Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Uczniowie SMS-u postraszyli mistrza

I liga M: Uczniowie SMS-u postraszyli mistrza

fot. archiwum

Beniaminek I ligi mężczyzn - SMS PZPS Spała - dobrze spisał się w inauguracji sezonu z mistrzem rozgrywek. Camper Wyszków zgarnął za zwycięstwo 3:1 komplet punktów, ale momentami mocno musiał pracować, by nie oddać pola młodym przeciwnikom.

Pojedynek mistrza I ligi z beniaminkiem rozpoczął się od skutecznych wymian w ataku obu zespołów. Przy zagrywce Kaczorowskiego Szulik dobrze zagrał blokiem, a chwilę później atakujący zdobył dwa punkty bezpośrednio zza linii dziewiątego metra i Jacek Nawrocki poprosił o chwilę oddechu dla SMS-u. Camper prowadził wtedy 6:3. Pod naciskami rywali młodzi zawodnicy ze Spały popełniali jednak błędy i ekipa Jana Sucha odskoczyła na 10:3. Goście nie potrafili poradzić sobie z dobrymi uderzeniami zza linii końcowej przeciwników, co przekładało się na ich całą grę. Po zablokowaniu przechodzącej piłki przez Kowalczyka (po zagrywce Szulika) o czas poprosił znowu Nawrocki (6:14). Choć pojedynczymi zagraniami z pola zagrywki zawodnicy SMS-u próbowali pociągnąć grę, to jednak w żaden sposób nie zagrażało to przewadze wyszkowian. Ta po drugiej regulaminowej przerwie jeszcze wzrosła i wynosiła dziewięć punktów (18:9). W końcówce miejscowym coraz trudniej zdobywało się punkty, jednak za którymś razem piłka zawsze trafiała w pole spalskiej drużyny, a różnica utrzymywała się na wysokim poziomie (22:14). Jeszcze Kochanowski zatrzymał pojedynczym blokiem na środku Kowalczyka, a chwilę później goście wykorzystali też kontrę. To i tak nie zmieniło biegu całego seta, który padł łupem wyszkowian, po pojedynczym bloku Głowczyńskiego.

Kolejna odsłona rozpoczęła się od świetnych zagrywek po stronie SMS-u, a trener Such bardzo szybko poprosił o czas (0:3). Po nim w boisku wyszkowian wylądował kolejny as serwisowy, a młodzi podopieczni Jacka Nawrockiego bardzo odważnie poczynali sobie w kolejnych akcjach, pewnie przewodząc grze na boisku (6:3). Kiedy przychodziło im jednak atakować z trudnych piłek, do głosu dochodził wyszkowski blok, który zniwelował straty do minimum – 5:6. Nie trzeba było długo czekać na zwrot po stronie gospodarzy, którzy punkty zdobywali po raz kolejny przy zagrywkach Kaczorowskiego i wyszli na prowadzenie 8:7. Tym razem reprezentanci spalskiej szkoły nie pozwolili rywalom odskoczyć i toczyli z nimi wyrównany pojedynek. Po kilku akcjach Camper zaczął jednak budować przewagę i po kontrze z lewego skrzydła miał o cztery punkty więcej (15:11). Natomiast po kolejnym bloku Szulika oraz kontrze Wójcika wyszkowska ekipa prowadziła już 19:13. Skutecznie nadal spisywał się też Kaczorowski i prowadzenie mistrzów I ligi wynosiło już osiem punktów (22:14). Podopieczni Jana Sucha spokojnie dograli partię do końca i objęli w całym meczu prowadzenie 2:0.

Gracze SMS-u nadal jednak nie poddawali się i kolejną odsłonę rozpoczęli odważnie. Po punktującej zagrywce Fornala przewodzili 6:4 i przez jakiś czas utrzymywali prowadzenie, atakując skutecznie czy to ze skrzydeł, czy ze środka. Kiedy jednak w ich poczynania wkradły się błędy, gospodarze wyrównali po 8. Tym razem spalska drużyna nie pozwoliła przeciwnikom przejąć inicjatywy i po raz kolejny odskoczyła na dwa oczka przewagi (10:8), wtedy o czas też poprosił Jan Such. Nic to nie pomogło, a młodzi zawodnicy Jacka Nawrockiego zwiększyli dystans po ataku z przechodzącej swojego środkowego (13:10). Camper co prawda blokiem zbliżył się na punkt straty (12:13), jednak nadal dobrze grali przyjezdni i utrzymywali prowadzenie 15:13. Choć gospodarze próbowali walczyć, SMS potrafił w odpowiednim momencie uruchomić np. pojedynczy blok na skrzydle czy także zagrywkę (17:15, 19:17). Po czasie, o który poprosił Jan Such, gracze ze Spały po skutecznej akcji dołożyli kolejny punkt do prowadzenia (20:17), co tylko wzmogło ich mobilizację i chęć walki. Ekipa Jacka Nawrockiego spisywała się coraz pewniej, wykorzystując nie tylko siłę, ale i spryt (22:19). W końcówce w polu zagrywki świetnie spisał się jednak Kaczorowski i po jego uderzeniach Camper najpierw zniwelował starty do minimum, a po kontrze Wójcika wyrównał po 22. Ostatnie akcje należały już do gospodarzy, którzy uzyskali pierwszą piłkę meczową przy stanie 24:23. Cały kunszt siatkarski młodzi siatkarze ze Spały pokazali w ostatnich decydujących akcjach i przedłużyli pojedynek, wygrywając w secie do 25.



Już po pierwszych akcjach kolejnej odsłony trener Nawrocki wykorzystał przerwę na żądanie. Camper po punktujących zagrywkach Kowalczyka i bloku Kaczorowskiego odskoczył bowiem na 5:2. Wyszkowianie nadal jednak pracowali nad przewagą, która jeszcze przed czasem technicznym wzrosła do czterech oczek (7:3). Tym razem gospodarze już cały czas przewodzili grze, a po bloku Ruteckiego zwiększyli dystans do 11:6. Mimo prób podjęcia walki SMS nie potrafił zniwelować strat i nawiązać walki z rywalami. Im bliżej końca, tym wyszkowianie spisywali się coraz pewniej, punktowali przy tym blokiem, zagrywką oraz kontrą, co pozwoliło im zbudować znaczne prowadzenie (19:10). Pojedyncze skuteczne zagrania spalskiego zespołu nie zagrażały już wynikowi i kompletowi punktów dla Campera. W ostatnich akcjach zagrywką dobrze pograli jeszcze przyjezdni, ale ich seria trzech zdobytych punktów nie wpłynęła znacząco na całe spotkanie.

Camper Wyszków – SMS PZPS I Spała 3:1
(25:18, 25:17, 25:27, 25:18)

Zobacz również:
Wyniki 1. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved