Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Victoria PWSZ nie wykorzystała szansy, Krispol z wygraną

I liga M: Victoria PWSZ nie wykorzystała szansy, Krispol z wygraną

fot. Kuba Makowski / APP Krispol Września

Pięciosetowy pojedynek obejrzeli kibice zgromadzeni w hali we Wrześni. Miejscowa drużyna - Krispol - mimo że przegrywała już z Victorią Wałbrzych 0:2 w setach, zdołała odmienić losy tego starcia i zakończyć je wygraną w tie-breaku.

Pierwszy set od samego początku należał do gości, a Victoria objęła prowadzenie przy stanie 6:3. APP Krispol próbował gonić, ale popełniał zbyt dużo błędów własnych. Na nic się zdały punktowe bloki Chwastyniaka czy Antosika. Goście nie oddali przewagi do końca i wygrali do 21.

Rozpędzona Victoria poszła za ciosem także w drugiej odsłonie, a od remisu 3:3 wrześnianie stracili sześć punktów z rzędu. Przewaga beniaminka wzrosła nawet do ośmiu oczek (17:9). Trener gospodarzy Marek Jankowiak próbował odwrócić losy seta, wpuszczał kolejnych graczy, jednak drugą partię również wygrali siatkarze w niebieskich strojach (25:18).

W trzecim, niezwykle zaciętym secie do gry wrócili pomarańczowi. Sygnał do ataku dał niezawodny w takich sytuacjach Marcin Iglewski. Walka punkt za punkt trwała do samego końca (8:8, 16:16, 23:23), a pierwszą piłkę setową i zarazem meczową mieli goście, ale APP Krispol obronił ją. Po chwili popularny „Igła” dał gospodarzom prowadzenie 25:24, a ci od razu je wykorzystali i zakończyli seta wygraną, przedłużając swoje szanse na końcowe zwycięstwo.



Po przerwie inicjatywa nadal była po stronie podbudowanych wrześnian. Miejscowi szybko wypracowali sobie bezpieczną przewagę (14:7), a wszystko za sprawą Łukasza Murdzi, który zdobył cztery punkty z rzędu. Goście gonili do końca, doprowadzając do stanu 23:22. Kolejne dwa oczka padły łupem pomarańczowych. Seta zakończył niezawodny Murdzia i tym samym wyrównał stan spotkania na 2:2. O losach zwycięstwa miał zdecydować tie-break.

W tej ostatniej, emocjonującej partii lepsi byli gospodarze, a kluczowe dla końcowego wyniku okazały się trzy wygrane przez nich piłki (11:8). Niesieni głośnym dopingiem wrześnianie ostatecznie wygrali 15:10, a kropkę nad „i” postawił asem serwisowym Mateusz Jasiński. APP Krispol Września jest zatem nadal niepokonany w I lidze.

Bardzo źle weszliśmy w ten mecz. Zaczynamy grać w roli faworyta i było widać, że chłopakom to ciążyło. Na szczęście w trzecim secie w końcu się odblokowaliśmy. Mamy siłę, pokazaliśmy ją, odwracając losy tego spotkania – powiedział Marek Jankowiak, trener APP Krispolu Września.

APP Krispol Września – TS Victoria PWSZ Wałbrzych 3:2
(21:25, 18:25, 26:24, 25:22, 15:10)

Zobacz również:
Wyniki 3. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. prasowa

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved