Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Stephane Antiga: Okazało się, że to prawdziwa drużyna

Stephane Antiga: Okazało się, że to prawdziwa drużyna

fot. pzps.pl

- Co ja mam teraz powiedzieć... Spełniło się marzenie moje i mojej drużyny. Ciężko pracowaliśmy, każdy mecz był dla nas wyzwaniem. Przed finałem powiedziałem chłopakom, że to taki sam mecz jak każdy inny - mówił po finale trener Stephane Antiga.

Wszyscy udźwignęli ten ciężar, a przy okazji okazało się, że to prawdziwa drużyna. Najbardziej cieszy mnie fakt, że po niesamowitym początku Brazylijczyków, mój zespół nie poddał się. Zresztą nigdy się nie poddaje – przyznał po wygranym finale z reprezentacją Brazylii trener Stephane Antiga.Uwierzyłem, że może się nam udać, kiedy wreszcie zaczęła nam wychodzić zagrywka. Powiedziałem zawodnikom, żeby podjęli jeszcze większe ryzyko, a wtedy brazylijscy przyjmujący przestali sobie radzić tak dobrze jak do tej pory. No i bardzo mądrze zagraliśmy w ataku. Zwłaszcza Mika i Winiarski znaleźli sposób na omijanie bloku rywali – dodał szkoleniowiec biało-czerwonych.

Stephane Antiga po sukcesie nie zapomniał również o swoim asystencie, którym był bardzo ważnym członkiem sztabu szkoleniowego. – Philippe Blain jest bardzo ważną częścią naszego zespołu, naprawdę trudno przecenić jego wkład w dzisiejszy sukces. Przyjąłem posadę tylko pod warunkiem, że Philippe będzie z nami. Niezbędne były mi jego doświadczenie i pomoc. Po podziale pracy on zajął się rozgrywającymi i to on godzinami z nimi pracował – zdradził Antiga.

To dopiero początek mojej kariery trenerskiej. Będzie trudno, bo zaczęło się od wielkiego sukcesu. Jestem zaskoczony, jak szybko go osiągnąłem. Przed turniejem zastanawiałem się, jak ci chłopcy poradzą sobie z presją. Zwłaszcza tu, w Polsce, wszyscy mają ogromne oczekiwania wobec siatkarzy. Zdarzają się im mecze lepsze i gorsze, ale nie z powodu presji. Oni po prostu są silni psychicznie, odporni na stres – przyznał francuski szkoleniowiec. – Od początku pracy zaskoczyło mnie, jak bardzo byli oni zmotywowani. My z Philippem w ogóle nie musieliśmy zachęcać ich do pracy. Obawiałem się, że jako młody, niedoświadczony trener mógłbym mieć z tym problemy.



Łatwiej wejść na szczyt, niż się na nim utrzymać. Jeszcze nie wiem, jak teraz będziemy sobie radzili z mobilizacją. Do tej pory najlepiej sprawdzała się metoda koncentrowania się na najbliższym meczu niezależnie od jego stawki – zakończył swoją wypowiedź Stephane Antiga.

 

źródło: fivb.org

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved