Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > II liga K: W derbach stolicy lepsza Wisła

II liga K: W derbach stolicy lepsza Wisła

fot. archiwum

Udanie inaugurację sezonu rozpoczęły siatkarki Wisły Warszawa. Wiślaczki będące absolutnym debiutantem na boiskach II ligi kobiet po tie-breaku pokonały zespół Andrzeja Ojrzanowskiego, KS AZS AWF UKSW Warszawa.

Przyjezdne z uwagi na problemy kadrowe chciały spotkanie przełożyć, jednak w końcu mecz rozegrano w wyznaczonym terminie. Wisła, która na obiekt AZS-u AWF-u przyjechała w ośmioosobowym składzie, od początku pierwszej partii miała lekką przewagę, którą straciła dopiero w końcowej fazie seta, przegrywając 25:22. W przerwie między setami Mirosław Zawieracz dokonał zmian. Nominalna rozgrywająca Anna Manikowska została przesunięta na skrzydło, a w jej miejsce piłki rozrzucała Fatima Piasta. Roszady w składzie gości przyniosły zamierzone efekty, bowiem wiślaczki odskoczyły rywalkom na trzy punkty, wychodząc na 10:7. Podopieczne Andrzeja Ojrzanowskiego skutecznie grały środkiem, zmniejszając straty do stanu 11:12. Po chwili rywalkom mocno dała się we znaki Małgorzata Gogołek i beniaminek ponownie prowadził trzema oczkami (17:14). Gdy w polu serwisowym pojawiła się Marta Mansfeld, akademiczki zaczęły odrabiać straty i dzięki asom serwisowym wychowanki poznańskiego ZSMS-u był remis 18:18. Po drugiej stronie siatki cuda w obronie wyprawiała najniższa na boisku Magdalena Saad, która tym razem zagrała na przyjęciu z atakiem, a nie na libero. Nie pomogło to gościom utrzymać prowadzenia. Po kontrataku Gogołek Wisła co prawda wyszła na 20:18, ale nabierające z każdą akcją wiatru w żagle siatkarki AZS-u AWF-u przełamały rywalki, wygrywając drugą partię 25:23.

Problemy z przyjęciem sprawiły, że akademiczki otworzyły trzecią partię od stanu 3:0. Niezrażony tym zespół Mirosława Zawieracza ruszył do ataku i po akcjach Saad i bloku Joanny Pogorzelskiej prowadził 5:3. Po chwili gra się wyrównała. Wiślaczki co prawda miały inicjatywę na boisku, jednak gospodynie wyrównywały straty (7:7, 14:14). Losy partii rozstrzygnęły się w końcówce seta. Ze stanu 19:18 stołeczny beniaminek odskoczył na 23:20. Nie pomogła rozmowa trenera Ojrzanowskiego ze swoimi podopiecznymi, po błędzie AZS-u AWF-u było w meczu 2:1 dla miejscowych. Goście poszli za ciosem i dzięki punktowym blokom Gogołek i Pogorzelskiej uzyskali trzypunktowe prowadzenie (5:2). Przy stanie 2:6 szkoleniowiec akademiczek poprosił o czas dla zespołu i tchnął w niego ducha. Gospodynie zbliżyły się na 5:2 i jak się później okazało, było to w tym secie wszystko, na co było stać ekipę AZS-u AWF-u. Wisła z każdą akcją nabierała pewności siebie, w czym duży udział Magdaleny Saad, która uspakajała defensywę gości. Kiedy trzecia odsłona meczu wchodziła w decydującą fazę, w polu serwisowym rywalkom przypomniała o sobie Piasta. Rozgrywająca debiutującej Wisły popisała się kilkoma asami, zwiększając prowadzenie gości do 11 punktów (19:8). Ekipa Andrzeja Ojrzanowskiego nie była w stanie nawiązać walki i przegrała po bloku Pogorzelskiej 15:25.

Z wysokiego C rozpoczęły tie-breaka wiślaczki. Po serii zagrywek Piasty błyskawicznie zrobiło się 6:0. Rywalki przełamały się na 1:6, ale przyjście było już przy stanie 8:2. W tym momencie zespół trenera Zawieracza stanął w miejscu. Siedem punktów z rzędu akademiczek przywróciło nadzieję miejscowym na zwycięstwo w meczu (9:8). Gogołek i spółka w końcu przełamały niemoc i po asie serwisowym Saad prowadziły 13:10, wygrywając inauguracyjne spotkanie grupy trzeciej w II lidze kobiet 3:2.



KS AZS AWF UKSW Warszawa – Wisła Warszawa 2:3
(25:22, 25:23, 21:25, 15:25, 11:15)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki spotkań oraz tabelę grupy 3 w II lidze kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved