Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > IX Memoriał Ambroziaka: Zwycięstwa BBTS-u i AZS-u Politechniki

IX Memoriał Ambroziaka: Zwycięstwa BBTS-u i AZS-u Politechniki

fot. archiwum

W pierwszym dniu rozgrywanego w Warszawie IX Memoriału Zdzisława Ambroziaka BBTS Bielsko-Biała szybko uporał się w trzech setach z MKS-em MDK Legią Warszawa. W drugim spotkaniu AZS Politechnika Warszawska pokonał 3:1 AZS Olsztyn.

Spotkaniem otwierającym tegoroczny Memoriał Ambroziaka była konfrontacja MKS-u MDK Legii Warszawa, która najbliższy sezon rozegra na drugoligowych parkietach z BBTS-em Bielsko-Biała. Przy różnicy dwóch klas rozgrywkowych trudno było się spodziewać innego wyniku niż pewna wygrana bielszczan. Jednak młodzi warszawianie próbowali walczyć z wyżej notowanym przeciwnikiem. W pierwszej partii goście z Podkarpacia zaczęli od prowadzenia 2:0, ale potem zepsuli zagrywkę, a asa zaserwował Mariusz Godlewski i był remis. Na pierwszej przerwie technicznej to podopieczni Piotra Gruszki mieli jednak dwupunktowe prowadzenie, które potem z każdą akcją powiększali. Udane zbicie Bartosza Buniaka zwiększyło prowadzenie do sześciu oczek 13:7, a kiedy z drugiej linii kiwką popisał się Michał Błoński, oba zespoły dzieliło już 11 punktów różnicy (22:11). Goście pewnie wygrali tę odsłonę 25:13.

Podobnie wyglądała druga odsłona meczu – w początkowych akcjach legioniści starali się jeszcze dotrzymywać rywalowi kroku, ale na pierwszej przerwie technicznej znów mieliśmy dwupunktową przewagę gości. I z czasem różnica punktowa tylko rosła – 9:13, 10:16, 11:19. Przy stanie 12:20 Piotr Gruszka zdecydował się na zmiany w składzie i na boisku pojawili się Grzegorz Pilarz i Jose Luis Gonzalez. Kilka akcji później na placu gry pojawił się też Wojciech Ferens. W tym składzie bielszczanie dowieźli przewagę do końca seta, wygrywając go 25:15.

Trzecią partię siatkarze BBTS-u zaczęli z wysokiego C, bo od prowadzenia 5:0 – takie spustoszenie poczyniła w szeregach warszawian zagrywka właśnie Ferensa. Przy takim rozpoczęciu seta trudno było legionistom gonić wynik, bielszczanie prowadzili 8:2, potem 10:2. Wojskowym udało się nieco zniwelować straty po udanych atakach Mariusza Godlewskiego 12:7, ale potem znów rywale odjechali 17:7. Autowa zagrywka Daniela Rosy zakończyła to spotkanie 25:14.



Najlepszym zawodnikiem BBTS-u został wybrany Bartosz Buniak, zaś MKS MDK Legii Warszawa – Mariusz Godlewski.

MKS MDK Legia Warszawa – BBTS Bielsko-Biała 0:3
(13:25, 15:25, 14:25)

Składy zespołów:
Legia: Rosa, Maron, Szewczyk, Szymański, Godlewski, Nieora, Kuś (libero) oraz Koc, Pojawis i Bodzon

BBTS: Polański, Błoński, Neroj, Bućko, Buniak, Kwasowski, Dębiec (libero) oraz Pilarz, Gonzalez, Ferens, Kapelus i Sobala

Zdecydowanie więcej emocji było w drugim spotkaniu memoriału, które zarazem było też derbami akademickimi pomiędzy drużynami z Warszawy i Olsztyna. Początek spotkania zdecydowanie należał do olsztynian, którzy po atakach Grzegorza Szymańskiego oraz Frantiska Ogurcaka oraz bloku na Michale Filipie prowadzili 6:1. Jednak gospodarze dosyć szybko się otrząsnęli, „sprzedali” rywalom parę „czap” i doprowadzili do wyrównania 10:10. Podopiecznym Krzysztofa Stelmacha znów udało się wypracować przewagę 14:10 i o czas poprosił Jakub Bednaruk. Jego podopieczni od stanu 14:18 zdobyli cztery punkty z rzędu, punktując i w ataku, i blokiem, i zagrywką – to właśnie tym elementem warszawscy akademicy zdobyli swój osiemnasty punkt. Od tego momentu już żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć, dopiero w zaciętej końcówce minimalnie lepsi okazali się inżynierowie.

Początek drugiej odsłony meczu to istna demolka w wykonaniu warszawiaków – dobra zagrywka pozwoliła im dosłownie zamurować siatkę i na warszawską ścianę raz po raz nadziewali się olsztynianie. Dopiero Miłosz Zniszczoł zdobył dla swojej drużyny pierwszy punkt, ale i tak miejscowi schodzili na pierwszą przerwę techniczną z sześciopunktową przewagą. Takiej nadwyżki punktowej zawodnicy Politechniki już nie oddali – w końcówce dwa razy zapunktował bezpośrednio zagrywką Bartłomiej Lemański, dając swojej drużynie piłkę setową (24:17). Goście jeszcze obronili dwie kolejne akcje, ale gdy Aleksander Śliwka skutecznie zaatakował z drugiej linii, podopieczni Jakuba Bednaruka prowadzili już 2:0 w meczu.

Trzecia partia była bardzo wyrównana – raz niewielką przewagę mieli olsztynianie (6:8), raz warszawianie (12:11). Po ataku Śliwki, a następnie bloku Lemańskiego inżynierowie wyszli na pierwsze dwupunktowe prowadzenie w tym secie (17:15). Ale nie utrzymało się ono długo. Skuteczne dwa ataki Grzegorza Szymańskiego dały remis 18:18, potem warszawianie dołożyli własne błędy i to goście mogli cieszyć się z przewagi (21:19). Skuteczne zagranie Ogurcaka dało olsztynianom piłkę setową 22:24, po czym Michał Filip został zablokowany i olsztynianie pozostali w dalszej grze.

Również w czwartym secie akademicy walczyli punkt za punkt. Dzięki dobrej grze Michała Filipa warszawianie odskoczyli na dwa punkty (8:6). Swoje zagrania dołożyli też Śliwka i Szalpuk. Bowiem przy braku kontuzjowanego Pawła Mikołajczaka, Jakub Bednaruk zdecydował się w tym spotkaniu zagrać na trzech przyjmujących, co bardzo dobrze zdało egzamin. Czwarta partia należała do Michała Filipa – wybronił kilka trudnych piłek, skończył też wiele ataków i właśnie po jednym z nich warszawianie już mieli o trzy punkty więcej od rywali (16:13). Olsztynianie gonili wynik, ale nie mogli nic poradzić na grupę rozpędzonych nastolatków (wyjąwszy doświadczonego Piotra Lipińskiego, średnia wieku zawodników Politechniki znajdujących się na boisku nie dobijała do 21 lat), którzy bezlitośnie ją punktowali. Atak Aleksandra Śliwki dał jego drużynie piłkę meczową, którą chwilę później wykorzystał wprowadzony zadaniowo na zagrywkę Bartłomiej Mordyl.

Najlepszym zawodnikiem spotkania w drużynie z Olsztyna wybrano Grzegorza Szymańskiego, zaś w ekipie Politechniki – Bartłomieja Lemańskiego.

AZS Politechnika Warszawska – Indykpol AZS Olsztyn 3:1
(26:24, 25:19, 22:25, 25:20)

Składy zespołów:
AZS PW: Lipiński, Lemański, Filip, Śliwka, Szalpuk, Sacharewicz, Olenderek (libero) oraz Mordyl

AZS Olsztyn: Zniszczoł, Szymański, Zatko, Hain, Ogurcak, Cabral, Potera (libero) oraz Dobrowolski i Łuka

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga mężczyzn, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved