Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Bogdan Serwiński: Metodą małych kroków chcemy iść do przodu

Bogdan Serwiński: Metodą małych kroków chcemy iść do przodu

fot. Cezary Makarewicz

- Liczę na zespołowość i wewnętrzną rywalizację, bo konstrukcja drużyny jest taka, że rywalizacja wewnętrzna powinna pomóc w uzyskaniu lepszego poziomu gry. Sam jestem ciekaw, jak wypadniemy na tle rywali - mówi trener Bogdan Serwiński.

Za siatkarkami Polskiego Cukru Muszynianka Fakro Muszyna już pierwszy prestiżowy pojedynek w tym sezonie. Przed startem Orlen Ligi rozegrały bowiem mecz o Superpuchar Polski. Ich rywalem był Chemik Police, który wygrał 3:1. – W tym meczu była widoczna różnica potencjału, chociaż wiadomo, że Chemik będzie jeszcze mocniejszy po powrocie do gry Maji Ognjenović – powiedział Bogdan Serwiński. Mój zespół ambitnie walczył, próbował grać jak najlepiej. Mam nadzieję, że przełoży się to na rozgrywki ligowe z lepszym skutkiem niż w pojedynku o Superpuchar Polski – dodał szkoleniowiec zespołu znad Popradu.

W zespole z Muszyny w przerwie zaszło kilka zmian. Dołączyły do niego między innymi Kate Carter, Karolina Ciaszkiewicz-Lach i Danica Radenković, więc jest szansa, że będzie on silniejszy niż w poprzednim sezonie, choć trener Serwiński zwraca uwagę, że na sukces będzie miało wpływ wiele czynników. – Oprócz czynnika zależnego od trenera jest także chociażby czynnik losowy, który weryfikuje wszelkie poczynania. Jednak spodziewam się, że w lidze pokażemy się z dobrej strony. Przede wszystkim liczę na zespołowość oraz wewnętrzną rywalizację, bo konstrukcja drużyny jest taka, że rywalizacja wewnętrzna powinna pomóc w uzyskaniu lepszego poziomu gry. Sam jestem ciekaw, jak wypadniemy na tle rywali, bo konkurencja będzie niesamowicie mocna. Nie mamy postawionych generalnych celów, ale metodą małych kroków chcemy iść do przodu. Do każdego meczu będziemy podchodzili z wolą zwycięstwa, a nasze plany będą ulegały weryfikacji z kolejki na kolejkę – zaznaczył Serwiński.

Pierwotnie drużyna znad Popradu rozgrywki ligowe miała zainaugurować w miniony weekend, ale przesunięcie spotkania z łódzkim rywalem spowodowało, że pierwszy mecz ligowy rozegra dopiero w najbliższą niedzielę. – Byliśmy gotowi na rozpoczęcie rywalizacji tydzień temu. Prośba Budowlanych trochę nas zaskoczyła, ale chcieliśmy zachować się fair-play. Zgodziliśmy się na przełożenie meczu, stąd nasza inauguracja sezonu została przesunięta o tydzień. Mam nadzieję, że będzie to z pożytkiem dla poziomu prezentowanego przez mój zespół, bo ten ostatni okres wykorzystaliśmy na podszlifowanie naszej formy – podkreślił opiekun muszynianek.



Przeciwnikiem byłych mistrzyń Polski będzie SK bank Legionovia, a mecz odbędzie się w Legionowie. Szkoleniowiec „mineralnych” przyznał, że nie do końca jest zorientowany, na co będzie stać najbliższego rywala jego podopiecznych. – Nie dysponujemy bogatym materiałem dotyczącym zespołu z Legionowa, ponieważ borykał się on ze sporymi problemami zdrowotnymi. Nie wiem, czy będzie on już w komplecie gotowy do gry. Jeśli tak, to na pewno będzie to bardzo ciekawy rywal. W tej drużynie jest sporo młodych, ale już ogranych zawodniczek, które w przyszłości mają odgrywać pierwszoplanowe role w reprezentacji – ocenił trener. – My bardziej musimy koncentrować się na swoim sposobie grania, a mniej w tym momencie zajmować się zespołem przeciwnym. Pewnie z akcji na akcję, z seta na set będziemy weryfikować swoje spostrzeżenia na temat przeciwnika – zakończył Serwiński.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved