Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Dirk Westphal: Mam nadzieję, że w półfinale zagramy z Polską

Dirk Westphal: Mam nadzieję, że w półfinale zagramy z Polską

fot. Jacek Cholewa

Siatkarze reprezentacji Niemiec wygraną w środowym meczu zapewnili sobie przepustkę do półfinału MŚ. - Chyba marzeniem każdego jest grając w Polsce, zagrać przeciwko waszej drużynie - o swoim wymarzonym rywalu w półfinale mówił Dirk Westphal.

W porównaniu z waszym pierwszym spotkaniem tej fazy zobaczyliśmy zupełnie inny obraz gry reprezentacji Niemiec. Z czego wynikała aż taka zmiana, dokonana w tak krótkim czasie?

Dirk Westphal: Przede wszystkim zagraliśmy z większą agresją. Wiedzieliśmy też, że dla nas to będzie mecz ostatniej szansy, spotkanie o życie. Wcześniej zapytano mnie też, jak to jest, że kiedy gramy w tego typu meczach – spotkaniach o być albo nie być – gramy naszą najlepszą siatkówkę… I tak sobie myślę, że to mógł być powód, dlaczego w tym meczu ta gra wyglądała naprawdę nieźle. Zdawaliśmy sobie sprawę z wagi tego spotkania, że to może być tak naprawdę ostatni nasz mecz o stawkę w tym turnieju. To wszystko sprawiło, że wyszliśmy na to spotkanie wyjątkowo zmotywowani i ta gra wyglądała tak, jak byśmy tego chcieli.

To był ten najlepszy styl gry w waszym wykonaniu?



– Może jeszcze nie najlepszy, chociaż faktycznie było to jedno z lepszych spotkań w naszym wykonaniu na tym turnieju. Znakomicie zaprezentował się Grozer, w tym meczu imponował skutecznością, pokazał się ze swojej najlepszej strony. W naszym zespole czasem tylko na nim spoczywa ten ciężar gry i ta presja bywa za duża. A mamy tak naprawdę kilku zawodników, którzy wciąż jeszcze potrafią grać lepiej i mogą go wspomóc w jakimś stopniu. W tej chwili cieszymy się jednak ze zwycięstwa, marzymy o medalu i wierzymy, że stać nas na lepszą grę, a wtedy wszystko jest możliwe.

Trudno ukryć układ sił w ataku w waszym zespole. Dotychczas było tak, że kiedy Grozer był w dobrej dyspozycji, to wy dyktowaliście warunki gry, kiedy on nie miał swojego dnia, kończyło się jak chociażby w meczu z Francją.

– Oczywiście György jest naszym liderem, tak jak wspomniałem, tym razem naprawdę miał swój dzień. Kiedy on gra na takim poziomie, nietrudno o zwycięstwo. W tym spotkaniu grał jakby za kilku zawodników, wykonał świetną robotę. Widzieliśmy na co go stać, a to nie koniec naszych możliwości. Z taką siłą ataku jesteśmy w stanie zdziałać sporo, liczyć się w walce o medale. A tego chcemy najbardziej.

Macie pewien awans, pozostaje wam więc spokojne czekanie na rozwój wypadków w ostatnim meczach tej fazy i na rywala półfinałowego. Jest jakaś drużyna, z którą szczególnie chciałbyś się zmierzyć?

– Mam nadzieję, że zagramy z Polską. Kocham Polskę, to wspaniały kraj, bardzo lubię Polaków, a polscy kibice są niesamowici. Chyba marzeniem każdego jest grając w Polsce, zagrać przeciwko waszej drużynie. Kiedy 12 tysięcy kibiców wspiera swój zespół, jest szalony doping. To także dla nas niesamowite przeżycie.

Myślisz, że sportowo Polacy byliby wygodniejszym przeciwnikiem niż któryś z pozostałych waszych potencjalnych rywali – Rosja/Brazylia?

– Zdecydowanie nie. Myślę, że Polska jest jednym z najmocniejszych zespołów na tym turnieju, dodatkowo mają kibiców, którzy mogą ich ponieść dopingiem. Moim zdaniem to najmocniejszy zespół w tamtej grupie. Myślę, że ten mecz byłby wielkim wydarzeniem, dlatego też osobiście życzyłbym sobie zagrać z waszą reprezentacją.

Macie zagwarantowane miejsce w najlepszej czwórce na świecie. Ten wynik jest już sukcesem, ale apetyt rośnie w miarę jedzenia…

– Oczywiście to jest sukces, ale walczymy o medal, to w sumie logiczne, gdy gra się w mistrzostwach świata. Kiedy jesteś tym czwartym, wracasz z niczym. Zostaje ci uścisk dłoni i myśli, że rozegrałeś dobre zawody. Ale tak naprawdę zostajesz wielkim przegranym. Wywalczenie medalu nie jest łatwe, ale będziemy walczyć. Przed nami trudna droga, ale zrobimy wszystko, aby zakończyć turniej na podium.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved