Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Katarzyna Mroczkowska: Niczego nie zamierzamy odpuszczać

Katarzyna Mroczkowska: Niczego nie zamierzamy odpuszczać

fot. archiwum

- Oczywiście liga jest priorytetem, ponieważ bronimy w niej tytułu wicemistrzowskiego i chcemy co najmniej walczyć o powtórzenie tego wyniku - po wygranym 3:1 pierwszym spotkaniu w nowym sezonie mówi Katarzyna Mroczkowska.

Pierwszy mecz w tym sezonie i pierwsze trzy punkty na koncie Impelu Wrocław. Wydaje się jednak, że spotkanie z Pałacem było dla was o wiele trudniejsze, niż mogłyście przewidywać przed meczem?

Katarzyna Mroczkowska: – Na pewno nie był to dla nas łatwy mecz, przede wszystkim dlatego, że rozpoczynałyśmy nim nowy sezon, a pojedynki inaugurujące każde rozgrywki zawsze są bardzo trudne. Dodatkowo nasza drużyna nie wykorzystała pełni swoich możliwości, a bydgoszczanki nie miały żadnych kompleksów i momentami grały dość niekonwencjonalną siatkówkę. Przez ten ostatni czynnik długo nie mogłyśmy złapać właściwego rytmu gry.

Gołym okiem widać, że potrzebujecie jeszcze trochę czasu, by zgrać się z nowymi koleżankami, bo dziś na parkiecie kibice oglądali sporo niedokładności po waszej stronie.



Na pewno brakuje nam trochę ogrania. Tak naprawdę ligę rozpoczynamy za dwa tygodnie, ponieważ w przyszły weekend mamy przerwę ze względu na przełożony mecz z Chemikiem Police. Dlatego teraz będziemy miały kilka dni na spokojną pracę i ćwiczenie odpowiednich reakcji na treningach. Chciałabym, by w połowie października ta forma i poziom naszej gry były już zdecydowanie lepsze.

Przed tym sezonem z Impelu odeszło kilka bardzo ważnych ogniw zespołu, jak choćby Frauke Dirickx i Maren Brinker. W ich miejsce zakontraktowano nieco mniej znane polskim kibicom siatkarki. Mogłabyś porównać obecny skład do tego sprzed roku?

Wydaje mi się, że w zeszłym roku byłyśmy bardziej doświadczonym zespołem, średnia wieku była jednak nieco wyższa. W tym sezonie mamy jednak również do dyspozycji kilka naprawdę zdolnych dziewczyn, które z sukcesem mogą zastąpić swoje poprzedniczki. Uważam, że mimo wszystko w tym roku będziemy charakteryzować się lepszą grą w przyjęciu, ponieważ Agata Sawicka i Mira Topić prezentują się bardzo dobrze w tym elemencie. Dokładniejsze przyjęcie może przełożyć się na naszą dyspozycję na siatce, więc zobaczymy, jak sytuacja będzie się rozwijać w trakcie sezonu. Tak naprawdę dopiero po zakończeniu rozgrywek będziemy mogły ocenić, czy obecny zespół jest silniejszy czy słabszy od tego sprzed kilku miesięcy, ale na ten moment jestem dobrej myśli.

Można powiedzieć, że podobnie jak męska kadra w pierwszej kolejności stawiacie na zespołowość?

Kolektyw na pewno będzie naszą siłą, co jednak nie wyklucza tego, że nasze indywidualne umiejętności są na tyle wysokie, że w trudnych sytuacjach każda z nas może wziąć odpowiedzialność na swoje barki i pociągnąć grę całego zespołu.

Po odejściu z drużyny Bogumiły Pyziołek przed tym sezonem zostałaś właściwie ostatnią przedstawicielką drużyny z czasów, gdy była ona jeszcze Gwardią Wrocław. Można powiedzieć, że wszystko wokół się zmienia poza tym, że Katarzyna Mroczkowska ciągle gra w klubie z Wrocławia…

Zgadza się. Do tej pory z Bogusią byłyśmy takimi dwoma zawodniczkami z bardzo długim stażem we wrocławskim zespole. Bogusia jednak w tym roku zrezygnowała z występów i teraz zostałam sama na polu bitwy (śmiech). Mimo iż młodość cały czas napiera, staram się jak mogę, by wciąż być przydatną i pomocną drużynie.

Wicemistrzostwo zobowiązuje, więc jakie cele stawiacie przed sobą na początku nowego sezonu? Impel będzie walczył o pierwsze w historii mistrzostwo?

Może odpowiem w ten sposób… Mam nadzieję, że z każdym meczem będziemy się zgrywać jako zespół, prezentować wysoki, wyrównany poziom i wówczas będziemy mogły myśleć o najwyższych celach.

Najważniejszy będzie dla was wynik osiągnięty w Orlen Lidze, czy może w pierwszej fazie sezonu skupicie się głównie na Lidze Mistrzyń?

Gramy na trzech różnych frontach, więc będziemy starać się zaprezentować jak najlepiej we wszystkich rozgrywkach. Oczywiście liga jest priorytetem, ponieważ bronimy w niej tytułu wicemistrzowskiego i chcemy co najmniej walczyć o powtórzenie tego wyniku. W porównaniu do poprzedniego sezonu na pewno sporo możemy poprawić w Pucharze Polski i naszym celem będzie dojście do turnieju finałowego, co nie udało się przed rokiem. A odnośnie Ligi Mistrzów będzie to nasz pierwszy sezon w tych elitarnych rozgrywkach, więc nastawiamy się na wspaniałą przygodę i będziemy starać się walczyć w każdym meczu o korzystny rezultat. Podsumowując, wszystkie rozgrywki mają w sobie coś, co chcemy osiągnąć i niczego nie zamierzamy odpuszczać.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved