Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Felipe Fonteles: Spodziewamy się atmosfery godnej finału MŚ

Felipe Fonteles: Spodziewamy się atmosfery godnej finału MŚ

fot. Jacek Cholewa

Canarinhos jako pierwsi wywalczyli miejsce w wielkim finale siatkarskich MŚ. - Dla samego widowiska i dla polskich kibiców najlepiej by było, żeby to było spotkanie z reprezentacją Polski - oczekując jeszcze na swojego finałowego rywala, mówił Felipe Fonteles.

Już pierwsze starcie półfinałowe przyniosło wszystkim kibicom sporo emocji. Mimo że przed rozpoczęciem meczu to obrońcy tytułu stawiani byli w roli faworyta zmagań, to Francuzi na przestrzeni całego turnieju wielokrotnie udowadniali, że nie należy ich stawiać na straconej pozycji. Tak było i tym razem, przy widowiskowych wymianach i zwrotach akcji pierwszego finalistę turnieju wyłonić musiał tie-break. W decydującym secie niemal od początku spotkania to Brazylijczycy kontrolowali sytuację, aby ostatecznie wygrać 15:12. – Francuzi grali świetnie, kiedy mieli piłkę w górze, trudno było ich zatrzymać. Nasi przeciwnicy zaprezentowali swoją dobrą siatkówkę – klasę rywala podkreślał po meczu Felipe Fonteles. Jak zaznaczył przyjmujący reprezentacji Brazylii, właśnie takiej walki canarinhos oczekiwali w półfinale. – Spodziewaliśmy się, że przed nami wyjątkowo trudny mecz. Po ciężkim boju udało nam się awansować do finału i jesteśmy z tego powodu bardzo szczęśliwi – dodał zawodnik.

Pewni awansu, grając w pierwszym sobotnim spotkaniu, Brazylijczycy mogli spokojnie obserwować poczynania drugiej pary półfinałowej. W konfrontacji biało-czerwonych z reprezentacją Niemiec to gospodarze stawiani byli w roli faworyta meczu. Koncentrując się na własnej grze, Brazylijczycy zgodnie podkreślali, że nie ma konkretnego przeciwnika, mogącego być dla nich wygodniejszym w tej części rozgrywek. – Oczywiście jeśli gramy na swoim najwyższym poziomie, trudno nas zatrzymać, ale zdajemy sobie sprawę z tego, jak wszystko się zmienia. Układ sił w siatkówce na świecie również, wszystkie zespoły grają coraz lepiej i o każde kolejne zwycięstwo jest coraz trudniej – zaznaczył Felipe Fonteles. Zawodnik reprezentacji Brazylii przyznał jednak, że osobiście z potencjalnych rywali finałowych wolałby zmierzyć się z biało-czerwonymi. Jak zaznaczył Fonteles, nie ze względu na chęć rewanżu czy też różnice w poziomie sportowym. – Z naszych potencjalnych rywali finałowych, tj. Polska, Niemcy – obie drużyny prezentują bardzo wysoki poziom sportowy (rozmowa przeprowadzona przed rozstrzygnięciem drugiego półfinału – przyp. red.). Trudno więc jednoznacznie powiedzieć, z kim bardziej byśmy chcieli zmierzyć się w meczu finałowym. Myślę jednak, że dla samego widowiska i dla wszystkich polskich kibiców najlepiej by było, żeby to było spotkanie z reprezentacją Polski – podkreślił zawodnik, po chwili wyjaśniając…

– Oczywiście zdaję sobie sprawę, że kibice obu drużyn czekają na występ swojej drużyny w meczu finałowym – dodał siatkarz – Jednak myślę że dla ogółu i kibiców tutaj to właśnie w meczu z Polską byłaby atmosfera godna prawdziwego finału mistrzostw świata. Życzę biało-czerwonym jak najlepiej i wierzę, że wywalczą ten awans do wymarzonego dla nich finału – po raz kolejny przychylnie wypowiadając się o polskiej reprezentacji i kibicach biało-czerwonych, podsumował Brazylijczyk. Życzenie byłego zawodnika ZAKSY Kędzierzyn-Koźle spełniło się kilka godzin później. A jak zaznaczył Felipe Fonteles, canarinhos tym razem nie pozwolą się zaskoczyć rywalom. – My ze swojej strony będziemy gotowi na wszystko, bo znamy rywali dość dobrze – zakończył zawodnik.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved