Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka plażowa > GS Sao Paulo: Pierwszy w karierze medal Łosiaka i Kantora

GS Sao Paulo: Pierwszy w karierze medal Łosiaka i Kantora

fot. archiwum

Choć polskiej dwójce Łosiak/Kantor nie udało się pokonać w półfinałowym starciu turnieju w Sao Paulo ekipy gospodarzy, to w starciu o brązowy medal ich wyższość musieli uznać już Kanadyjczycy. To pierwszy w karierze medal młodych Polaków w takim turnieju.

Spotkanie półfinałowe polska dwójka rozpoczęła bardzo odważnie. Gra obu par nie wyglądała tak, jakby doświadczenie i legenda plażówki spotkała się z młodością. Biało-czerwoni szybko objęli prowadzenie, które na czasie technicznym wynosiło trzy punkty. Po nim Kantor zablokował Ricardo i na koncie Polaków były o 4 punkty więcej niż u Brazylijczyków (13:9). To młodzi Łosiak i Kantor nadawali ton grze, a pojedyncze akcje w bloku Ricardo nie były w stanie im mocno zaszkodzić (17:15). Polski duet udanie atakował i utrzymywał ważną nadwyżkę. Pierwszą piłkę setową reprezentanci Polski mieli przy stanie 20:17 i wtedy wszystko siadło. Wybronił ją atakiem Ricardo, a chwilę później Łosiak uderzył w aut. Od razu przerwę na żądanie wykorzystali biało-czerwoni, a powrót na boisko okazał się mało szczęśliwy dla polskiej pary – blokiem świetnie zagrał Ricardo, a Łosiak chwilę później znowu posłał piłkę w aut. To canarinhos mieli wtedy piłkę setową. Polacy choć próbowali walczyć, za każdym niemal razem psuli jednak zagrywki, co nie ułatwiało im zadania. W ważnym momencie Ricardo splasował w siatkę i to po polskiej stronie ponownie była piłka setowa (25:24). Ta szybko zmieniła strony boiska, bowiem kontrę wykorzystał Ricardo. Mimo walki do samego końca kolejny jego blok – na Łosiaku – zakończył partię wygraną brazylijskiej pary 28:26.

Od początku kolejnej odsłony Łosiak i Kantor walczyli z całych sił (3:2), ale cały spryt i boiskowe ogranie wykorzystywali rywale, którzy po sprytnej kiwce Ricardo przejęli prowadzenie 4:3. Na boisku było coraz bardziej nerwowo, a Kantor ukarany został żółtą kartką. Na skuteczne uderzenia Brazylijczyków nasza para odpowiadała równie skutecznymi, a na boisku toczyła się walka punkt za punkt. Mały kroczek z przodu nadal byli jednak rywale, w dodatku autowe zbicie biało-czerwonych dołożyło im do przewagi kolejny punkt (10:8). Po przerwie technicznej gra coraz lepiej układała się gospodarzom, którzy blokiem wypracowali kolejne oczko nadwyżki (13:10). Jeśli nie siłę, to spryt wykorzystywali rywale z Ameryki Południowej i dzięki temu utrzymywali różnicę – 17:14. Kolejny blok Ricardo na Łosiaku dał Brazylijczykom piłkę meczową i choć w pierwszej akcji nasi plażowicze ją wybronili, to jednak straty były za wysokie i pojedynek padł łupem przeciwników.

Łosiak/Kantor POL [16] – Ricardo/Emanuel BRA [6] 0:2
(26:28, 17:21)




Pojedynek o brązowy medal rozpoczął się dla polskiego duetu bardzo dobrze, skuteczne uderzenia i błędy rywali pozwoliły mu odskoczyć na 6:2. Szybko jednak Kanadyjczycy sprytnymi zagraniami i blokiem zniwelowali straty do minimum (5:6), chwilę później atakując z kontry i posyłając na polską stronę asa serwisowego. To dało im prowadzenie 7:6, a o przerwę poprosili biało-czerwoni. Chwila oddechu pomogła i po niej as serwisowy Łosiaka przywrócił minimalną nadwyżkę na stronę Polaków (8:7). Jedno oczko przewagi zmieniało jeszcze strony boiska niejednokrotnie, a obie pary toczyły wyrównany bój, wymieniając się atakami, a także zagrywkami. W końcu dwa błędy w ataku biało-czerwonych w końcówce dały kanadyjskiej dwójce dwa oczka przewagi (18:16), ale wtedy ponownie w polu zagrywki do głosu doszedł Łosiak, a w bloku świetnie spisał się Kantor i to nasi reprezentanci byli na czele (19:18). Przerwę na żądanie wykorzystali wtedy przeciwnicy. Nie wpłynęło to na dalszą część seta, a partię skutecznym blokiem zakończył Kantor.

Udane akcje w ataku Kanadyjczyków pozwoliły im wyjść na prowadzenie w drugim secie 3:1. Nasi reprezentanci powoli, ale skutecznie odrobili starty i wyrównali po 5. Rywale wybronili jednak ważną piłkę i zamienili ją w kontrze na punkt, w dodatku na blok przeciwników nadział się Łosiak i biało-czerwoni tracili do reprezentantów Kanady trzy punkty (6:9). To nie zniechęciło Łosiaka i Kantora i po kolejnych uderzeniach najpierw tego drugiego, a następnie pierwszego znowu był remis – 9:9. W kolejnych akcjach przez długi czas obie pary wymieniały się atakami, grając punkt za punkt (14:14). W kolejnej akcji kontrę wykorzystali przeciwnicy, a Łosiak posłał piłkę w aut, co pozwoliło Kanadyjczykom odskoczyć na 17:14. O czas poprosili Polacy, ale po nim Łosiak uderzył w blok i straty wynosiły już cztery punkty. Od razu blokiem zrewanżował się przeciwnikom Kantor, a biało-czerwoni zmniejszyli starty do minimum. To jednak wystarczyło ekipie z Ameryki Płn. by wygrać tę partię. Piłkę setową Kanadyjczykom dał as serwisowy zagrany po siatce, a odsłona padła ich łupem do 18.

Set decydujący to od początku wymiany punkt za punkt, a żadna z dwójek nie mogła przez pewien czas odskoczyć. Dopiero gdy kontrę, uderzając po bloku w aut, wykorzystali przeciwnicy, dało im to drugi punkt przewagi – 5:3. W kolejnych akcjach obie pary znowu skutecznie atakowały, tocząc wyrównaną walkę. To jednak utrzymywało nadwyżkę Kanadyjczyków i choć biało-czerwoni dwoili się i troili w obronie, nie byli w stanie wyrównać stanu seta. Udało się to dopiero po asie serwisowym Kantora (9:9). Kiedy natomiast Łosiak podbił ważną piłkę, a następnie uderzył z kontry, to reprezentanci Polski wyszli na prowadzenie 12:11. O czas poprosili rywale, ale po nim kontrę wykorzystał też Kantor i nasza dwójka miała już dwupunktową nadwyżkę w niezwykle ważnej części seta (13:11). Niedługo potem skuteczny Łosiak dał Polakom piłkę meczową, a wykorzystał ją od razu Kantor – blokując rywala i kończąc pojedynek. To najlepszy wynik pary Łosiak/Kantor w historii występów w turniejach worldtourowskich.

Łosiak/Kantor POL [16] – Binstock/Schachter CAN [23] 2:1
(21:19, 18:21, 15:12)

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
siatkówka plażowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved