Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Startuje II liga kobiet – cud, że jeszcze jest…

Startuje II liga kobiet – cud, że jeszcze jest…

fot. archiwum

W najbliższy weekend ruszają trzy z czterech grup mocno okrojonej II ligi kobiet. Tylko 36 zespołów rywalizować będzie o awans do I ligi lub... po prostu walczyć o przetrwanie. Sytuacja finansowa niektórych klubów jest coraz trudniejsza.

Twardy orzech do zgryzienia miał w tym roku Wydział Rozgrywek Polskiego Związku Piłki Siatkowej przy organizacji rozgrywek drugoligowych. Nie dość, że zgłosiło się o wiele mniej zespołów niż w poprzednim sezonie, to jeszcze kilka z nich zrezygnowało z II ligi na rzecz… nowo powstających rozgrywek organizowanych przez PLPS. W Młodej Lidze postanowiły grać rezerwowe zespoły drużyn ekstraklasy. W związku z tym zaproszono zespoły trzecioligowe do rywalizacji na szczeblu centralnym, ale mimo tego i tak nie udało się uzbierać czterech dziesięciodrużynowych grup.

Większość klubów ledwo wiąże koniec z końcem, nic więc dziwnego, że o walce o awans do wyższej klasy rozgrywkowej myślą tylko nieliczni. Z pewnością takie ambicje ma w grupie I PSPS Chemik Police, który przed sezonem zdecydowanie wzmocnił skład. Ciężko przewidzieć, kto będzie głównym przeciwnikiem policzanek w walce o awans do turniejów półfinałowych. Spore straty personalne poniósł po poprzednim sezonie zespół Energetyka, jednak poznańscy działacze i trener Nicola Vettori z pewnością uzupełniali skład z myślą o walce o najwyższe cele. Zespoły z Murowanej Gośliny, Sopotu oraz SMS-u Police bardziej będą chciały skupić się na zdobywaniu doświadczenia, które z pewnością przyda im się w rozgrywkach juniorskich.

W drugiej grupie wysokich aspiracji nie ukrywa zespół AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice, który w ubiegłym sezonie o mały włos przegrał walkę o awans. Podobne ambicje ma również Sokół Katowice, który znacznie odmłodził swój skład. Niespodziankę mogą sprawić zespoły z Jawora, Pszczyny oraz Jaworzna i wszystko wskazuje na to, że rywalizacja w tej grupie, podobnie jak rok temu, może być niezwykle ciekawa. Tylko siedem chętnych zespołów do gry w gr. 3 II ligi kobiet znalazło się w Polsce centralnej i północno-wschodniej. Tu kandydatami do awansu wydają się być zespoły Mazovii Warszawa, który ma w składzie kilka doświadczonych zawodniczek, Łaskovii Łask, a także NOSiR-u Nowy Dwór Mazowiecki. Całkowitą zagadką będą nowo powstała Wisła Warszawa oraz beniaminek z Włocławka. W zespole rezerw ŁKS-u Łódź zagrają z kolei same juniorki, które grając bez presji wyniku, również mogą sprawić niejedną niespodziankę.



Dziewięć zespołów rywalizować będzie w grupie 4 II ligi kobiet. Tu największym faworytem przed sezonem wydaje się być Bronowianka Kraków, która znacznie wzmocniła się zwłaszcza byłymi siatkarkami Wisły. Nie można również lekceważyć Pogoni Proszowice, która w tym sezonie wystąpi pod szyldem AZS AGH Kraków, a wiosną również walczyła o awans do I ligi. Z pewnością jak zwykle groźne będą zespoły z Tomaszowa Lubelskiego i Tarnowa. Na siatkarską mapę wraca ponownie Mielec, tym razem reprezentowany nie przez Stal, a przez Szóstkę prowadzoną przez trenera Romana Murdzę.

Rozgrywki drugoligowe z pewnością jeszcze w tym sezonie przyniosą sporo emocji, jednak jak będzie w kolejnych latach, ciężko przewidzieć. Jeśli PZPS nie podejmie kroków mających na celu podniesienie rangi II ligi oraz obniżenie kosztów gry w niej, może się zdarzyć, że już niedługo na tym szczeblu rozgrywkowym nie będzie zbyt wielu chętnych do gry.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved