Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Łukasz Kadziewicz: Niemcy to mój „czarny koń” turnieju

Łukasz Kadziewicz: Niemcy to mój „czarny koń” turnieju

fot. shahter-vc.by

Rusza trzecia runda mistrzostw świata, a przed Polakami bardzo ciężkie zadanie. - Los tak chciał i jego wyroki musimy uszanować - mówi o starciach w Łodzi z Brazylią i Rosją były reprezentant Polski, Łukasz Kadziewicz.

Reprezentacja Polski w drugiej rundzie zajęła drugą lokatę w grupie E i w losowaniu, które odbyło się po meczu Polska – Francja, trafili na bardzo ciężkich przeciwników – Brazylię i Rosję. – Los tak chciał i jego wyroki musimy uszanować. Żeby zostać mistrzem świata, trzeba wygrywać z takimi zespołami jak Brazylia czy Rosja. Teraz możemy tylko modlić się i trzymać kciuki. Chłopaki wiedzą, że te cztery mecze mogą odbić się na całym ich życiu i to nie tylko siatkarskim – ocenia w serwisie rp.pl Łukasz Kadziewicz.

Nie wiadomo, na ile drużynie pomoże Michał Winiarski, który w końcówce trzeciego seta w meczu z Iranem opuścił boisko ze względu na spore problemy z plecami. Sam przyjmujący rwie się do gry i chce z całych sił pomóc, jednak w pojedynku Francją dostał zakaz gry od lekarzy. Jak będzie w kolejnych meczach, nie wiadomo. – Brak Winiarskiego to byłaby ogromna strata. Ale może Michał jeszcze wróci do drużyny i to nie po to, żeby asystować kolegom, tylko pomóc. Mnie szczególnie cieszy to, że wreszcie mamy dwóch rozgrywających, którzy prezentują wysoki poziom. Zagumny to od lat klasa światowa, a Drzyzga wreszcie zabrał się do pracy, skoncentrował na siatkówce i teraz zbiera żniwa. Każdy z nich ma duży wpływ na grę zespołu – uważa Łukasz Kadziewicz.

Także w obu drużynach trenerzy mają niepełne składy do dyspozycji, a wykluczeni są podstawowi zawodnicy, m.in. Paweł Moroz – jednak ten być może do starcia z biało-czerwonymi powróci do gry. – Brazylia też ma problemy z kontuzjami, ale ts drużyna jest tak wyrównana, że ciężko powiedzieć, jak to się może odbić na grze. W podobnej sytuacji są zresztą Rosjanie, z których kilku też walczy z urazami. W ich przypadku kolejnym problemem może być publiczność. Od początku turnieju nasi kibice są siódmym-ósmym zawodnikiem reprezentacji Polski, ale podczas meczu przeciwko Rosjanom doping może być wyjątkowy. Z drugiej strony to wcale nie musi działać na Rosjan deprymująco – mówi serwisowi rp.pl były środkowy reprezentacji Polski.



Kadziewicz wierzy w polski zespół i już teraz widzi go w półfinale mistrzostw świata. Jak będzie wyglądać walka o finał, kto ze sobą zagra? – Polska z Niemcami i Brazylia z Francją. Niemcy, poukładany zespół z megagwiazdą Grozerem, to mój „czarny koń” turnieju – uważa.

Cały wywiad Jakuba Gregorowicza w serwisie rp.pl

źródło: inf. własna, rp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved