Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. G: Francuzi o krok od gry w półfinale

MŚ, gr. G: Francuzi o krok od gry w półfinale

fot. FIVB

Siatkarze Francji pokonali 3:0 reprezentację Niemiec i są bardzo blisko gry w półfinale mistrzostw świata. Niemcy w dwóch kolejnych partiach postawili wysoko poprzeczkę trójkolorowym, ale nie wystarczyło to do wygrania choćby seta.

Siatkarze reprezentacji Francji spotkanie rozpoczęli od mocnego akcentu, ponieważ zablokowany został lider Niemców – Georg Grozer (1:0). W kolejnych akcjach przewaga Trójkolorowych była jeszcze bardziej wyraźna. W polu serwisowym rozszalał się Earvin Ngapeth i powiększył on przewagę swojego zespołu do trzech oczek (6:3). Doskonałe obrony francuskich zawodników pozwalały im wyprowadzać kontry, w których nie mylił się Antonin Rouzier (9:4). Przed drugą przerwą techniczną podopieczni Vitala Heynena zaczęli odrabiać straty. Na lewym skrzydle przebudził się Denis Kaliberda, a na środku siatki ważną piłkę skończył Tim Broshog i różnica między ekipami wynosiła już tylko dwa oczka (12:14). To był jednak praktycznie kres możliwości reprezentacji Niemiec w tym secie. Na prawym skrzydle nie mylił się Rouzier, natomiast w zespole naszych zachodnich sąsiadów coraz więcej było prostych błędów własnych (12:16, 15:22). W końcówce seta w nawet najbardziej nieprawdopodobnych sytuacjach w obronie dobrze odnajdywali się Les Bleus i to oni rozstrzygnęli seta na swoją korzyść (25:15).

W drugiej odsłonie zmotywowani wysoką porażką Niemcy zaczęli dosyć dobrze (2:2, 4:5). Tuż przed pierwszą przerwą techniczną „włączył się” Ngapeth i dzięki jego wysokiej skuteczności w ataku Francuzi odskoczyli na trzy oczka (8:5). Z małego kryzysu Niemców wyciągnął Grozer i na tablicy wyników pojawił się rezultat 10:10. Od tego momentu na boisku rozgorzała prawdziwa męska walka. Oba zespoły nie wstrzymywały ręki w ataku i zagrywce, mało było też błędów własnych (12:12, 14:14). Ważną rolę we francuskiej ekipie spełniał Jenia Grebennikov, który był mocno obciążany w przyjęciu zagrywki, jednak dogrywane przez niego piłki w większości wypadków pozwalały Toniuttiemu na zagranie praktycznie każdej akcji (17:17, 20:20). Podobnie jak w premierowej partii, o zwycięstwie Francuzów zadecydowały błędy własne ich rywali. W końcówce w ataku mylił się Dirk Wespthal, a w przyjęciu nie radził sobie Kaliberda (21:24). Mający seta w kieszeni podopieczni trenera Tillie po prostu się zacięli i pozwolili przeciwnikom na wyrównanie wyniku (24:24). Po przerwie na życzenie opiekuna Les Bleus wszystko wróciło jednak do normy i najpierw długą akcję skończył Ngapeth, a następnie w antenkę zaatakował Westphal (26:24).

Po dziesięciominutowej przerwie Niemcy znów zaczęli bardzo ospale i już przed pierwszym czasem technicznym przegrywali aż 2:7. Z pomocą rozbitym Niemcom przyszedł blok. Najpierw na środku siatki zatrzymany został Nicolas Le Goff, a następnie Grozer w pojedynkę powstrzymał atak Ngapetha (6:9). Rozpędzeni Niemcy doskoczyli do rywali na jeden punkt (10:11), jednak wtedy do gry znów włączył się niesamowity Ngapeth. Przyjmujący Trójkolorowych potężnie zagrywał i zdobył serwisem cenne oczko, a następnie wbił siatkarskiego gwoździa z pipe’a (14:12). Duże ryzyko jakie podejmowali zza linii dziewiątego metra Niemcy nie opłacało się, ponieważ w tym elemencie popełniali oni mnóstwo błędów. Z dużo większym szacunkiem do piłki podchodzili Francuzi, którzy zagrywali pewniej, a dodatkowo po raz kolejny potwierdzili, że ich ogromnym atutem jest obrona (19:16). Niezłomni gracze trenera Heynena przegrywali w końcówce czterema punktami, jednak nie dali za wygraną i dzielnie się bronili przy pomocy swojego bloku (20:22). Po raz kolejny w najważniejszych piłkach meczu zawodnicy zza naszej zachodniej granicy nie wytrzymali presji i popełniali proste błędy. W ostatniej akcji meczu podwójne odbicie zostało odgwizdane Markusowi Steuerwaldowi i tym samym Francuzi zwyciężyli 25:22.



Francja – Niemcy 3:0
(25:15, 26:24, 25:22)

Składy zespołów:
Francja: Ngapeth (20), Rouzier (16), Tillie (8), Le Roux (5), Le Golf (4), Toniutti (2), Grebennikov (libero) oraz Marechal i Jaumel
Niemcy: Grozer (14), Kaliberda (11), Westphal (6), Böhme (6), Kampa (3), Broshog (2), Steuerwald (libero) oraz Günthör (2), Schwarz, Kuehner, Schöps i Tille (libero)

Zobacz również:
Wyniki III rundy siatkarskich mistrzostw świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved