Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Transfer w tie-breaku lepszy od mistrzów Polski

Transfer w tie-breaku lepszy od mistrzów Polski

fot. Tomasz Tadrała

W środę odbyła się prezentacja zespołu Transferu Bydgoszcz połączona ze spotkaniem towarzyskim z PGE Skrą Bełchatów. Trochę osłabieni brakiem mistrzów świata - Wlazłego, Kłosa i Winiarskiego mistrzowie Polski przegrali je w tie-breaku.

Do spotkania o Puchar Prezydenta Bydgoszczy siatkarze Transferu przystąpili w najsilniejszym składzie. Z kolei drużyna mistrza Polski, PGE Skra Bełchatów do hali Łuczniczka dotarła bez kilku kluczowych zawodników. Zabrakło nie tylko mistrzów świata – Karola Kłosa, Michała Winiarskiego i Mariusza Wlazłego, ale także nowych zawodników zakontraktowanych na sezon 2014/2015 – Ferdinanda Tille oraz Nicolasa Marechala.

Pierwsze punkty w meczu zdobyli zawodnicy gości, a to wszystko dzięki dobrej grze Andrzeja Wrony. Nieudany początek zmobilizował bydgoszczan do uważniejszej gry i jeszcze większej koncentracji. Błędy zawodników Skry, zagrywki w siatkę i ataki w aut Wojciecha Włodarczyka i Macieja Muzaja doprowadziły w pierwszym secie do wyniku 11:7, a w dalszej jego części bydgoszczanie przewodzili już 19:15. Jednak nie było to bezpieczne prowadzenie. W nerwowej końcówce przy stanie 22:22 najpierw Włodarczyk przekroczył linię trzeciego metra, następnie Srećko Lisinac został zablokowany, a decydujący cios zadał Andrew John Nally – 25:22.

Początek drugiej partii nie był już tak dobry dla gospodarzy. Aż 6 punktów z rzędu zdobyła bowiem drużyna mistrzów Polski, a wszystko przy zagrywce Macieja Muzaja. Wynik 1:8 na pierwszej przerwie technicznej praktycznie ustawił losy tego seta. Proste błędy Pawła Woickiego i serbskiego przyjmującego w barwach Transferu doprowadziły do porażki w tym secie 14:25.



Przed trzecim setem trener Vital Heynen dokonał kilku zmian. Na boisku pojawili się: Wojciech Jurkiewicz, Marcin Waliński i Steven Marshall. Zmiany były też widoczne w grze obu zespołów. Walka toczyła się punkt za punkt. Przy stanie 19:18 dla Skry zablokowany został Jarosz, a w następnej akcji Waliński zaatakował w aut. Brak precyzji przesądził o porażce Transferu w trzecim secie 22:25.

Czwarta partia, bez względu na rezultat, miała być ostatnią w meczu, bo tak na początku spotkania ustalili trenerzy Vital Heynen i Miguel Falasca. Obie drużyny pokazały ogromną determinację i walkę w obronie. Mimo wypracowanej w pierwszej części seta przewagi 12:7 zespół Transferu kolejny raz seryjnie tracił punkty. Po atakach w aut i błędzie piłki rzuconej na drugą przerwę techniczną z przewagą punktu zeszli zawodnicy Skry. W dalszej części tego seta kibice byli świadkami dwóch spektakularnych wydarzeń – najpierw Lisinac zagrał piłkę aż za bandy reklamowe, a w końcówce seta Conte nogą przebił piłkę na drugą stronę i po długiej wymianie to Skra zdobyła punkt. Jednak ostatnie dwa „oczka” padały łupem zawodników Transferu i trenerzy podjęli decyzję o rozegraniu tie-breaka.

Równa walka w tym secie toczyła się do stanu 6:6. Po błędach Lisinaca i Conte Woicki zdobył punkt bezpośrednio zagrywką. Zmęczenie i gra w niemal niezmienianym przez cały mecz składzie wzięły górę i po kolejnych błędach Włodarczyka to Transfer triumfował w całym meczu, zdobywając Puchar Prezydenta Bydgoszczy.

Transfer Bydgoszcz – PGE Skra Bełchatów 3:2
(25:23, 14:25, 22:25, 25:22, 15:10)

Składy zespołów:
Transfer: Woicki, Jarosz, Nowakowski, Gunia, Nally, Cupković, Bonisławski (libero) oraz Wiese, Wolański, Marshall, Stysiał (libero), Jurkiewicz i Waliński
PGE Skra: Uriarte, Muzaj, Lisinac, Wrona, Conte, Włodarczyk, Piechocki (libero) oraz Brdjović

źródło: transferbydgoszcz.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved