Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Rosjanie pod ścianą, Fonteles zaskoczył dziennikarzy

Rosjanie pod ścianą, Fonteles zaskoczył dziennikarzy

fot. archiwum

- Mogliśmy wygrać to spotkanie i dziś już się cieszyć. Wyszło tak, że jutro musimy wygrać wyraźne z Polakami - powiedział po porażce z Brazylią kapitan reprezentacji Rosji, Siergiej Makarow. Brazylijczycy znów się nie pojawili, ale jeden wszystkich zaskoczył.

Rosjanie dość wyraźnie w trzech setach ulegli reprezentacji Brazylii. Canarinhos już mogą cieszyć się z awansu do półfinału, Sborna, by zagrać o medale, musi w czwartek wygrać za trzy punkty z Polską. – Chciałbym pogratulować Brazylijczykom awansu do półfinału. Mogliśmy wygrać to spotkanie i dziś już się cieszyć. Wyszło tak, że jutro musimy wygrać wyraźne z Polakami, żeby znaleźć się w czołowej czwórce mistrzostw. To będzie dla nas mecz ostatniej szansy – przyznał kapitan reprezentacji Rosji, Siergiej Makarow.Brazylijczycy zagrali mocno od strony fizycznej. Ciężko mi powiedzieć, co było przyczyną porażki. Na pewno obejrzymy ten mecz i wyciągniemy odpowiednie wnioski – dodał.

Rosjanie musieli sobie radzić bez kontuzjowanego Pawła Moroza.To dla nas duża strata, ponieważ odgrywał ważną rolę w naszym bloku. Musimy sobie jednak radzić bez niego – przyznał Makarow. – Na pewno wszyscy jesteśmy już zmęczeni przejazdami i całym turniejem. Jednak nie powiedzieliśmy jeszcze ostatniego słowa i będziemy walczyć do końca – stwierdził.

Przed meczem z reprezentacją Polski Rosjanie są jednak mocno zmotywowani. – Ciężko będzie coś poprawić w naszej grze, będziemy jednak nad tym pracować. Musimy przede wszystkim odpocząć przed tym spotkaniem. Polska gra bardzo dobrze, ma wsparcie licznej publiczności, więc na pewno to będzie trudny mecz dla nas – zakończył swoją wypowiedź kapitan Sbornej.



Spodziewaliśmy się więcej po tym meczu. Nie mogę mieć pretensji do swoich zawodników, na pewno walczyli i się starali. Na analizę naszej gry przyjdzie jeszcze czas. Dla nas ten etap się jeszcze nie zakończył, jutro gramy o wszystko i o awans do półfinału – krótko podsumował spotkanie Andriej Woronkow, trener rosyjskiej reprezentacji.

Na konferencję prasową ponownie nie przybyli trener i kapitan reprezentacji Brazylii, protestujący przeciwko decyzji FIVB o zmianie terminarza i regulaminu III rundy turnieju. Wszystkich zaskoczył jednak Felipe Fonteles, który wprawdzie spóźniony, ale… pojawił się w sali konferencyjnej w zastępstwie kapitana. – Sam spytałem trenera, czy mogę przyjść na konferencję, to była moja własna decyzja. Szanuję polskich kibiców, czuję się tu fantastycznie. Kiedy uzyskałem zgodę, postanowiłem przyjść i powiedzieć, że to, co zdarzyło się wczoraj, nie ma nic wspólnego z polskimi fanami. To protest przeciwko FIVB i temu, co federacja zrobiła z trzecią rundą – przyznał Lipe.

O tym, co jeszcze mówił po meczu z Rosją Felipe Fonteles, przeczytacie w naszym serwisie jutro. A trzeba przyznać, że mówił długo i ciekawie…

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved