Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Podział punktów w Wałbrzychu, Stal lepsza od Victorii

I liga M: Podział punktów w Wałbrzychu, Stal lepsza od Victorii

fot. archiwum

Po pełnym zwrotów akcji meczu siatkarze Stali AZS PWSZ Nysa wygrali na wyjeździe z Victorią PWSZ Wałbrzych 3:2. Podopieczni trenera Bułkowskiego mieli nawet okazję na wywiezienie kompletu punktów, ale końcówka czwartej partii nie potoczyła się po ich myśli.

Po osiemnastu latach I liga powróciła do Wałbrzycha, w którym dziś inauguracyjne spotkanie przed własną publicznością rozegrali siatkarze Victorii PWSZ ze Stalą AZS PWSZ Nysa. W składzie gospodarzy od początku spotkania pierwsze skrzypce grali Łukasz Karpiewski i Szymon Piórkowski, którzy wcześniej byli podstawowymi graczami zespołu z Opolszczyzny. Od początku mecz był bardzo zacięty, a do pierwszej przerwy technicznej żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć od przeciwników na znaczną odległość punktową. Dopiero po niej autowe zbicie Mateusza Piotrowskiego dało podopiecznym trenera Janczaka trzy oczka przewagi (10:7). Wówczas wydawało się, że gospodarze przejmą inicjatywę na boisku, ale nic takiego się nie stało. Stal szybko odrobiła straty, a dobra postawa w ataku Dawida Bułkowskiego oraz świetna gra w bloku Mateusza Nożewskiego spowodowały, że szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę gości. W końcówce beniaminkowi brakowało nieco skuteczności w ataku, a jego błąd zakończył premierową odsłonę, która padła łupem zespołu prowadzonego przez trenera Bułkowskiego (25:20).

W pierwszych minutach drugiej partii walka ponownie toczyła się cios za cios. Jednak Victorii wciąż brakowało skuteczności w ataku, a przede wszystkim w bloku. Z biegiem czasu przyjezdni zaczęli uciekać przeciwnikom, a ich dobra postawa w bloku sprawiła, że odskoczyli od rywali na trzy oczka. Nie cieszyli się jednak z niej zbyt długo, bowiem trudna zagrywka Bartłomieja Krulickiego spowodowała, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach obie drużyny szły łeb w łeb. Dopiero skuteczna kontra Bartosza Filipiaka pozwoliła wałbrzyszanom wysforować się na dwupunktowe prowadzenie. Chwilę później przez blok gospodarzy nie przebił się Kamil Długosz, co przybliżało podopiecznych trenera Janczaka do wygranej w drugiej odsłonie. Ostatecznie beniaminek zwyciężył w niej 25:21, a kropkę nad i postawił atak Łukasza Kaczmarka.

W pierwszych fragmentach trzeciego seta żadna z drużyn nie zamierzała tanio sprzedawać skóry, a wynik oscylował wokół remisu. Jednak jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną inicjatywę na boisku zaczęli przejmować siatkarze z Nysy. W szeregach Victorii zaczęły pojawiać się błędy, za to Stal prezentowała się coraz skuteczniej, a zbicie Piotrowskiego dało gościom aż pięciopunktowe prowadzenie. Niekorzystny wynik spowodował, że trener Janczak desygnował do gry Macieja Krzywieckiego, ale ta roszada na niewiele się zdała. Wszystko dlatego, że dobra postawa w bloku akademików zaczęła powiększać dystans punktowy pomiędzy oboma zespołami (19:13). W końcówce przyjezdnym przytrafiło się kilka błędów, ale nie miały one większego wpływu na wynik. Udane akcje Michała Makowskiego i Piotrowskiego przypieczętowały triumf ekipy z Opolszczyzny w tej części spotkania (25:18).

W czwartej odsłonie przyjezdni postanowili pójść za ciosem, a dobra postawa w bloku pozwoliła im wyjść na prowadzenie 4:1. Jednak gracze beniaminka nie zamierzali tanio sprzedawać skóry, a przy zagrywce Arkadiusza Olczyka odrobili straty (7:7). Dopiero dwa asy serwisowe Bartłomieja Dzikowicza spowodowały, że szala zwycięstwa zaczęła przechylać się na stronę akademików (11:8). Czas wzięty na życzenie trenera Janczaka zmobilizował zespół z Dolnego Śląska do walki, a na drugim czasie technicznym tracił on tylko punkt do przeciwników. Po nim Stal dwukrotnie zatrzymała ataki wałbrzyszan, przez co uciekła im na trzy oczka. Jej nieszczęście rozpoczęło się od autowego ataku Piotrowskiego, później Victoria złapała wiatr w żagle, a nyscy siatkarze zaczęli się gubić. W efekcie tego gospodarze odwrócili losy tej części meczu, zwyciężając w niej 25:23.



Od początku tie-breaka trener Janczak zdecydował się na przestawienie na atak Kaczmarka. Początkowo wzmocniło to siłę ofensywną gospodarzy, ale aż do zmiany stron gra toczyła się punkt za punkt. Wprawdzie po niej Stal odskoczyła na dwa oczka, ale szybko na świetlnej tablicy pojawił się remis. Decydujące słowo należało jednak do akademików, którzy po zbiciach Piotrowskiego i Bułkowskiego triumfowali 15:13, a w całym meczu 3:2.

TS Victoria PWSZ Wałbrzych – Stal AZS PWSZ Nysa 2:3
(20:25, 25:21, 18:25, 25:23, 13:15)

Składy zespołów:

Victoria: Fijałek, Kaczmarek, Piórkowski, Karpiewski, Olczyk, Krulicki, Mihułka (libero) oraz Kamiński, Filipiak, Zieliński, Olszewski i Krzywiecki
Stal: Szczurek, Piotrowski, Bułkowski, Długosz, Nożewski, Kalembka, Biniek (libero) oraz Makowski i Dzikowicz

Zobacz również
Wyniki 2. kolejki oraz tabela Krispol I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved