Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. C: Faworytki nie zawiodły

MŚ, gr. C: Faworytki nie zawiodły

fot. FIVB

Nie zawiodły faworytki grupy C, które pewnie wygrały swoje mecze, nie pozwalając rywalkom na ugranie chociażby seta. Amerykanki odprawiły reprezentację Kazachstanu, Rosjanki pokonały Meksykanki, a Holenderki nie dały szans drużynie z Tajlandii.

Pierwszy set pojedynku rozpoczął się od długiej wymiany, którą ostatecznie rozstrzygnęły na swoją korzyść Amerykanki. Poprzez wypracowaną przewagę kontrolowały one sytuację na boisku, prowadząc na pierwszej oraz drugiej przerwie technicznej trzema oczkami (8:5, 16:13). Kazaszki za wszelką cenę próbowały gonić rywalki. Przy stanie 23:17 trener Olieksandr Gutor poprosił o czas dla swojego zespołu. Ekipa z Kazachstanu zdobyła jeszcze dwa punkty blokiem, lecz ostatecznie przeciwniczki i tak rozstrzygnęły tę odsłonę na swoją korzyść (25:20).

Początek drugiej partii miał podobny przebieg. Siatkarki z USA szybko objęły prowadzenie i trener Gutor zmuszony był poprosić o czas, gdyż przewaga wzrosła do sześciu oczek (12:6). Amerykanki bawiły się grą, ciągle powiększając nadwyżkę. Na drugiej przerwie technicznej tablica wskazywała już wynik 16:8. W rezultacie ekipa ze Stanów Zjednoczonych rozbiła przeciwniczki 25:15, a Rachael Adams zakończyła tę partię ze stuprocentową skutecznością w ataku.

Zespół z Kazachstanu trzeciego seta rozpoczął z większą koncentracją i determinacją, w efekcie czego na pierwszej przerwie technicznej prowadził 8:7. Podopieczne trenera Gutora nie cieszyły się jednak zbyt długo z przewagi. Rozgrywająca USA, Alisha Glass, pewnie rozprowadzała piłki do swoich atakujących, a te odwdzięczały się jej zdobyczami punktowymi. Wydawało się, że z rywalkami walczy tylko jedna zawodniczka kazachska, Tatiana Mudrickaja. To właśnie dzięki niej drużyna nie pozwoliła znacząco odskoczyć przeciwniczkom. Po jednym z jej ataków na tablicy widniał wynik 20:20. Chwilę potem asem serwisowym popisała się Glass oraz Jordan Larson-Burbach i ostatecznie, po zagrywce w siatkę Sany Anarkułowej, Amerykanki wygrały 25:22, a w całym meczu 3:0, zapisując trzy oczka do tabeli grupy C.



Kazachstan – USA 0:3
(20:25, 15:25, 22:25)

Składy zespołów:
Kazachstan: Matwiejewa (12), Mudrickaja (9), Nassedkina (7), Issajewa (4), Anarkułowa (3), Iszmicewa (3), Storożenko (libero) oraz Łukomskaja (1), Berenewa (1), Omelczanko i Fendrikowa (libero)
USA: Murphy (13), Larson-Burbach (9), Hill (9), Glass (5), Dietzen (5), Akinradewo (1), Banwarth (libero) oraz Thompson, Fawcett (1), Robinson (5), Dixon (6) i Adams (7)


Meksykanki, które były chwalone za postawę we wczorajszym meczu z reprezentacją Stanów Zjednoczonych, liczyły, iż przeciwko aktualnym mistrzyniom świata również uda im się rozegrać bardzo dobre zawody. Tymczasem kiedy w polu zagrywki pojawiła się Jewgienija Starcewa, podopieczne Jurija Mariczewa prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 8:3. Siatkarki z Ameryki Północnej były mocno spięte, co przełożyło się na ich dyspozycję zarówno w przyjęciu, jak i ataku. W efekcie Sborna bez większych problemów wygrała premierową odsłonę meczu 25:17.

Po zmianie stron na boisku toczyła się już bardziej wyrównana walka. Rosjanki nie były już takie skuteczne, jak miało to miejsce w partii numer jeden, popełniając sporo błędów. Był to młyn na wodę dla ekipy Jorge’a Azaira, która kilkakrotnie wychodziła na prowadzenie. W końcówce więcej zimnej krwi zachowały mistrzynie świata, które wygrywając 25:22, prowadziły w pojedynku z Meksykiem 2:0.

Trzecia partia była już pod całkowitą kontrolą Rosjanek, które bez najmniejszych problemów gładko wygrały 25:13 i całe spotkanie 3:0. – Wygrałyśmy, ale nie mogę powiedzieć, aby reprezentacja Meksyku grała słabo. Wręcz przeciwnie, postawiły nam trudne warunki – przyznała kapitan Sbornej, Jekaterina Kosianenko. Powody do zadowolenia miał również szkoleniowiec Meksykanek. – Jestem dumny z moich dziewczyn, ponieważ spisały się lepiej, niż się spodziewałem. Na boisku były zdeterminowane, grając odważnie o każdą piłkę – tłumaczył Jorge Azair.

Rosja – Meksyk 3:0
(25:17, 25:22, 25:13)

Składy zespołów:
Rosja: Moroz (13), Gamowa (11), Koszelewa (9), Fetisowa (7), Gonczarowa (3), Starcewa (3), Małowa (libero) oraz Kruczkowa (libero), Pasinkowa (6), Kosianenko, Szczerban (1) i Małych
Meksyk: Rangel (11), Sainz (8), Rios (6), Carranza (5), Urias (4), Lopez C. (3), Lopez (libero) oraz Hernandez, Orellana, Frias i Leon (1)


Z kompletem punktów Holenderki kończą drugi dzień mistrzostw świata. Po ekipie Kazachstanu tym razem na drodze podopiecznych Gido Vermeulena stanęły młode i mało doświadczone Tajlandki, które jak się później okazało, tanio skóry nie sprzedały. Pierwszy set zakończył się zwycięstwem Holenderek, które dopiero w końcówce partii zdołały odskoczyć na pięć punktów. W drugiej odsłonie meczu drużynie z kraju nizin było jeszcze trudniej wygrać. Siatkarki z południowo-wschodniej Azji z dużym poświęceniem podbijały ataki Pietersen i spółki. W efekcie reprezentacja Holandii wygrała 25:22.

W trzeciej partii drużyna ze Starego Kontynentu szybko narzuciła swój styl gry, pewnie wygrywając 25:18 i całe spotkanie w trzech setach. Trener Tajlandii, Kiattapong Radchatagriengkai, podkreślił, że zarówno wczorajszy mecz z Rosją, jak i pojedynek z Holandią to ogromny kapitał doświadczenia dla jego zespołu. – Mamy duże szczęście, iż możemy zmierzyć się z tak mocnymi drużynami, od których czerpiemy doświadczenie. Zrobimy wszystko, aby w kolejnych meczach godnie się zaprezentować – tłumaczył trener reprezentacji Tajlandii.

Tajlandia – Holandia 0:3
(20:25, 22:25, 18:25)

Składy zespołów:
Tajlandia: Kaewpin (11), Kongyot (9), Bamrungsuk (7), Bundasak (4), Luangtonglang (3), Guedpard, Buakaew (libero) oraz Sanitklang, Thipachot (1), Phomla i Phocharoen (5)
Holandia: Plak (10), De Kruijf (10), Pietersen (10), Buijs (10), Belien (9), Stoltenborg (4), Schoot (libero) oraz Flier, Dijkema i Oosterveld

Zobacz również:
Wyniki 2. kolejki oraz tabela grupy C mistrzostw świata

źródło: inf. własna

nadesłał: ,

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved