Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki towarzyskie > Natalia Strózik: Oczekiwania wobec mojej postawy są większe

Natalia Strózik: Oczekiwania wobec mojej postawy są większe

fot. Cezary Makarewicz

Na tydzień przed swoimi pierwszymi meczami w  sezonie siły w spotkaniu sparingowym sprawdziły siatkarki Budowlanych Łódź i BKS-u Bielsko-Biała. - Były dobre i złe momenty naszej gry - oceniła Natalia Strózik, przyjmująca bielszczanek.

Mecz w Łodzi miał dość niecodzienny przebieg. W pierwszym secie w zespole gospodyń świetnie spisywały się środkowe. Gabriela Polańska i Aleksandra Sikorska szybko znalazły sposób na powstrzymanie Heleny Horki. Z przebiciem się przez blok łodzianek ze zmiennym szczęściem radziły sobie także przyjmujące, Koleta Łyszkiewicz i Karolina Piśla. Podopieczne Adama Grabowskiego dominowały na boisku i przełożyło się to na wynik (25:16). W drugiej odsłonie role odwróciły się i to bielszczanki sprawdziły czujność łódzkich przyjmujących. Trzeba jednak podkreślić, że siatkarki Budowlanych Łódź musiały radzić sobie bez swojej nominalnej libero, Doroty Medyńskiej, która w jednym z poprzednich sparingów doznała kontuzji i do czasu powrotu do zdrowia w jej rolę wciela się Martyna Grajber. Taki zabieg mieliśmy już okazję oglądać w poprzednim sezonie i młoda przyjmująca wywiązała się wtedy ze swojej roli bardzo dobrze. Zawodniczki ze Śląska lepiej spisywały się także w ataku, a kilka cennych punktów zdobyła wprowadzona do gry Natalia Strózik. Po dwóch dość jednostronnych odsłonach kibice doczekali się w końcu wyrównanego widowiska, ale doświadczenie łodzianek przeważyło szalę zwycięstwa na ich korzyść (27:25). To chyba nieco uśpiło czujność gospodyń, które w czwartym secie zaczęły ponownie popełniać błędy seriami. Z dobrej strony pokazały się także Dorota Wilk oraz, wracająca do klubu z Bielska-Białej po dwuletniej przerwie w karierze, Natalia Bamber-Laskowska. W piątym secie gospodynie odzyskały koncentrację i poprawiły grę blok-obrona, nie dając żadnych szans swoim rywalkom. – Były dobre i złe momenty naszej gry. Jestem przekonana, że w przyszłym tygodniu będzie to wyglądało lepiej, bo dołącza do nas Heike i na pewno będzie stanowiła dla nas ogromne wsparcie – mówiła po meczu Natalia Strózik.

W obu drużynach w składzie zabrakło największych gwiazd zespołów, które już niebawem dołączą do swoich koleżanek. Mowa tu oczywiście o Heike Beier (BKS Aluprof Bielsko-Biała) i Sanji Popović (Budowlani Łódź), które dzisiaj rozegrają swoje ostatnie mecze we włoskim mundialu. Czy jednak będą w stanie tak szybko wkomponować się w strategię swoich drużyn? – Myślę, że Heike jest na tyle profesjonalną i doświadczoną zawodniczką, że nie będzie miała problemu ze zgraniem się z zespołem – przekonywała młoda przyjmująca BKS-u Bielsko-Biała. Rywalkami bielszczanek w pierwszym meczu sezonu będą siatkarki z Piły. Później zmierzą się one z ostrowczankami i drużyną Pałacu Bydgoszcz. Jeżeli obejdzie się bez niespodzianek, to te pierwsze spotkania powinny być więc dla nich dobrym przetarciem przed kolejnymi starciami. – Mam taką nadzieję, że w tych pierwszych meczach pójdzie nam jak najlepiej. Jeżeli tak będzie, to będzie to dla nas większa motywacja, aby jeszcze lepiej grać z tymi teoretycznie lepszymi od nas zespołami, biorąc pod uwagę poprzedni sezon. Natalia Strózik w zeszłym sezonie już po kilku spotkaniach została uznana za jedną z największych nadziei polskiej siatkówki i wywalczyła sobie miejsce w podstawowej szóstce bielskiego zespołu. – Na pewno oczekiwania wobec mojej postawy są większe. Ja dzisiaj nie jestem zadowolona ze swojego występu. Niestety, trafiają się lepsze i gorsze spotkania – przyznała Strózik.

Jedną z największych zmian w zespole z Bielska-Białej jest zmiana na pozycji szkoleniowca, którym został Leszek Rus. – Bardzo dobrze pracuje mi się z nowym trenerem. Dużo ćwiczymy przyjęcie, technikę. Mi, jako zawodniczce w młodym wieku, jest to bardzo potrzebne – dodała wielokrotna młodzieżowa reprezentantka Polski. W Łodzi oprócz Natalii Strózik i Kolety Łyszkiewicz zaprezentowała się także Karolina Piśla. Młode zawodniczki mogą odegrać kluczowe role w nadchodzącym sezonie. – Na pewno otrzymają też swoją szansę, mają ogromny potencjał. Każda z nas będzie starała się pokazać z jak najlepszej strony – zapewniała Strózik. Bielszczanki marzą o tym, aby poprawić wynik z zeszłego roku. – Chciałybyśmy zdobyć medal. Zrobimy wszystko, aby właśnie tak się stało.



Budowlani Łódź – BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:2
(25:16, 15:25, 27:25, 15:25, 15:7)

Składy zespołów:
Budowlani Łódź: Śliwa, Sikorska, Sieczka, Skrzypkowska, Polańska, Ściurka, Grajber (libero) oraz Kajzer, Magdalena Woźniczka, Brzezińska i Pacak
BKS Aluprof Bielsko-Biała: Muhlsteinova, Lis, Łyszkiewicz, Horka, Trojan, Piśla, Wojtowicz (libero) oraz Strózik, Wilk i Bamber-Laskowska

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved