Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Słaby mecz Espadonu, Stal z kompletem punktów

I liga M: Słaby mecz Espadonu, Stal z kompletem punktów

fot. archiwum

Wyjazdu do Nysy miło nie będą wspominali siatkarze Espadonu Szczecin, którzy przegrali z miejscową Stalą AZS PWSZ Nysa 0:3. Była to ich pierwsza porażka w sezonie, z kolei podopieczni trenera Bułkowskiego na razie kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa.

W Nysie spotkały się dwa dotychczas niepokonane zespoły, więc można było spodziewać się wielu emocji, jednak na początku spotkania wyraźnie lepiej we własnej hali czuli się podopieczni trenera Bułkowskiego, którzy dzięki dobrej grze na siatce wyszli na prowadzenie 8:5. Świetnie w ataku radził sobie Mateusz Piotrowski, a Stal kontrolowała boiskowe wydarzenia. Wprawdzie udany blok szczecinian pozwolił im zbliżyć się na jedno oczko do rywali, ale chwilę później mieli kłopoty z kończeniem ataków, przez co drużyna z Opolszczyzny ponownie odskoczyła na trzy oczka (18:15). Beniaminek wyraźnie nie potrafił postraszyć rywali zagrywką, brakowało mu także siły ognia w ataku, w efekcie czego pierwsza partia padła łupem drużyny z Opolszczyzny, a zakończył ją skuteczny blok (25:20).

W drugim secie gospodarze poszli za ciosem, przy zagrywce Dawida Bułkowskiego odskakując od rywali na trzy oczka (4:1). Chwilę później jednak przytrafił im się błąd w ataku, a dzięki temu przyjezdni wrócili do gry. Mecz się wyrównał, ale szczególnie w szeregach podopiecznych trenera Michalczyka było sporo nerwowości. Nie potrafili oni znaleźć skutecznej recepty, by odskoczyć od rywali, co więcej, co jakiś czas mylili się w przyjęciu, a punktowa zagrywka Patryka Szczurka dała trzypunktową przewagę gospodarzom (13:10). Lecz szczecinianie nie zamierzali tanio sprzedawać skóry. Cierpliwie próbowali odrabiać straty. Ta sztuka udała im się, a kiedy zagrywką rywali ustrzelił Janusz Gałązka, na świetlnej tablicy pojawił się remis. W decydujących momentach dwie kontrowersyjne decyzje sędziego przechyliły szalę zwycięstwa na korzyść gospodarzy (25:21).

Nyscy siatkarze nie zamierzali zwalniać tempa w kolejnej części meczu, tym bardziej że mieli w swoich szeregach bardzo skutecznego Piotrowskiego. Od czasu do czasu włączali się także do gry środkowi akademików, a goście wciąż nie potrafili odnaleźć odpowiedniego rytmu gry. Na pierwszej przerwie technicznej przegrywali 6:8. Wyraźnie mieli problemy ze zdobywaniem punktów przy własnym serwisie, za to podopieczni trenera Bułkowskiego punkt po punkcie kroczyli do sukcesu w całym meczu. Espadonowi nie pomogło doświadczenie ani Marcina Nowaka, ani Macieja Wołosza, bowiem tego dnia zdecydowanie lepiej prezentowali się akademicy. Trzecia partia padła ich łupem 25:19, a zakończyło ją zbicie ze środka Tomasza Kalembki (25:19).



Stal AZS PWSZ Nysa – Espadon Szczecin 3:0
(25:20, 25:21, 25:19)

Zobacz również
Wyniki 3. kolejki oraz tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved