Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Michał Winiarski: Gramy z dwiema najlepszymi drużynami na świecie

Michał Winiarski: Gramy z dwiema najlepszymi drużynami na świecie

fot. Łukasz Krzywański

Reprezentacje Brazylii, Rosji i Polski są już w Łodzi. - Gramy, moim zdaniem, z dwiema najlepszymi drużynami na świecie, dlatego będziemy musieli rozegrać dwa kapitalne spotkania - powiedział na konferencji prasowej Michał Winiarski.

Kapitan Canarinhos Bruno Rezende podkreślił, że dla Brazylii najważniejsza faza mistrzostw rozpoczyna się dopiero jutro. – Po pierwsze teraz nadszedł ten czas, na który tak czekaliśmy, czyli finałowy tydzień mistrzostw świata. Będziemy mierzyć się z najlepszymi drużynami na świecie. Jesteśmy na to przygotowani tak, aby zagrać tutaj naszą najlepszą siatkówkę. Brazylijczycy są jedyną ekipą, która na polskim mundialu nie zaznała do tej pory goryczy porażki – powiedział Rezende. Według rozgrywającego brazylijskiej ekipy nadchodzące dwa mecze będą jednak znacznie bardziej wymagające. – Chcemy zaprezentować się jeszcze lepiej niż w tych ostatnich dziewięciu meczach. Teraz musimy je wymazać z pamięci, bo one już nic nie znaczą, nie dają nam żadnej przewagi. Musimy skoncentrować się na tych dwóch meczach o życie, które przed nami. Spodziewamy się jutro ogromnego dopingu, bo Polacy grają bardzo dobrze wspierani przez swoich kibiców. Mam nadzieję, że będziemy świadkami wielkiego spektaklu – dodał Bruno Rezende, odnosząc się do jutrzejszego pojedynku z biało-czerwonymi.

Bernardo Rezende nie ukrywał, że celem reprezentacji Brazylii jest występ w Spodku. – Bardzo bym chciał, żeby w ostatni weekend mistrzostw świata mój zespół zagrał w Katowicach. To, że przyjechaliśmy do Łodzi, nic dla mnie nie zmienia. Zagramy dwa bardzo trudne mecze. Rosja to zawsze bardzo niebezpieczny przeciwnik, jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza drużyna na świecie. Z kolei reprezentacja Polski rozgrywa fantastyczny turniej. Myślę, że jest to jeden z ich najlepszych występów w ostatnich latach. Na pewno nie będzie nam łatwo – docenił postawę Polaków na tych zawodach trener reprezentacji Brazylii. Szkoleniowcowi obrońców mistrzowskiego tytułu nie podoba się decyzja o zamianie terminu meczów Brazylijczyków, która spowodowała, że będą oni musieli grać swoje spotkania dwa dni z rzędu. – O ile nie mam problemu z tym, że musieliśmy się przenieść do Łodzi, to przeszkadza mi zmiana kolejności rozgrywania meczów w tym turnieju. Uważam, że to nie jest sprawiedliwe. Staraliśmy się walczyć z tego typu rozwiązaniami w różnych turniejach, z narzucaniem reguł sportowcom. Niezależnie od tego my pokażemy się z jak najlepszej strony – zapewnił Bernando Rezende.

Kapitan aktualnych mistrzów Europy Siergiej Makarow zaprzeczył, jakoby kontuzja Pawła Moroza znacząco wpłynęła na grę drużyny. – Bardzo cieszy nas to, że awansowaliśmy do trzeciej fazy tego turnieju. Dzisiaj zaaklimatyzowaliśmy się w nowym mieście. Wszystko zaczyna się dla nas od początku. Mamy niestety kontuzję w drużynie, ale wszyscy nasi zawodnicy są gotowi do gry i mamy nadzieję na dobry rezultat – przyznał zawodnik Sbornej. Wtórował mu Andriej Woronkow. Podchodzimy do tej trzeciej rundy z kilkoma zdrowotnymi problemami, spotkały nas kontuzje. Na pewno jednak jesteśmy w stanie zagrać na bardzo wysokim poziomie – powiedział trener Rosjan.



Michał Winiarski zwrócił uwagę na to, że pierwszy cel dla reprezentacji Polski na tych mistrzostwach został już zrealizowany, choć apetyty są coraz większe. – Jesteśmy bardzo szczęśliwi z awansu do czołowej szóstki i bardzo ciężko na to zapracowaliśmy. Naszym marzeniem przed całymi mistrzostwami było, aby zagrać w Katowicach, i to jest nadal realne. Zdajemy sobie sprawę z tego, że będzie to bardzo trudne zadanie. Gramy, moim zdaniem, z dwiema najlepszymi drużynami na świecie, dlatego będziemy musieli rozegrać dwa kapitalne spotkania, ale jesteśmy optymistycznie nastawieni i pełni wiary w występ w Katowicach – mówił przyjmujący biało-czerwonych. Jego występ w kolejnych meczach mundialu wciąż stoi pod znakiem zapytania. – Jeżeli chodzi o moje zdrowie, to jest coraz lepiej. Jeżeli by to zależało od chęci i nastawienia mentalnego, to powiedziałbym, że zagram w kolejnych meczach. Natomiast jeżeli chodzi o plecy, to jest to bardzo delikatna sprawa. Mam nadzieję, że nie odmówią one posłuszeństwa, szybko dojdę do tego stanu, w którym byłem wcześniej i będę dalej walczył na boisku – wyraził swoją nadzieję siatkarz PGE Skry Bełchatów. Z kolei Stephane Antiga przyznał, że jego podopieczni w trakcie trwania turnieju pokazali już, że umieją stawić czoło wyzwaniom. – Bardzo się cieszę, że udało nam się awansować do trzeciej rundy, bo takie było nasze założenie i to się udało. Walczyliśmy o to aż do ostatniego dnia, ale od początku byliśmy bardzo zmotywowani, żeby to osiągnąć. Zdajemy sobie sprawę, że mecze z Rosjanami i Brazylijczykami będą trudne, ale jesteśmy dobrze przygotowani, gramy dobrą siatkówkę. Chcemy awansować do półfinału – zakończył trener Polaków.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved