Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Mariusz Wlazły: Wiedzieliśmy, co musimy zrobić

Mariusz Wlazły: Wiedzieliśmy, co musimy zrobić

fot. Łukasz Krzywański

W meczu z Rosją do awansu do półfinału brakowało niewiele, dwa sety. Polacy wykonali to zadanie w świetnym stylu, później trochę spuścili z tonu. - Popełniliśmy zbyt dużo błędów - powiedział Mariusz Wlazły, który poprowadził zespół do zwycięstwa.

Mariusz Wlazły w starciu z Rosjanami, podobnie jak w meczu z Brazylią, znowu był najlepszym zawodnikiem na boisku. W dwóch ostatnich partiach dzielnie wspierał go Michał Kubiak, dobre zawody zagrał też Mateusz Mika, ale to atakujący kończył w przeciągu całego spotkania najwięcej akcji i ponownie był najlepszym punktującym, z imponującym wynikiem. – Nie zwracam na to w ogóle uwagi – powiedział po spotkaniu jego bohater, Mariusz Wlazły.Cieszy nas zwycięstwo, gra się nam bardzo dobrze, bawimy się tym, co robimy. Mam nadzieję że widać to na boisku. Nie codziennie się gra bowiem w mistrzostwach świata – podsumował. Rzeczywiście, polska ekipa nie tylko gra wyśmienicie, ale emanuje też pozytywną energią i pewnością siebie – dawno takich biało-czerwonych nie widzieliśmy.

Zwycięstwo w tie-breaku z Brazylią pozwoliło Polakom na to, by dziś wygrać tylko dwie partie, a podopieczni Stephane’a Antiga zrobili to w bardzo dobrym stylu, tak naprawdę nie pozwalając rywalom dojść do głosu. Po 10-minutowej przerwie obraz gry zupełnie się zmienił, rywale zaczęli potężnie uderzać zagrywką i polska drużyna postawiła kropkę nad i dopiero w tie-breaku. – Wiedzieliśmy, co musimy zrobić – wygrać co najmniej dwa sety. Mogliśmy wygrać to spotkanie wyżej. Niestety, popełniliśmy zbyt dużo błędów w dwóch setach. Rosjanie odskoczyli, my ich goniliśmy, później znowu Rosjanie odskoczyli i nie udało się wygrać szybciej. Cieszymy się jednak, że wygraliśmy to spotkanie 3:2, ponieważ dwa pierwsze sety były bardzo trudne – ocenił Wlazły.

Teraz przez biało-czerwonymi droga do Katowic, a tam w sobotę półfinałowy pojedynek z reprezentacją Niemiec, która jest chyba czarnym koniem tych mistrzostw świata. Jak należy zagrać, by pokonać ekipę charyzmatycznego Vitala Heynena? – Trzeba tak zagrać, żeby wygrać – podsumował z uśmiechem na ustach Mariusz Wlazły.W piątek będziemy przemieszczać się do Katowic, więc spokojnie musimy do tych rzeczy podejść, przede wszystkim na odprawie technicznej poznać taktykę i odpowiednio przygotować się do tego meczu – zakończył atakujący.



źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved