Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > I liga M: Pierwsze koty za płoty, Warta Zawiercie przegrała w Nysie

I liga M: Pierwsze koty za płoty, Warta Zawiercie przegrała w Nysie

fot. archiwum

W pierwszej kolejce I-ligowych zmagań Stal AZS PWSZ wykorzystała atut swojej hali, ogrywając w „nyskim kotle" 3:1 Aluron Wartę Zawiercie. Beniaminek wyjechał z Opolszczyzny z dużym niedosytem, bo mógł wygrać nawet 3:0.

Początek spotkania akademicy wyraźnie przespali, bowiem rozpoczęli je od czterech punktów straty. Zawiercianie lepiej prezentowali się w zagrywce oraz na siatce. Taką też przewagę utrzymali na pierwszej przerwie technicznej. Z biegiem czasu podopieczni trenera Bułkowskiego zaczęli odrabiać straty. W pewnym momencie byli nawet o krok od osiągnięcia remisu, ale udana kontra Łukasza Karpiewskiego i czapa na Mateuszu Piotrowskim sprawiły, że przyjezdni ponownie przejęli inicjatywę na boisku (18:14). Jednak Stal nie zamierzała tanio sprzedawać skóry. W końcówce seta zdecydowanie poprawiła zagrywkę, z którą nie radzili sobie goście, co automatycznie przekładało się na ich słabszą postawę w ataku. To z kolei spowodowało, że gospodarze odrobili straty, a zbicie ze środka Mateusza Nożewskiego dało im piłkę setową (24:23). Wprawdzie zawiercianom udało się obronić dwie piłki setowe, ale ich błąd dał ostatecznie triumf drużynie z Opolszczyzny 27:25.

Siatkarze z Nysy nie wyciągnęli wniosków z pierwszego seta, bowiem drugą partię również rozpoczęli od odrabiania strat. Ton boiskowym wydarzeniom od początku nadawali podopieczni trenera Semeniuka. Dobrze prezentowali się oni w zagrywce oraz w ataku, a Stal zdobywała punkty przede wszystkim po ich błędach. Gospodarze wyraźnie nie potrafili odrzucić przeciwników od siatki, a stabilne przyjęcie pozwalało Dariuszowi Sygule „rozrzucać” piłki w różne strefy boiska. Po zbiciu Damiana Zborowskiego Warta wygrywała już 12:8. Z biegiem czasu zaczęła się jednak powtarzać sytuacja z premierowej odsłony, bowiem akademicy zaczęli odrabiać straty, a na drugiej przerwie technicznej oba zespoły dzieliło już tylko jedno oczko. W kolejnych minutach oba teamy grały zrywami, ale pierwszą piłkę setową zyskali gospodarze po mocnym zbiciu Piotrowskiego. Chwilę później do remisu doprowadził Zborowski, ale punktowa zagrywka Bartłomieja Dzikowicza dała ponownie zwycięstwo zespołowi z Nysy (26:24).

Od początku trzeciego seta akademicy próbowali narzucić rywalom swój rytm gry. Przyniosło to efekt, bowiem szybko zyskali dwa oczka przewagi, a na przerwie technicznej wzrosła ona do trzech punktów. Jednak tym razem to Warta zaczęła odrabiać straty. Zawiercianie dobrze zaczęli prezentować się w obronie, a udane kontry Zborowskiego spowodowały, że na świetlnej tablicy pojawił się remis. W kolejnych minutach siatkarze z Nysy nie potrafili odrzucić rywali od siatki, a to przekładało się na małą liczbę punktowych bloków. W dodatku gracze beniaminka zaczęli wykorzystywać kontry, przez co odskoczyli od gospodarzy na trzy oczka. W końcówce do walki zerwali się jeszcze podopieczni trenera Bułkowskiego, ale zbicie ze środka Bartosza Dzierżanowskiego dało tym razem zwycięstwo Warcie 25:22.



W czwartej partii siatkarze z Opolszczyzny wzięli się ostro do pracy, już na jej początku odskakując od przeciwników na trzy oczka. Im dalej w las, tym ich przewaga stawała się coraz większa. W tej części spotkania przyjezdnym brakowało stabilności w przyjęciu, popełniali także więcej błędów, co od razu znajdowało swoje odzwierciedlenie w wyniku. Poza tym gospodarzom udało się powstrzymać rywali blokiem, a stabilniejsze przyjęcie pozwalało Patrykowi Szczurkowi prowadzić spokojniejszą grę. Na drugim czasie technicznym akademicy trzymali zawiercian na dystans czterech punktów. Później podopieczni trenera Semeniuka rzucili się jeszcze do niwelowania strat, ale szło im to z dużym trudem. Wśród nich brakowało zawodnika, którego zagrania pozwoliłyby im odwrócić losy tej części meczu, tym bardziej że już nie tak skuteczny był Zborowski. Ostatecznie więc nie udało im się doprowadzić do tie-breaka, a ta część meczu padła łupem Stali.

Stal AZS PWSZ Nysa – Aluron Warta Zawiercie 3:1
(27:25, 26:24, 22:25, 25:22)

Zobacz również
Wyniki 1. kolejki oraz tabela I ligi mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved