Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Jakub Urbanowicz: Wygramy 3:1, ale łatwo nie będzie

Jakub Urbanowicz: Wygramy 3:1, ale łatwo nie będzie

fot. archiwum

- Obaj trenerzy mają pełną wiedzę o rywalu i jedyne, czym może zaskoczyć nas trener Such, to zmiany w ustawieniu. Filmy, statystyki to jedno, ale umiejętności zawodników, ich dyspozycję weryfikuje boisko - mówi przed meczem z Camperem Jakub Urbanowicz.

W sobotę w 3. kolejce I ligi mężczyzn zespół Ślepska Suwałki podejmować będzie Campera Wyszków. – W Camperze zostało wielu zawodników z poprzedniego sezonu. Mocną stroną jest zatem stabilny, zgrany skład. Wiodącym zawodnikiem jest Łukasz Kaczorowski, leworęczny atakujący. Trzeba też uważać na przyjmującego Sebastiana Wójcika, który lubi i potrafi atakować. Kluczowe postacie to również obaj rozgrywający Konrad Woroniecki i Bartek Zrajkowski. Obaj z Łukaszem, Sebastianem, Szulikiem czy Ruteckim potrafią grać w ciemno. Generalnie Camper ma bardzo mocny, wyrównany skład, w którym zawodnik wchodzący z kwadratu może odmienić losy meczu – mówi przyjmujący Ślepska, Jakub Urbanowicz. Musimy uważać na mocną, odrzucającą od siatki zagrywkę. Tym elementem „załatwili” nas w finale memoriału. W tamtym meczu odpalił zmiennik Łukasza Rafał Faryna, ale w przeciwieństwie do Łukasza nie gra on równo. Nie sądzę, żeby Rafał wyszedł w podstawowym składzie – dodaje Urbanowicz.

Problemem, z którym będziemy musieli się uporać, jest bardzo mocna zagrywka. Kopią w zasadzie wszyscy, ze środkowymi włącznie. Naszym zadaniem będzie przyjąć ich zagrywkę, nie dać się odrzucić od siatki. My natomiast powinniśmy starać się nie zagrywać w najlepiej przyjmujących Sebastiana Wójcika i nowy nabytek Campera libero Damiana Sobczaka. Ale pozostali zawodnicy w tym elemencie też nie schodzą poniżej dobrego pierwszoligowego poziomu. Gdzie mamy szukać punktów? Musimy łapać ich blokiem, odrzucić od siatki, utrudniając rozegranie, ale przede wszystkim musimy zagrać to, co potrafimy. A że potrafimy, pokazaliśmy w dwóch pierwszych i niemal do końcówki trzeciego seta w meczu memoriałowym – twierdzi przyjmujący suwalczan.

Wygramy 3:1, ale łatwo nie będzie – prorokuje Jakub Urbanowicz. – Z meczu na mecz gramy coraz lepiej, czego nie sposób nie zauważyć. Brakuje nam jeszcze pewności w końcówkach i odrobiny sportowego szczęścia, bez którego w życiu i sporcie wygrać się nie da. Jak prowadzimy wysoko, nasza gra układa się świetnie. Jak tylko rywal doskoczy, mamy problemy, pojawiają się nerwy. Robimy dwa błędy, oddajemy punkty i nie potrafimy spiąć się na tyle, żeby je odrobić. Pracujemy solidnie, dużo czasu poświęcamy na eliminowanie naszych błędów, ale też poprawianie tego, co wychodzi dobrze, żeby wychodziło bardzo dobrze. Efekty muszą przyjść. I, mam taką nadzieję, przyjdą już w tym meczu – dodaje zawodnik Ślepska.



źródło: slepsksuwalki.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved