Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Triumf gdańszczan w Murowanej Goślinie

Triumf gdańszczan w Murowanej Goślinie

fot. archiwum

Już po raz dziesiąty rozegrano Memoriał Arkadiusza Gołasia, natomiast drugi rok z rzędu miejscem zmagań siatkarzy była Murowana Goślina. W tegorocznym turnieju triumf odniósł Trefl Gdańsk, który w finałowym spotkaniu pokonał KS Cuprum Lubin 3:1.

W sobotę kibice obejrzeli starcia Transferu Bydgoszcz z Cuprum Lubin oraz Trefla Gdańsk z AZS-em Częstochowa.

To pierwsze spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej gry z obu stron. Siatkarze z Lubina doskonale grali blokiem, dzięki czemu osiągnęli przewagę w dalszej fazie premierowego seta. Bydgoska drużyna natomiast popełniała dużo błędów własnych. W końcówce zespół z Lubina zgubił swoje tempo gry. W efekcie partia rozstrzygała się na przewagi. Ostatecznie KS Cuprum Lubin wykorzystał swoje szanse i wygrał do 24. Druga odsłona meczu początkowo była podobna do tej pierwszej. Gra toczyła się punkt za punkt, a w lubińskiej ekipie dobrze grał Marcel Gromadowski. Jego skuteczne ataki pozwoliły na wypracowanie kilkupunktowej przewagi. Do końca tego seta prowadzenie już się nie zmieniło. Zawodnicy z Lubina pewnie wygrali 25:20. Trzecia partia to sinusoida gry, a lepiej rozpoczęli ją podopieczni trenera Gheorghe Cretu, którzy prowadzili nawet 6:1. Zespół znad Brdy obudził się dopiero po drugiej przerwie technicznej i błyskawicznie wyszedł na prowadzenie 17:15. Kluczem do zdobywania większej ilości punktów przez bydgoską drużynę był bez wątpienia blok. Gra była bardzo zacięta i ponownie o wszystkim rozstrzygała końcówka. Ostatecznie zwyciężyli lubinianie (25:22). Po trzech setach zdecydowano o rozegraniu jeszcze jednej dodatkowej partii – ta padła łupem Bydgoszczan. MVP meczu został Marcel Gromadowski.

Transfer Bydgoszcz – KS Cuprum Lubin 0:3
(24:26, 20:25, 22:25)



Składy zespołów:
Cuprum: Łomacz, Kadziewicz, Gromadowski, Borovnjak, Trommel, Rusek (libero)
Transfer: Wolański, Marshall, Nally, Nowakowski, Duff, Wiesie, Bonisławski (libero) oraz Woicki, Waliński, Cupković i Gunia


 

Drugi mecz przyniósł kibicom jeszcze więcej emocji. Mogli oni podziwiać pięciosetową rywalizację. Premierowa partia należała do gdańszczan. Na boisku można było zobaczyć mistrza świata – Mateusza Mikę. To właśnie m.in. dzięki jego skutecznej grze w bloku i polu zagrywki zespół z Gdańska pewnie wygrał tego seta (25:17). Druga odsłona meczu początkowo również należała do podopiecznych trenera Andrei Anastasiego. Częstochowianie jednak szybko się otrząsnęli i przejęli kontrolę nad wydarzeniami na boisku, a skuteczne ataki Michała Bąkiewicza i Mateusza Przybyły dały im wygraną w tej partii do 23. Kolejny set to gra błędów ekipy z Częstochowy, Trefl Gdańsk natomiast wykorzystywał każde potknięcie rywala. Dzięki temu wypracował sobie kilkupunktową przewagę, którą utrzymał do końca (25:18). Na czwartą partię częstochowianie wyszli bardzo zmobilizowani. Uspokoili swoją grę, dołożyli skuteczny blok, wykorzystywali również kontry. To wszystko złożyło się na zwycięstwo do 18. Tie-break obfitował natomiast w wiele spektakularnych obron i ataków. Spotkanie toczyło się punkt za punkt, ale końcówka ponownie była bardzo zacięta. Wytrzymali ją siatkarze z Gdańska, którzy wygrali 20:18. MVP spotkania został wybrany Bartosz Gawryszewski.

LOTOS Trefl Gdańsk – AZS Częstochowa 3:2
(25:17, 23:25, 25:18, 18:25, 20:18)

Składy zespołów:
Trefl: Falaschi, Stolc, Mika, Grzyb, Gawryszewski, Troy, Gacek (libero) oraz Wika, Schulz, Stępień i M’Baye
AZS: de Amo, Bąkiewicz, Marcyniak, Przybyła, Janeczek, Buczek, Stańczak (libero) oraz Macyra, Szymura, Kaczyński i Napiórkowski


 

Niedziela rozpoczęła się od spotkania o trzecie miejsce – zmierzyły się w nim Transfer Bydgoszcz i AZS Częstochowa. Pierwszą partię doskonale rozpoczęli bydgoszczanie. Już na samym początku wypracowali sobie przewagę, którą utrzymali do końca. Świetnie w ataku radził sobie Jakub Jarosz, dobrze również funkcjonował blok. Częstochowianie popełniali dużo błędów, co przełożyło się na wynik końcowy w tym secie (25:14). Druga odsłona meczu wyglądała inaczej niż ta pierwsza. Podrażniona drużyna z Częstochowy od razu wzięła się do pracy, a na boisku wyróżniali się Michał Kaczyński i Mariusz Marcyniak. Zespół z Bydgoszczy tym razem popełniał sporo błędów i do końca obraz gry się nie zmienił. AZS Częstochowa wygrał do 19. Trzeci set był najbardziej wyrównany, a gra toczyła się punkt za punkt, przy czym obie ekipy dobrze grały w bloku. Ostatecznie partię asem serwisowym zakończył Wojciech Jurkiewicz (26:24). Czwarty set był bardzo podobny do trzeciego – gra była zacięta. Przez większą część tej partii minimalnie prowadzili częstochowianie. Jednak w końcówce bydgoszczanie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść, dzięki skutecznym zagrywkom Jakuba Jarosza i Wojciecha Jurkiewicza (25:22). MVP spotkania został Wojciech Jurkiewicz.

Transfer Bydgoszcz – AZS Częstochowa 3:1
(25:14, 19:25, 26:24, 25:22)

Składy zespołów:
Transfer: Jurkiewicz, Gunia, Woicki, Waliński, Cupković, Jarosz, Nally (libero) oraz Wolański, Marshall, Duff, Wiese i Bonisławski (libero)
AZS: de Amo, Szymura, Kaczyński, Marcyniak, Zygmunt, Przybyła, Stańczak (libero) oraz Buczek, Napiórkowski, Janeczek i Macyra


 

W finałowym meczu rywalizowały natomiast drużyny z Gdańska i Lubina. Pierwsza partia była wyrównana, a obie drużyny dobrze grały w bloku. Były przy tym zdeterminowane i skoncentrowane, dlatego gra toczyła się punkt za punkt. W końcówce jednak gdańszczanie w swoich szeregach mieli Wojciecha Grzyba, który najpierw blokiem, a później skutecznym atakiem zapewnił im zwycięstwo (25:22). Drugi set był kontynuacją dobrej gry podopiecznych Andrei Anastasiego, lubinianie natomiast byli bardziej nerwowi. LOTOS Trefl Gdańsk grał dobrze w bloku, co przełożyło się ostatecznie na wygraną 25:18. Trzecia odsłona meczu to ponownie bardzo wyrównana gra i żadna z drużyn przez większą część seta nie potrafiła osiągnąć znaczącej przewagi. Dopiero w końcówce siatkarze beniaminka zachowali więcej zimnej krwi i wygrali do 22. Czwarty set to popis gry Wojciecha Grzyba – w każdym z elementów siatkarz zespołu z Gdańska utrzymywał wysoką skuteczność. Dzięki temu gdańszczanie utrzymywali dwupunktowe prowadzenie. Nerwową i zaciętą końcówkę ponownie wygrał LOTOS Trefl Gdańsk, a seta i cały mecz zakończył Sławomir Stolc. MVP spotkania został wybrany Wojciech Grzyb.

KS Cuprum Lubin – LOTOS Trefl Gdańsk 1:3
(22:25, 18:25, 25:22, 24:26)

Składy zespołów:
Cuprum: Łomacz, Borovnjak, Trommel, Kadziewicz, Pashytshyy, Gromadowski, Rusek (libero) oraz Michalski i Romać
Trefl: Falaschi, Stolc, Mika, Grzyb, Gawryszewski, Troy, Gacek (libero) oraz Schulz, Czunkiewicz i Stępień

Klasyfikacja końcowa:
I miejsce – LOTOS Trefl Gdańsk
II miejsce – KS Cuprum Lubin
III miejsce – Transfer Bydgoszcz
IV miejsce – AZS Częstochowa

Nagrody indywidualne:
Najlepszy libero: Paweł Rusek (KS Cuprum Lubin)
Najlepszy środkowy: Bartosz Gawryszewski (LOTOS Trefl Gdańsk)
Najlepszy przyjmujący: Ivan Borovnjak (KS Cuprum Lubin)
Najlepszy rozgrywający: Marco Falaschi (LOTOS Trefl Gdańsk)
Najlepiej zagrywający: Wojciech Grzyb (LOTOS Trefl Gdańsk)
Najlepszy atakujący: Marcel Gromadowski (KS Cuprum Lubin)
MVP: Mateusz Mika (LOTOS Trefl Gdańsk)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved