Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > II liga M: Tylko nieliczni dzielili się punktami

II liga M: Tylko nieliczni dzielili się punktami

fot. archiwum

W drugiej kolejce na drugoligowym froncie zdecydowana większość spotkań kończyła się zwycięstwem jednej z ekip za trzy oczka. Po pięciosetowej batalii rozstrzygnęło się tylko pięć spotkań, z czego aż dwa rozegrane zostały w grupie 5.

W żadnym z pięciu meczów rozgrywanych w grupie 1. II ligi mężczyzn nie doszło do podziału punktów. W tej kolejce gospodarze byli bardzo gościnni i z pięciu spotkań tylko w jednym z nich własny parkiet faktycznie był atutem. Wykorzystał go zespół z Gorzowa Wielkopolskiego, który po zaciętej walce w pierwszym secie (26:24) złamał rywali z Sulęcina i w dwóch kolejnych wygrał bardzo łatwo do 12 i 16. Z sześcioma punktami na koncie i bilansem setów 6:0 GTPS zajmuje pierwsze miejsce w tabeli, wyprzedzając jedynie stosunkiem małych punktów Orła Międzyrzecz. Siatkarze Orła w tej kolejce po raz drugi wygrali 3:0, tym razem na parkiecie KS-u Chełmża. Trudny ligowy start zaliczają natomiast ekipy z Kołobrzegu, Świnoujścia i Gniezna, które w dotychczasowej rywalizacji nie zdołały zdobyć nawet jednego oczka.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy 1 II ligi mężczyzn

W grupie 2. najbardziej zacięte starcie mogli oglądać kibice we Wrocławiu. Miejscowa Gwardia mierzyła się z Astrą Nowa Sól i po raz drugi w tym sezonie swój mecz kończyła po pięciu setach. Siatkarze ze stolicy Dolnego Śląska przegrali pierwszą partię, ale później wygrali kolejne dwie i mieli okazję na zakończenie pojedynku w stosunku 3:1. Opór stawili jednak przyjezdni, którzy wygrali 27:25 i doprowadzili do tie-breaka. W nim również nie zabrakło emocji i po walce na przewagi lepsi okazali się wrocławianie. – Mam nadzieję, że to nie będzie tradycja i takie wyniki już nie będą się nam przydarzać. Mówię tu głównie o utracie punktu, bo zwycięstwo w takich okolicznościach z pewnością cieszy – przyznał na łamach klubowej strony trener Gwardii, Tomasz Pajor. Dwa czołowe zespoły tej grupy – SPS Chrobry Głogów oraz KS AZS UZ Zielona Góra udały się do hal beniaminków z Oleśnicy i Kluczborka. W obu przypadkach mecz zakończył się wynikiem 3:0 dla gości, którzy z kompletem punktów zajmują czołowe miejsca w tabeli. Beniaminkowie, również bardzo zgodnie, zajmują dwie ostatnie lokaty z zerowym dorobkiem punktowym.



Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy 2 II ligi mężczyzn

Mocne otwarcie drugoligowych rozgrywek swoim kibicom zapewnili siatkarze LUKS-u Wilków Wilczyn. Ubiegłoroczny beniaminek w tym sezonie ma na swoim koncie dwa mecze, dwa zwycięstwa, komplet punktów i brak straconego seta. W drugiej kolejce ekipa z województwa wielkopolskiego zagrała w Skarżysku-Kamiennej i zgarnęła trzy oczka, dając miejscowemu STS-owi szansę na zwycięstwo jedynie w pierwszej partii. W Rząśni bardzo cenne zwycięstwo odnieśli siatkarze MKS-u Kalisz. Faworyzowany zespół Czarnych nie skorzystał z atutu własnego obiektu i zdołał jedynie urwać seta kaliszanom. Falstart zaliczył także zespół AZS-u UŁ Łódź, który po porażce z Wilkami Wilczyn musiał także uznać wyższość Bzury Ozorków i bez zdobytego seta zajmuje przedostatnią pozycję w ligowej hierarchii.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy 3 II ligi mężczyzn

W mocno obsadzonej warszawskimi ekipami grupie 4. tylko jeden zespół ze stolicy zdołał odnieść zwycięstwo. Po pięciosetowej batalii z tarczą z parkietu schodzili siatkarze MOS-u Wola Warszawa. Podopieczni trenera Krzysztofa Wójcika prowadzili we własnej hali 2:0 z zespołem SKS-u Hajnówka, jednak bardziej doświadczona ekipa przyjezdnych zdołała doprowadzić do remisu po 2. W tie-breaku drugi bieg włączyła jednak warszawska młodzież i to oni zwyciężyli 15:7. Przed własną publicznością zaprezentował się także Czołg AZS UW, który przegrał 1:3 z AZS-em UWM II Olsztyn oraz MKS-em MDK Legia, która musiała uznać wyższość Huraganu Wołomin (0:3). Dzięki pewnej wygranej z Legią Huragan z sześcioma punktami na koncie przewodzi w grupie 4. Tuż za jego plecami z jednym punktem straty plasuje się ekipa z Olsztyna. Wszystkie trzy stołeczne kluby mają na swoim koncie łącznie pięć oczek i zajmują miejsca od 6 do 8. Tabelę zamyka Wicher Wilkasy.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy 4 II ligi mężczyzn

W grupie 5. nie zawodzą murowani faworyci – TKKF Czarni Katowice. Zespół ze stolicy Śląska, po dokonaniu kilku bardzo wartościowych wzmocnień, po raz drugi zwyciężył 3:0 i wciąż nie pozwolił żadnemu ze swoich rywali na zdobycie więcej niż 18-stu oczek w secie. Gracze trenera Przemysława Halapacza w drugiej rundzie spotkań wygrali bardzo pewnie w Raciborzu z miejscowym Rafako. Dużo emocji było natomiast w Głuchołazach i Tychach. Juvenia mierzyła się z AZS-em Politechnika Opolska i była o krok od porażki za trzy punkty. Przegrywając 1:2, siatkarze Juvenii zdołali odbić się od dna, doprowadzili do remisu i w tie-breaku byli już wyraźnie lepsi od opolan. Spod topora uciekli także byli pierwszoligowcy – TKS Tychy. Zespół Marcina Nycza w pierwszych dwóch setach musiał uznać wyższość innego z pretendentów do awansu do I ligi – Volleya Rybnik. Po dwóch setach w szeregach tyszan nastąpiła jednak ogromna zmiana i udało im się wyrównać stan meczu, a w decydującej piątej partii wygrać po ciężkiej walce 15:13. Na szczycie tabeli znajdują się Czarni Katowice z kompletem punktów, natomiast na jej dnie jedyna ekipa, która w tym sezonie nie zdobyła jeszcze oczka i seta – AZS Rafako Racibórz.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy 5 II ligi mężczyzn

W grupie 6. drugiego tie-breaka w swoich kościach mają zawodnicy sosnowieckiego Płomienia. Team z Zagłębia w pierwszej kolejce musiał uznać wyższość niedoszłych pierwszoligowców z Krosna, natomiast w drugiej rundzie spotkań po pięciu setach sosnowiczanie okazali się lepsi od Contimaxu MOSiR-u Bochnia. Swoich pierwszoligowych aspiracji nie ukrywają także siatkarze z Sanoka, którzy w drugim meczu w tym sezonie zdobyli komplet punktów. Tym razem w derbach Podkarpacia sanoczanie zwyciężyli 3:0 z Wisłokiem Strzyżów i z kompletem punktów przewodzą w ligowej stawce. Cenne trzy oczka z Andrychowa przywieźli także siatkarze MCKiS-u Jaworzno, którzy bez straty seta ograli MKS. Drugiej porażki, oprócz Wisłoka Strzyżów, doznał także beniaminek z Olkusza. Tym razem LKS Kłos poległ 0:3 z Hutnikiem Dobry Wynik Kraków pokazują pazury jedynie w pierwszej partii.

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki i tabela grupy 6 II ligi mężczyzn

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved