Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Martin Vlk: Lubię wracać do Bielska-Białej

Martin Vlk: Lubię wracać do Bielska-Białej

fot. Izabela Kornas

Po niezbyt udanych ligowych rozgrywkach w BBTS-ie nadszedł czas na zmiany - jednym z zawodników, z którymi pożegnał się klub, jest Martin Vlk. - Sezon spędzony w tym klubie nie był stracony, ponieważ nauczyłem się tu bardzo dużo - powiedział Słowak.

Jak będziesz wspominał swój czas w BBTS-ie? Pod względem sportowym było na pewno bardzo ciężko, bowiem zamknęliście tabelę PlusLigi, ale z drugiej strony indywidualnie byłeś na piątym miejscu wśród najlepszych przyjmujących rozgrywek, więc sezonu nie możesz uznać za stracony.

Martin Vlk: – Sezon spędzony w Bielsku-Białej wspominam miło, aczkolwiek było ciężko, bowiem więcej przegrywaliśmy, niż zwyciężaliśmy. Zaręczam, że żaden zawodnik tego nie lubi. Nie zmienia to jednak faktu, że od tamtych rozgrywek minęło już trochę czasu i zostały tylko dobre wspomnienia. Zawsze czułem się na Podbeskidziu jak w domu. Tutaj rozpoczynałem moja profesjonalną karierę. Nadal boli mnie to, że nie spełniliśmy założonych przez nas celów, ale walczyliśmy i to się liczy – czasami wychodziło nam to lepiej, innym razem gorzej. Sezon spędzony w BBTS-ie na pewno nie był stracony, ponieważ nauczyłem się tu bardzo dużo. Z całego serca życzę bielskiemu klubowi wielu sukcesów w nadchodzących zmaganiach i owocnej pracy z nowym trenerem.

Czego przede wszystkim nauczyła cię gra w Bielsku-Białej?



– Nie ulega wątpliwości, że polska PlusLiga jest jedną z najlepszych na świecie. Sama gra w niej uczy bardzo dużo.

A jakie były twoje powody przejścia do innego klubu? Czy czas zmian w życiu prywatnym pociągnął za sobą zmiany w życiu zawodowym?

– Wiadome jest, że BBTS praktycznie wymienił cały skład, który grał w poprzednim sezonie. Zostało tylko paru zawodników z zeszłorocznych rozgrywek. Taki jest sport i ja to rozumiem. Tak się składa, że tydzień temu dogadałem się z klubem z Brna. Znam ten zespół i całą instytucję. Podobnie jak w Bielsku-Białej, tak w czeskim mieście zawsze się czułem dobrze. Chcę pomóc zespołowi w osiągnięciu zakładanych celów. Dodatkowo na moją decyzję wpłynął również fakt, że moja żona ma możliwość grania w tutejszym klubie, walczącym w lidze kobiecej. Bardzo dużym wyzwaniem będzie pomóc młodemu zespołowi z Brna w ugraniu jakiegoś fajnego wyniku. Nie mogę się doczekać aż będziemy mieli okazję zagrać w Pucharze CEV – w pierwszej rundzie trafiliśmy na drużynę z Istambułu, więc te zmagania zapowiadają się niezmiernie ciekawie.

Twoja sportowa historia wskazuje na to, że do Bielska lubisz powracać. Mam rozumieć, że w przyszłości nie wykluczasz ponownej gry dla BBTS-u?

– Muszę się z tym zgodzić. Tak jak widać – lubię powracać do Bielska-Białej. Zawsze będę otwarty na grę w klubie ze stolicy Podbeskidzia.

Za tobą występy w czasie Ligi Światowej. W tym roku Słowacja zadebiutowała podczas tych rozgrywek – bardzo dobrze zaczęliście, a potem było już trochę gorzej. Jak wspominasz ten czas? Czy czujesz, że doświadczenie zdobyte podczas międzynarodowej rywalizacji wpłynie na twoją grę w klubie?

– W Lidze Światowej zadebiutowaliśmy po udanych eliminacjach do mistrzostw Europy. Pierwsze dwa turnieje graliśmy bardzo dobrze i udało nam się awansować do Final Four, co było tak naprawdę ogromną niespodzianką. Dotarliśmy do półfinału, ale nie daliśmy rady pokonać gospodarzy z Turcji. Na nasze nieszczęście bój o trzecie miejsce także przegraliśmy – tym razem z Chinami, z którymi bilans tegorocznych pojedynków wyniósł 3:3. Bardzo żałuję, że w tym najważniejszym spotkaniu byli od nas lepsi. Nie ulega jednak wątpliwości, że mecz z Azjatami był zacięty. Co ciekawe, w jednej z partii udało nam się pobić rekord w rozgrywaniu najdłuższego seta dla słowackiej reprezentacji – 39:37. Mnie osobiście gra w kadrze dała bardzo dużo, zarówno z technicznego, jak i z psychicznego punktu widzenia.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
ligi zagraniczne, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved