Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Beskidy 2014: BBTS i MKS Będzin na czele

Beskidy 2014: BBTS i MKS Będzin na czele

fot. Tomasz Tadrała

Za nami pierwszy dzień zmagań w XIII Międzynarodowym Turnieju Siatkarskim Beskidy 2014. Dzięki dwóm wygranym meczom zespoły miejscowego BBTS-u i zagłębiowskiego MKS-u Będzin mogą się cieszyć z liderowania w swoich grupach.

W środę inauguracyjnym pojedynkiem pomiędzy SK Posojilnica Aich/Dob a UMKS-em Kęczanin Kęty rozpoczął się już XIII turniej z cyklu Beskidy 2014. Oprócz tych dwóch drużyn w rozgrywkach biorą udział cztery zespoły: MKS Banimex Będzin, VK Ostrava, KS Aluron Warta Zawiercie oraz gospodarz – BBTS Bielsko-Biała, rywalizujące ze sobą w dwóch grupach.

Grupa 1:


 1. BBTS Bielsko-Biała
 2. SK Posojilnica Aich/Dob 
 3. UMKS Kęczanin Kęty 

Grupa 2:


 1. MKS BANIMEX Będzin
 2. VK Ostrava 
 3. KS ALURON Warta Zawiercie

Wszystkie mecze zostały rozegrane w formacie trzech setów, bez względu na wynik.

Dość niespodziewanie w pierwszym spotkaniu triumfowała austriacka ekipa, która pokonała zawodników z Kęt 2:1. Były klub Wojciecha Włodarczyka jedynie w trzecim secie okazał się znacznie słabszy od rywali, pozostałe wygrywając z przewagą dwóch punktów. Szczególnie wyrównana była pierwsza partia, w której oba zespoły pokazały jak bardzo zależy im na dobrym wyniku. Efektywniejsi w dążeniu do celu okazali się jednak obcokrajowcy i to właśnie oni cieszyli się ze zwycięstwa w dwóch z trzech odsłon boju w swoim inaugurującym meczu w turnieju Beskidy 2014.



SK Posojilnica Aich/Dob – UMKS Kęczanin Kęty 2:1
(28:26, 25:23, 17:25)

W kolejnym pojedynku także nie zabrakło emocji – w stosunku 2:1 MKS Banimex Będzin pokonał VK Ostrava. Na wyniku tego starcia zaważył przede wszystkim siatkarski spryt graczy z Zagłębia, dzięki któremu po wyrównanym początku pierwszego seta (8:7), potrafili całkowicie przejąć kontrolę w tej partii i zakończyć ją z dość dużym buforem punktowego bezpieczeństwa. W kolejnej odsłonie spotkania różnice pomiędzy klubami były jeszcze bardziej widoczne – dzięki efektywnej grze w bloku podopieczni Damiana Dacewicza bardzo szybko zbudowali swoją przewagę nad oponentami (7:1). Mimo tego, że ich oponenci dość szybko zmienili ten stan, będzinianie potrafili powrócić do meczu i, poprzez skuteczne akcje na siatce, ponownie podporządkować sobie przeciwnika. Zakończyli tę partię z imponującą liczbą dwunastu oczek więcej niż przeciwnicy. Ich rywale nie zamierzali jednak odpuszczać – pomimo wyrównanej gry w połowie trzeciej odsłony meczu, punktowych ataków młodego Matěja Šmídla i po blokach na Michale Żuku set ten padł właśnie łupem Czechów.

MKS Banimex Będzin – VK Ostrava 2:1
(25:20, 25:13, 23:25)

Tuż po godzinie 13.00 swój pierwszy pojedynek w turnieju Beskidy 2014 rozegrali gospodarze, którzy podjęli zespół Kęczanina. W tym przypadku cały pojedynek był bardzo zacięty i do samych końcówek setów nie można było wyłonić pewnego kandydata do zwycięstwa. Wyrównana gra trwała już od samego początku inaugurującej partii, kiedy to prym po stronie bielszczan wiedli Kamil Kwasowski i Wojciech Sobala. Głównie dzięki temu pierwszemu siatkarzowi miejscowi w końcowej fazie trwającej odsłony pojedynku byli w stanie zatrzymać rywali. W drugiej partii było podobnie, ale zmienili się główni bohaterowie sportowego przedstawienia. Po stronie gości okazali się nimi znany z gry w młodzieżowym zespole z Bielska-Białej Mateusz Ogrodniczuk oraz Bartosz Pietruczuk, którzy znaleźli remedium na mocne ataki Bartosza Bućko (11:9). BBTS-owi udało się jednak powiększyć przewagę po pojawieniu się na boisku Wojciecha Ferensa, którego gra stała się motorem napędowym dla między innymi Michała Błońskiego, który zakończył drugiego seta punktowym serwisem (27:25). Następna partia wyglądała podobnie do pierwszej – także została zakończona atakiem Kwasowskiego. Mimo tego, że gospodarze ponownie musieli odrabiać trzy oczka straty, po nerwowej końcówce szczęśliwie postawili kropkę nad „i”.

BBTS Bielsko-Biała – UMKS Kęczanin Kęty 3:0
(25:23, 27:25, 25:23)

W czwartym środowym spotkaniu także nie zabrakło emocji – tym razem zdecydowanym zwycięzcą okazał się zespół KS-u ALURON Warta Zawiercie, który pokonał 3:0 drużynę VK Ostrava. Jednakże i w tym przypadku można było mówić, że tempo pojedynku wzrastało wraz z jego trwaniem – w pierwszym secie polska ekipa błyskawicznie uzyskała czteropunktową przewagę, którą Czechom udało się jednak zniwelować (6:2). Odpowiedzią na taki stan rzeczy okazały się nieszablonowe zagrania rozgrywającego zawiercian, co finalnie dało jego teamowi zwycięstwo do dziewiętnastu. Przebudzenie ostrawian nastąpiło w kolejnej partii, kiedy to prowadzili do połowy tej odsłony meczu. Przy stanie 14:14 to jednak Warta zaczęła dokładać kolejne oczka do swojego wyniku, co ponownie pozwoliło jej wysoko wygrać (25:20). Szarpana gra obu zespołów przeniosła się także na ostatniego seta – ta najbardziej wyrównana część pojedynku trafiła na konto zawiercian dzięki pewniejszemu atakowi.

VK Ostrava – KS ALURON Warta Zawiercie 0:3
(19:25, 20:25, 23:25)

MKS-owi Będzin pierwsze miejsce w grupie zagwarantowało zwycięstwo odniesione w drugim pojedynku beniaminka PlusLigi – tym razem podopieczni trenera Dacewicza stanęli do boju z KS-em ALURON Warta Zawiercie. Mimo końcowego wyniku 2:1, pierwsza partia zdecydowanie rozpoczęła się na korzyść zawiercian, ponieważ popełniali oni mniej błędów i sprytnie wykorzystywali te popełnione przez rywali (8:5). Nawet w momencie, kiedy siatkarze z Zagłębia odzyskali sportową przytomność, trzypunktową przewagę trwonili błyskawicznie (12:9). Po efektownych blokach Macieja Pawlińskiego i Adriana Hunka wrócili jednak do gry, lecz ostatecznie ponownie podporządkowali się przeciwnikom. W drugiej partii nie popełnili już tych samych błędów, a zmagania obu drużyn otworzyła wyrównana walka. Będzinianie rozpoczęli budowanie prowadzenia od stanu 16:13 i nie oddali go aż do dwudziestego piątego punktu. Sytuacja w ostatniej osłonie spotkania była bardzo zbliżona – dopiero w połowie seta beniaminek PlusLigi zdołał wyrwać się z gry punkt za punkt i finalnie wygrać do dwudziestu jeden.

MKS BANIMEX Będzin – KS ALURON Warta Zawiercie 2:1
(22:25, 25:19, 25:21)

Ostatni mecz w hali przy ulicy Widok 12 w Bielsku-Białej był bardzo podobny do rozstrzygnięć z poprzedniego. BBTS w składzie: Grzegorz Pilarz, Bartosz Bućko, Wojciech Ferens, Serhiy Kapelus, Łukasz Polański, Wojciech Sobala oraz Michał Dębiec nie bez problemów pokonał zespół SK Posojilnica Aich/Dob 2:1. Wszystkie trzy rozegrane partie pełne były błędów i niestabilnej gry obu teamów, która obnażała przedsezonowe niedociągnięcia. Prowadzenie ulubieńców bielskiej publiczności w dwóch początkowych setach było szybko zostało zrównoważone przez Austriaków – losy inaugurujących zmagań przesądzone zostały dopiero po uaktywnieniu się punktowego bloku Sobali i zagrywki rozgrywającego bielszczan (13:10). To właśnie dzięki temu pierwszemu z elementów siatkarskiego rzemiosła w wykonaniu duetu Pilarz-Polański BBTS zwyciężył z przewagą pięciu oczek. Sytuacja w drugiej partii była podobna – pomyłki przyjezdnych bardzo szybko pozwoliły gospodarzom na podporządkowanie gości (8:4). Miejscowi ponownie jednak nie potrafili utrzymać wyniku i chwilę później na tablicy pojawił się rezultat 11:11. W ostatniej fazie tej odsłony meczu to właśnie błędy własne podopiecznych Piotra Gruszki wręcz podarowały partię rywalom i zawodnicy ze stolicy Podbeskidzia musieli pogodzić się z utratą pierwszego seta w turnieju Beskidy 2014. Austriacy zobaczyli swoją szansę w rozkojarzeniu gospodarzy i bardzo mocno weszli w trzecią partię. Wyrówna walka trwała jednak tylko do momentu, w którym prym w grze bielszczan zaczęli wieść Ferens i Kapelus. Dzięki efektownej prezencji w defensywie oraz punktowemu blokowi to BBTS cieszył się ze zwycięstwa w kolejnym meczu i fotela lidera grupy przed następnymi zmaganiami.

W czwartek trzecia drużyna z pierwszej grupy zmierzy się z zespołem z tej samej pozycji z drugiej. Analogicznie zostaną rozegrane pozostałe spotkania.

Plan Beskidy 2014, czwartek 18.09.2014:

UMKS Kęczanin Kęty – VK Ostrava – godzina 10.00
SK Posojilnica Aich/Dob – KS ALURON Warta Zawiercie – godzina 12.30
BBTS Bielsko-Biała – MKS BANIMEX Będzin – godzina 15.00

Godzina 17.00 – oficjalne zakończenie turnieju Beskidy 2014.

 

źródło: bbtsbielsko.pl, inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved