Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Murilo Endres: Musimy wygrać z każdą drużyną

Murilo Endres: Musimy wygrać z każdą drużyną

fot. Jacek Cholewa

W niedzielę aktualni mistrzowie świata potrzebowali czterech setów, żeby wygrać z do tej pory niepokonaną Rosją. - Rywale pokazali, jak duże wymagania mogą nam postawić - powiedział po meczu MVP siatkarskiego mundialu sprzed czterech lat, Murilo Endres.

Dzisiejszy „mały finał” niewątpliwie przysporzył wielu emocji nie tylko kibicom, ale i wam samym. Czy zgodzisz się, że to był wasz najważniejszy test przed trzecią rundą i obroną tytułu mistrzowskiego?

Murilo Endres: Na pewno tak, ale nie zmienia to faktu, że wszystkie nasze poprzednie pojedynki także były bardzo dużymi sprawdzianami umiejętności i pewności siebie. Za każdym razem kiedy wychodzimy na boisko, wszyscy chcą wygrać z wielką Brazylią, przez co jesteśmy zmuszeni, żeby przed wszystkimi naszymi przeciwnikami prezentować się jako świetnie dysponowany kolektyw. Musimy dawać maksimum z siebie, nie mamy innego wyjścia. W dzisiejszym spotkaniu z Rosjanami nie było inaczej.

W takim razie jak trzeba zagrać, żeby podporządkować sobie takiego rywala, jakim jest Sborna?



Myślę, że kluczem do wygranej była nasza stabilna zagrywka, którą bardzo efektownie otworzyliśmy ten pojedynek – od dwóch asów Bruno Rezende. Wiedzieliśmy, że bez poprawnego funkcjonowania tego elementu rywale będą w stanie zagrać w przyjęciu na takim poziomie, który uniemożliwi nam narzucenie swojego stylu gry. Byłoby nam po prostu za ciężko zablokować ich bardzo wysokich zawodników. Postawienie na serwis wydało dziś dla nas dobry owoc.

Drugi set był wypadkiem przy pracy, który zdarzył się przez kontuzję Wallace’a?

Nie wydaje mi się, żeby to był jedyny powód naszej porażki w tej partii – w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła zaczęliśmy po prostu popełniać więcej błędów niż Rosjanie. Nasi przeciwnicy także pokazali, że potrafią postawić nam bardzo trudne wymagania i że musimy być wyjątkowo czujni, jeżeli chcemy wygrać to spotkanie. Zdaliśmy sobie sprawę z tego, że na dobre weszli mecz i poczuli boisko. Po dziesięciominutowej przerwie powróciliśmy na parkiet, a wraz z tym do dobrej prezencji z pierwszego seta. To pozwoliło nam uwierzyć w dzisiejszy sukces.

Teraz spokojnie możecie oczekiwać wyników losowania trzeciej rundy. Czy jest ktoś, z kim szczególnie chciałbyś się w niej spotkać?

Niestety nie możemy wybrać (śmiech). Mnie w sumie jest wszystko obojętne – chcę po prostu grać jak najlepiej i spędzać jak najwięcej czasu na boisku. Wiemy, że musimy wygrać absolutnie z każdą drużyną, żeby po raz kolejny sięgnąć po tytuł mistrzostw świata, więc to, z kim się spotkamy na kolejnym szczeblu turnieju, nie ma większego znaczenia. Osobiście nie zgadzam się tylko ze sposobem wyboru.

Masz na myśli to „ślepe” losowanie, które nie będzie transmitowane? W ostatniej chwili media dostały na nie zaproszenie.

To dobrze, ale w ogóle nie rozumiem. jak można było chcieć całkowicie uniemożliwić widzom zobaczenie sposobu, dzięki któremu pozna się losy całych mistrzostw. To nadużycie. My także nie mamy możliwości przekonać się, co dzieje się za zamkniętymi drzwiami. Wszystko powinno być transmitowane w ogólnodostępnej telewizji, żeby można było na żywo weryfikować losowanie. Sposób wyłonienia grup, który został obrany przez władze, jest bardzo dziwny i nasuwa niekorzystne skojarzenia.

Abstrahując od tego, co z twoją kontuzją nogi? Czy wiadomo już, na ile jest poważna?

Jeszcze nic nie wiem. Do tej pory nie mieliśmy ani chwili czasu na to, żeby zrobić odpowiednie badania, ale z tego co wiem, jutro rano mam zostać im poddany. Zobaczymy, co wykażą.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved