Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Kolejna wygrana beniaminka z Gorlic

I liga K: Kolejna wygrana beniaminka z Gorlic

fot. Tomasz Tadrała

Siatkarkom Silesii Volley nie udał się wyjazd do Gorlic na pojedynek z miejscowym Ekstrimem. Podopieczne Grzegorza Silczuka okazały się zdecydowanie lepsze i dzięki wygranej 3:1, przynajmniej do niedzieli, prowadzą w tabeli I ligi kobiet.

Zespół z Mysłowic o spotkaniu wyjazdowym do Gorlic będzie chciał bardzo szybko zapomnieć. Podopieczne Rafała Kalinowskiego, mimo że problemów kadrowych im nie brakuje, mecz z Ekstrimem rozpoczęły bardzo ambitnie. W premierowej odsłonie spotkania oba zespoły szły akcja za akcję. Dopiero przy stanie 8:8 miejscowe rozpoczęły ucieczkę. Silesia Volley, nie wykorzystując dwóch kontr, pozwoliła rywalkom się rozegrać. Po drugiej stronie siatki dobre zawody rozgrywała Magda Żochowska oraz wybrana później najwartościowszą zawodniczką spotkania, Katarzyna Walawender, które uzyskały dla beniaminka pięciopunktową zaliczkę. Kiedy wydawało się, że miejscowe łatwo wygrają premierową odsłonę meczu, ryzyko w polu zagrywki poniosły Majka Szczepańska i Gabriela Gasidło. W efekcie błyskawicznie zrobiło się 19:18 dla Ekstrimu. W końcówce seta silesianki miały jeszcze kilka okazji do przełamania rywalek. Za każdym razem szwankowała skuteczność i to ekipa Grzegorza Silczuka wygrała pierwszego seta 25:21.

Wygrana w końcówce uskrzydliła zespół z Gorlic, który już w pierwszych akcjach drugiej partii wypracował sobie kilkupunktową przewagę. Spory w tym udział mysłowiczanek, które pomimo stabilnego przyjęcia, uparcie i nieskutecznie atakowały ze skrzydeł. Liczne błędy w szeregach Silesii Volley wprowadziły nieco nerwowości, która pozwoliła wysoko zwyciężyć gorliczankom – 25:16. Po zmianie stron podopieczne trenera Kalinowskiego nieco ostudziły emocje, co przełożyło się na lepszą grę. Od początku trzeciego seta na prowadzeniu był raz jeden, raz drugi zespół. Od stanu 12:11 przyjezdne dzięki zagrywce zaczęły odskakiwać beniaminkowi z Golic, prowadząc już 19:13. Nie był to koniec emocji, bowiem do końca walczące gospodynie rzuciły się do ataku, doprowadzając do stanu 19:19. Zespół Grzegorza Silczuka w górze miał nawet piłkę meczową (24:23), ale decydujące słowo należało do silesianek, które wygrały 31:29.

Najwyraźniej zacięta i dramatyczna końcówka musiała kosztować zespół z Mysłowic sporo sił, bowiem po zmianie stron pierwszoligowiec z Górnego Śląska przegrywał już 1:6. Mysłowiczanki zbliżyły się jeszcze do przeciwnika na 9:12, ale od tego momentu parkiet należał do drużyny z Gorlic. Podopieczne trenera Silczuka rozbiły silesianki 25:13 i przynajmniej do rozstrzygnięcia spotkania pomiędzy Jastrzębiem-Borynią a Zawiszą Sulechów będą zasiadały na fotelu lidera zaplecza Orlen Ligi.



KRS Ekstrim Gorlice – Silesia Volley MOSiR Mysłowice 3:1
(
25:21, 25:16, 29:31, 25:13)

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki spotkań oraz tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved