Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > PlusLiga: Siatkarze Czarnych Radom wywożą z Kielc trzy punkty

PlusLiga: Siatkarze Czarnych Radom wywożą z Kielc trzy punkty

fot. Sabina Bąk

Podopieczni Roberta Prygla znakomicie rozpoczęli sezon, od zwycięstwa 3:0 z Effectorem. Kielczanie z każdym kolejnym setem grali coraz lepiej, najwięcej emocji przysporzyła trzecia odsłona, jednak mecz trwał za krótko, by mogli wygrać chociaż jedną partię.

Od początku spotkania radomianie grali dobrze blokiem, do tego błędy, zwłaszcza w przyjęciu zagrywki, popełniali gospodarze (6:3). W aut zaatakował Sławomir Jungiewicz i było już 10:5 dla Czarnych. Natomiast jego vis-à-vis w radomskim zespole obijał palce blokujących i po kolejnym punkcie zdobytym przez Bartosza Bołądzia na tablicy wyników widniało 15:10. Po błędzie Jungiewicza zawodnicy zeszli na drugą przerwę techniczną. Znakomicie spisywał się radomski blok (19:11) i o czas poprosił Dariusz Daszkiewicz. Po przerwie niewiele się zmieniło, skutecznie grał Wojciech Żaliński (22:12). Gospodarze próbowali zniwelować straty, jednak wygrana Czarnych była wyraźna, set zakończył się atakiem ze środka (25:16).

Druga odsłona zaczęła się od skutecznych ataków Żalińskiego i Dirka Westphala oraz błędnego przyjęcia Adriana Staszewskiego i od razu o czas poprosił trener Daszkiewicz – 4:1 dla Czarnych. Przewaga radomian utrzymywała się, po punktowym ataku Westphala zespoły zeszły na pierwszą przerwę techniczną (8:4). Po powrocie na parkiet kielczanie popisali się skutecznym blokiem, ale w kolejnej akcji Jungiewicz zaserwował w siatkę. Po bloku na Westphalu gospodarze zbliżyli się na dwa oczka do rywali. Skuteczny Bołądź przerwał dobrą passę Effectora, a blok na Adrianie Buchowskim ponownie dał radomianom czteropunktowe prowadzenie (18:14). Po przebiciu piłki za antenką przez kielczan o drugi czas poprosił trener Daszkiewicz (16:21). Po powrocie na parkiet Jungiewicz skutecznie zaatakował, a Grzegorz Pająk skończył sytuacyjną piłkę (18:21). Jednak Czarni nie odpuścili i po kiwce Lucasa Kampy mieli piłkę setową (24:20). Gospodarze zdobyli jeszcze dwa oczka, ale Daniel Pliński zakończył partię skutecznym atakiem ze środka (25:22).

Trzeci set rozpoczął się podobnie do poprzedniego, radomianie prowadzili 4:1, a o czas poprosił Dariusz Daszkiewicz. Po przerwie kielczanie poprawili grę i zbliżyli się do rywali na jedno oczko (3:4). Czarni wzmocnili zagrywkę i na pierwszą przerwę techniczną schodzili z czteropunktowym prowadzeniem (8:4). Po asie serwisowym Marcina Janusza wydawało się, że coś ruszy w kieleckiej drużynie, ale kolejną zagrywkę zepsuł (10:14). Po drugiej przerwie technicznej gospodarzom zaskoczył blok, zatrzymani zostali Bołądź oraz Żaliński i kielczanie tracili tylko jedno oczko (17:18). Gra toczyła się punkt za punkt. Skuteczny blok dał prowadzenie radomianom 23:20 i tej przewagi już nie wypuścili. Kielczanie nie przyjęli zagrywki Michała Kędzierskiego i podopieczni Roberta Prygla wygrali 25:21, a całe spotkanie 3:0. MVP spotkania został Wojciech Żaliński.



Effector Kielce – Czarni Radom 0:3
(16:25, 22:25, 21:25)

Składy zespołów:
Effector: Pająk (2), Bieniek (6), Penczew, Jungiewicz (11), Maćkowiak (4), Staszewski (7), Kaczmarek (libero) oraz Buchowski (5), Janusz (2) i Krzysiek
Czarni: Pliński (9), Kampa (3), Żaliński (14), Grzechnik (8), Bołądź (19), Westphal (8), Kowalski (libero) oraz Kędzierski

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela PlusLigi

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved