Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Ekipa z Sulechowa poległa w Jastrzębiu-Zdroju

I liga K: Ekipa z Sulechowa poległa w Jastrzębiu-Zdroju

fot. archiwum

Siatkarki Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna w pierwszym meczu w I lidze na własnym boisku zaprezentowały się świetnie. Podopieczne Jarosława Bodysa wygrały 3:0 z jedną z najmocniejszych ekip na zapleczu ekstraklasy - Roltexem Zawiszą Sulechów.

Trzydzieści lat kibice w Jastrzębiu-Zdroju musieli czekać na powrót siatkówki ligowej w kobiecym wydaniu. Zespół Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna startujący na zapleczu ekstraklasy sprawił, iż ten moment był bardzo wesoły, ponieważ udało mu się wygrać z jednym z faworytów do końcowego triumfu – Roltexem Zawiszą Sulechów. Podopieczne trenera Jarosława Bodysa wygrały w trzech setach i zainkasowały pierwszy w tym sezonie komplet punktów.

Początek meczu był bardzo wyrównany i żaden z zespołów nie zaryzykował na tyle, by od razu odskoczyć od rywalek (4:3). Jako pierwsze do ofensywy przeszły gospodynie, które po bloku Sylwii Andrysiak i kilku trudnych zagrywkach Agnieszki Mitręgi prowadziły 9:5. Doskonała gra zza linii dziewiątego metra oraz wysoka skuteczność w ataku umożliwiła jastrzębiankom powiększenie różnicy dzielącej obie ekipy do sześciu oczek (15:9). W dalszej części gry nieco zaskoczone sulechowianki nie potrafiły odnaleźć swojego rytmu i w dalszym ciągu popełniały błędy w przyjęciu i ataku (11:17, 16:23). Chwilę później gospodynie potwierdziły swoją wyższość, wygrywając do 17.

Seta numer dwa od punktowego ataku rozpoczęła Anna Sołodkowicz, ale w mgnieniu oka na jej dobre zagranie odpowiedziały jastrzębianki. Najpierw skutecznie zaatakowała Mitręga, a następnie asem serwisowym popisała się Judyta Gawlak (3:1). Pierwsze prowadzenie goście osiągnęli przy stanie 6:5, a później na boisku trwała mocna wymiana punkt za punkt (11:11). Po raz kolejny jako pierwsze więcej ryzyka w swojej grze pokazały jastrzębianki, które odskoczyły na trzy oczka (14:11) i zmusiły tym samym trenera Marka Mierzwińskiego o poproszenie o czas. Przerwa pomogła przyjezdnym odrobić straty (15:15), jednak mądra gra Izabeli Soi i jej koleżanek ponownie dała im solidną zaliczkę (20:17). W końcówce bardziej nerwowo zagrały siatkarki Zawiszy i musiały pogodzić się z porażką 21:25.



W secie numer trzy obie ekipy grały falami. Jako pierwsza na minimalne prowadzenie wyszły sulechowianki (3:2), jednak kilka chwil później o dwa oczka lepsze były gospodynie (8:6). W zespole trenera Bodysa pierwsze skrzypce grała Agnieszka Starzyk-Bonach, która w środku partii wyprowadziła swój zespół na trzypunktowe prowadzenie (15:12).Tej przewagi jastrzębianki już nie roztrwoniły i prowadziły spokojną grę bez nadmiernego ryzyka. Porażka za trzy punkty stawała się coraz bardziej realna dla sulechowianek, które nie były w stanie przedrzeć się przez wysoki i szczelny blok oraz ominąć zasieki obronne gospodyń. W końcówce team z województwa śląskiego zdobył cenne oczka blokiem i potwierdził swoją wyższość, wygrywając 25:20 i 3:0 w całym spotkaniu.

* – autorką relacji zamieszczonej w serwisie ks-borynia.pl jest Danuta Jurasz.

KS Jastrzębie Borynia PLKS Pszczyna – MLKS Roltex Zawisza Sulechów 3:0
(25:17, 25:21, 25:20)

Składy zespołów:
KS Jastrzębie Borynia: Starzyk-Bonach, Mitręga, Bodys, Andrysiak, Gawlak, Soja, Nickowska (libero)
Zawisza: Kwiatkowska, Osadchuk, Bury, Sołodkowicz, Skiba, Szymańska, Wellna (libero) oraz Baran, Witkowska i Wawrzyniak

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna, ks-borynia.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved