Koźlu wywieźli komplet oczek. Kędzierzynianom nie pomógł nawet indywidualny dorobek Piotra Nowakowskiego, 21 oczek lidera ZAKSY okazało się niewystarczające, nawet przy dobrej dyspozycji duetu Semeniuk / Zapłacki. Niemal na przestrzeni całego meczu utrzymywała się gra na styku, kluczowa okazała się druga partia, wygrana przez gości na przewagi 26:24. W szeregach podopiecznych Jacka Podpory wyróżniali się Michał Marszałek i Dominik Depowski. Czujność w bloku także była po stronie siatkarzy z Rzeszowa, spora w tym zasługa Mateusza Kowalskiego, który powstrzymywał rywali w ten sposób 5-krotnie.



ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Resovia Rzeszów 1:3
(25:23, 24:26, 21:25, 22:25)

Pech beniaminków dotknął także Cuprum Lubin. Lubinianie wyprawy do Olsztyna nie mogą zaliczyć do udanej. Jedynie w trzeciej partii meczu przyjezdni zdołali przekroczyć próg 20 oczek. Bohaterem swojego zespołu został Bartosz Bednarczyk. Najlepiej punktujący zawodnik AZS-u Olsztyn zanotował 20 oczek na przestrzeni 3-setowego meczu, przy dobrej, 66% skuteczności. Bednarczyk mógł liczyć na wsparcie swoich kolegów, skuteczność zagrań akademików w ataku (62%) w zestawieniu z poczynaniami lubinian (47%) najlepiej potwierdza dystans dzielący obie ekipy. Wydawało się co prawda, że w trzeciej partii meczu przyjezdni odnaleźli swój rytm i zdołają powalczyć o przedłużenie losów rywalizacji, jednak w decydującej fazie seta to olsztynianie utrzymali wyższy poziom koncentracji, dyktując warunki gry.

AZS Olsztyn – Cuprum Lubin 3:0
(25:16, 25:15, 25:22)

Najwięcej emocji przyniósł pojedynek zespołów dotychczas zamykających zestawienie. Do trzeciej kolejki młodzież z Kielc i Bełchatowa musiała czekać na swoje pierwsze zwycięstwo. Ci drudzy poczekają jeszcze co najmniej tydzień, bowiem po tie-breaku musieli uznać wyższość gospodarzy. Rywalizację lepiej rozpoczęli bełchatowianie, pozwalając jednak dojść do głosu rywalom, którzy po wygranej do 15, a następnie wyrwanym rywalom triumfie na przewagi (28:26), pewnie zmierzali do wygranej. Waleczni bełchatowianie, prowadzeni przez duet Korpal / Sionkowski wrócili do gry. Wojnę nerwów w kluczowym fragmencie meczu wygrali miejscowi, a najjaśniejszą postacią Effectora Kielce był Igor Spelak (20 oczek). Kluczem do sukcesu miejscowych był blok, podopieczni Adama Swaczyny zatrzymali rywali 13 razy, z czego aż 8 punktów to efekt pracy Mariusza Wacka.

Effector Kielce – Skra Bełchatów 3:2
(21:25, 25:15, 28:26, 21:25, 15:12)

Cenne punkty z Jastrzębia-Zdroju wywieźli bielszczanie. Po zeszłotygodniowej porażce w Kędzierzynie-Koźlu siatkarze BBTS-u Bielsko-Biała wyciągnęli wnioski z tamtego meczu. Podopieczni Jarosława Kubiaka nie wykorzystali atutu własnej hali. Katem rywali okazał się Dominik Miarka, przyjmujący BBTS-u przy 19 oczkach utrzymał ponad 50% skuteczności. Podopieczni Pawła Gradowskiego imponowali skutecznością i konsekwencją, nawet po przegranej pierwszej partii ani przez chwilę na twarzach bielszczan nie było zrezygnowania. Pojedynek w Jastrzębiu-Zdroju to kolejny mecz 3. kolejki potwierdzający wagę elementu bloku. Zestawienie oczek zdobywanych w tym elemencie to 14:6 na korzyść bielszczan.

Jastrzębski Węgiel – BBTS ATH Bielsko-Biała 1:3
(25:20, 19:25, 18:25, 18:25)

Gra na własnym terenie nie przerodziła się w atut częstochowian. Młodzi akademicy po przegranej pierwszej partii zdołali wrócić do gry, jednak sił i możliwości wystarczyło im tylko na jednego seta. To radomianie dzielili i rządzili na siatce, akademikom nie pomogła nawet dobra dyspozycja Patryka Napiórkowskiego. Rozkład sił w ataku w zespole Andrzeja Sitkowskiego okazał się bardziej skuteczny. Przy braku jednego, wyraźnego lidera przyjezdni zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Rywalom rękę podali też akademicy, seriami oddając punkty po niewymuszonych błędach własnych.

CS PSP AZS Częstochowa – RCS Czarni Radom 1:3
(16:25, 25:16, 19:25, 19:25)

Nie zawiódł lider z Bydgoszczy. Komplet oczek i przegrana pierwsza partia w sezonie to bilans bydgoszczan. Podopieczni Tomasza Zaczka po przegranej w partii premierowej szybko odzyskali swój rytm gry. Jędrzej Goss przy 23 oczkach zdobytych w czterech setach wyrósł do roli niekwestionowanego lidera swojego zespołu. Przy grze Aleksandra Łyczka i Remigiusza Szczuckiego-Kiese siła zespołowości okazała się największym atutem gości. Akademicy natomiast wraz z rozwojem meczu mieli coraz większe problemy z przebiciem się przez ścianę bloku rywali, kończąc mecz z wygraną tylko jedną partią.

AZS Politechnika Warszawska – Transfer Bydgoszcz 1:3
(25:23, 19:25, 14:25, 14:25)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Młoda Liga

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved