Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: Łaskovia wygrała, ale straciła punkt z juniorkami ŁKS-u

II liga K: Łaskovia wygrała, ale straciła punkt z juniorkami ŁKS-u

fot. archiwum

Siatkarki ŁKS-u II SMS MG13 Łódź zadebiutowały w II lidze kobiet. Łodzianki były o krok od sprawienia sporej niespodzianki w Łasku, ostatecznie przegrały z doświadczonym zespołem Łaskovii 2:3, zdobywając jednak cenny punkt.

Dla większości podopiecznych trenera Krzysztofa Psiurskiego mecz w Łasku był debiutem na drugoligowych boiskach. Zespół złożony z juniorek ŁKS-u wzmocniony jedynie Agatą Kucharczyk, która juniorką przestała być tego lata, z pewnością nie był faworytem meczu z Łaskovią, w której składzie jest aż siedem byłych zawodniczek ŁKS-u. Pierwsze piłki spotkania potwierdziły, że młodym ełkaesiankom wiele jeszcze brakuje do bardziej doświadczonych rywalek. Siatkarki ŁKS-u nie potrafiły sobie poradzić z zagrywkami gospodyń, nie kończyły ataków i po kilku minutach przegrywały już… 1:11. W zespole Łaskovii świetnie spisywały się Paulina Czubak oraz Aleksandra Mielczarek, a łodzianki nie bardzo wiedziały, co ze sobą zrobić na boisku. Wejście Malwiny Stroińskiej i Agaty Kucharczyk uspokoiło nieco przyjęcie ŁKS-u i gra się wyrównała. Przewaga łaskowianek była jednak ogromna, do tego przyjezdne popełniały sporo błędów i Łaskovia rozgromiła rywala w pierwszej partii 25:11. Uspokojony przebiegiem pierwszej partii trener Bogdan Lipowski w drugim secie wprowadził na plac gry pięć zawodniczek rezerwowych, zostawiając na boisku jedynie libero i rozgrywającą Katarzynę Łubis. W nieco zmienionym składzie na boisko wyszły również łodzianki i… dało to efekt. Łodzianki od samego początku miały dwu-, trzypunktową przewagę, grając spokojnie w przyjęciu i skutecznie w ataku. Gospodynie próbowały odrabiać straty, ale młode rywalki złapały wiatr w żagle. Świetnie w przyjęciu i obronie spisywała się libero ŁKS-u, Anna Bodasińska, na środku siatki skutecznie atakowały Magdalena Wojtkiewicz i Julia Nowicka i ŁKS ku zdumieniu wszystkich wciąż prowadził. Po kolejnym dobrym ataku Agaty Kucharczyk było już 21:19 dla przyjezdnych, po chwili świetne zagrywki Klaudii Wieczorek oraz atak Malwiny Stroińskiej dały rezerwom ŁKS-u wygraną 25:19.

W trzecim secie Łaskovia wyszła już w swoim podstawowym składzie, ale łodzianki nie zamierzały odpuszczać. Po błędzie w ataku Klaudii Maryniak ŁKS prowadził już 8:3, ale gospodynie powoli, ale konsekwentnie zaczęły odrabiać straty. Po skutecznej kiwce Katarzyny Łubis było już tylko 15:14 dla przyjezdnych, a gdy Aleksandra Mielczarek doprowadziła do remisu po 16, wszyscy na trybunach byli przekonani, że podopieczne trenera Lipowskiego opanowały i kontrolują grę. Nie docenili jednak ambitnych łodzianek, które mimo niekorzystnego dla siebie wyniku (20:22) po atakach Malwiny Stroińskiej i Magdaleny Wojtkiewicz doprowadziły do remisu 23:23. Po chwili po bloku Aleksandry Nogieć Łaskovia miała piłkę setową, ale skutecznie ze środka odpowiedziała Wojtkiewicz. W kolejnej akcji w ataku pomyliła się Julia Gruszecka, a piłkę setową dla ŁKS-u wykorzystała Agata Kucharczyk. 26:24 i 2:1 dla łodzianek – w Łasku zapachniało sensacją.

W czwartej partii mimo początkowego prowadzenia gospodyń łodzianki szybko doprowadziły do wyrównania. Łaskowianki grały jednak coraz skuteczniej, nie do zatrzymania była Klaudia Maryniak. W zespole gości wciąż przydarzały się proste błędy charakterystyczne dla siatkówki młodzieżowej i gospodynie prowadziły już 16:11. Po kolejnym ataku Maryniak Łaskovia prowadziła już 23:13 i wiadomo było, że o wyniku spotkania zadecyduje tie-break. W zespole ŁKS-u pojawiły się zmienniczki, które jeszcze zdobyły kilka punktów, ostatecznie jednak czwarty set zakończył się wynikiem 25:17 dla gospodyń. Tie-break wyśmienicie rozpoczęły łaskowianki, które szybko wyszły na prowadzenie 7:1, a zmiana stron boiska odbyła się przy ich sześcipunktowej przewadze. Łodzianki mimo sporej straty nie poddawały się i próbowały odrabiać straty, było już jednak za późno, w dodatku niezwykle skuteczna była po drugiej stronie siatki Julia Gruszecka. Mimo ambitnej postawy młody zespół ŁKS-u II przegrał 10:15 i całe spotkanie 2:3, ale zebrał za to spotkanie sporo pochwał, udowadniając, że zasługuje na grę w II lidze kobiet. Gospodynie zainkasowały dwa cenne punkty, ale po meczu radość z wygranej mąciła nieco myśl o straconym punkcie z zespołem złożonym z juniorek…



ŁMLKS Łaskovia Łask – ŁKS II SMS MG13 Łódź 3:2
(25:11, 19:25, 24:26, 25:17, 15:10)

Składy zespołów:
Łaskovia: Czubak (9 pkt.), Łubis (4), Nogieć (7), Gruszecka (10), Maryniak (15), Mielczarek (11), Gluba (libero) oraz Kretek (1), Pokora (1), Chojnacka (4), Kaczkowska (2) i Armacka (2)
ŁKS II: Sagan (2), Głoskowska, Borek, Wieczorek K. (9), Wieczorek S. (3), Wojtkiewicz (13), Prusicka (libero) oraz Nowicka (9), Wojewódzka (1), Bodasińska (libero, 1), Stroińska (6) i Kucharczyk (12)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela gr. 3 II ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved