Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Paweł Zatorski: Chcę szybko wejść w sezon ligowy

Paweł Zatorski: Chcę szybko wejść w sezon ligowy

fot. Joanna Skólimowska

Libero reprezentacji Polski, Paweł Zatorski, po MŚ dołączył do swojego nowego zespołu, ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. - Przyznam, że ja już czekałem, by wreszcie dołączyć do nowych kolegów - mówi na łamach opole.sport.pl 24-letni zawodnik.

Łukasz Baliński: Od mundialu minęły już blisko dwa tygodnie, ale wciąż chyba nie dają panu o nim zapomnieć…

Paweł Zatorski: – Ciągle jeszcze wspominam ten turniej, przecież to było wielkie wydarzenie nie tylko dla nas, ale i dla wszystkich Polaków. Tak naprawdę dopiero teraz, już po jego zakończeniu, dowiadujemy się o skali tego wszystkiego, bo w trakcie zmagań wiedzieliśmy, iż jest duże zainteresowanie, ale nikt się nie spodziewał, że aż takie. Przecież nasze mecze śledziło kilka tysięcy ludzi w hali, kilkadziesiąt tysięcy kibiców pod halą i w strefach kibica w różnych miastach. Dopiero teraz dociera do nas, jak duży to był sukces i ile radości wlało to w serca Polaków. To też jest bardzo miłe, kiedy obcy ludzie, i to zarówno tutaj w Kędzierzynie-Koźlu, w mojej rodzinnej miejscowości, czy też jak byłem na kilkudniowych wakacjach, gratulowali nam w każdej sytuacji, choć często przyznawali, że na siatkówce się nie znają.

Kiedy uwierzyliście w to, że złoto jest możliwe?



– Chyba dopiero wtedy, gdy je zdobyliśmy (śmiech). Tym bardziej że trzeba było przez kilka dni przetrawić ten sukces. A tak naprawdę to do samego końca nie wierzyliśmy, że stać nas aż na taki sukces i myślę, iż w pewien sposób to było też naszą siłą, bo nie czuliśmy na sobie aż tak ogromnej presji, że musimy koniecznie sięgnąć po ten najważniejszy medal. Choć oczywiście presja była ogromna, bo jednak ten balon wokół nas był cały czas pompowany. Taki jest jednak sport i presja musi się łączyć z tym, co robimy, ale na szczęście udźwignęliśmy ją. A już kiedy awansowaliśmy do tej trzeciej rundy, czyli do szóstki, to tak naprawdę poczuliśmy, że już zrobiliśmy plan minimum i nie będzie już takiej wielkiej klapy. A potem wszystko szło po kolei: awans do półfinału, finał i wreszcie pierwsze miejsce… to były wielkie kroki, które dobrze wykonywaliśmy.

Za chwilę zaczyna się sezon ligowy. Jest już głód siatkówki, czy przydałoby się jeszcze trochę wolnego?

– My mamy siatkówkę przez cały rok i jesteśmy do tego praktycznie przyzwyczajeni, tak że kilka dni wystarcza nam, by zatęsknić za piłką. Przyznam, że ja już czekałem, by wreszcie dołączyć do nowych kolegów. Na początku, kiedy przyjechałem do miasta i trafiłem do pustego mieszkania, to nie mogłem już doczekać się następnego dnia, gdy ruszę na zajęcia z chłopakami (śmiech).

Trener Sebastian Świderski zaznacza jednak, że na początku sezonu da odpocząć swoim „złotkom”.

– Ci, którzy mają zmienników, mogą oczekiwać jeszcze na chwilę taryfy ulgowej, ja jednak liczę na to, że będę grał od początku i szybko wejdę w sezon.

*Cały wywiad Łukasza Balińskiego na opole.sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-10-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved