Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > MŚ, gr. F: Mecz na szczycie dla Brazylijczyków

MŚ, gr. F: Mecz na szczycie dla Brazylijczyków

fot. FIVB

W meczu, którego stawką było zajęcie pierwszego miejsca w grupie F, siatkarze Canarinhos okazali się lepsi od Rosjan. Zawodnicy Sbornej zdołali po walce na przewagi wygrać drugą partię, ale w pozostałych lepsi byli Brazylijczycy.

Już pierwsze piłki spotkania pomiędzy kadrą Brazylii i Rosji pokazały, że będzie to mecz, w którym każde zagranie będzie stało na najwyższym poziomie. Lepiej w katowickim Spodku odnaleźli się kanarkowi, którzy za sprawą dwóch punktowych zagrywek Bruno Rezende objęli prowadzenie 3:1. Kolejne minuty upłynęły pod znakiem potężnych zagrywek z jednej i drugiej strony. Najpierw Lucas Saatkamp zdobył szóste oczko dla swojego zespołu, trafiając bezpośrednio w boisko (6:3), a następnie punkty zza linii dziewiątego metra zdobyli Dmitrij Muserskij oraz Wallace (8:5). W kolejnych kilku akcjach gra się zawiązała i kibice mogli zobaczyć mocne wymiany ciosów, ale gdy na zagrywce pojawił się Sidão, Rosjanie znów byli w opałach. Środkowy dwukrotnie upolował swoich rywali i dał Canarinhos prowadzenie 12:8. Słaba gra Rosjan w dalszej części tego seta znalazła odzwierciedlenie w wyniku – Brazylijczycy w błyskawicznym tempie zwiększyli różnicę do ośmiu oczek (18:10). Konto Sbornej podratował nieco Muserskij, posyłając kolejnego asa oraz Aleksiej Spiridonow, który bezwzględnie korzystał z niedokładnego przyjęcia mistrzów globu i nie mylił się w ataku (16:20). W końcówce premierowej odsłony siatkarze z Kraju Kawy sięgnęli po swoją najmocniejszą broń – grę przez środek. Z różnych form krótkiej z zimną krwią punktował Lucas Saatkamp (24:18). Mistrzowie olimpijscy nie poddali się i dzięki potężnym uderzeniom Sergieja Sawina zdobyli kilka oczek (21:24), jednak kanarkowi szybko opanowali sytuację i zapisali partię na swoją korzyść (25:21).

Set numer dwa również lepiej rozpoczął się dla obrońców tytułu, którzy po prostu korzystali z błędów Rosjan (4:1). Tym razem mistrzowie z Londynu szybko wzięli się za odrabianie strat i dzięki mocnym zbiciom Pawła Moroza złapali kontakt z przeciwnikami (4:5). Po pierwszej przerwie technicznej gra rosyjskiej ekipy zaczęła się rozkręcać. Sergiej Grankin coraz częściej uruchamiał na środku Muserskiego, natomiast na skrzydle nieomylny był Sawin (12:13). Do remisu siatkarzom ze Wschodu udało się doprowadzić po efektownej czapie Muserskiego na Murilo Endresie (17:17) i od tego momentu mecz stał się niezwykle ciekawy. W końcówce, przy zagrywce Muserskiego, Rosjanie wyszli na minimalne prowadzenie 22:21 i w tym momencie Bernardinho poprosił o przerwę dla swoich podopiecznych. Przewagę sytuacyjną cały czas mieli Rosjanie, którzy wygrali partię 26:24, jednak okupili to kontuzją stawu skokowego Moroza (26:24).

Podobnie jak w poprzednich dwóch odsłonach, lepszy start zaliczyli Brazylijczycy. Podopieczni Bernardo Rezende szybko wyszli na dwupunktowe prowadzenie dzięki ryzykownej zagrywce oraz szczelnemu blokowi (5:3). Różnicę dzielącą oba teamy powiększył Lucarelli, który zdobył oczko zagrywką (9:5). Błędy popełnione przez Leandro Vissotto, który już w końcówce poprzedniego seta zastąpił kontuzjowanego Wallace’a, umożliwiły mistrzom olimpijskim zmniejszenie różnicy do dwóch punktów (9:11). W kolejnych akcjach coraz więcej błędów zaczęli popełniać Rosjanie. Ekipa trenera Woronkowa nie potrafiła umieścić piłki w „pomarańczowym” i wynik zaczął się coraz bardziej rozjeżdżać (10:17). W najważniejszej części seta Brazylijczycy grali bardzo pewnie i spokojnie wykorzystywali swoje szanse na siatce, co dało im aż sześć piłek setowych (18:24). Kanarkowi skorzystali już z drugiej okazji i wyszli na prowadzenie 2:1 w setach po autowym serwisie Sawina (25:19).



W czwartej odsłonie Canarinhos jeszcze przed pierwszym time-outem wypracowali sobie dwa punkty przewagi. Największym zagrożeniem dla Rosjan był w tej części spotkania Lucarelli, który pokazał, iż oprócz siłowych rozwiązań potrafi na siatce być także prawdziwym profesorem (8:6). Słaby okres gry zaliczył Sergiej Sawin, który po serii błędów został zmieniony przez Denisa Biriukowa. Zmiana nie poprawiła jednak jakości gry Rosjan, którzy wciąż byli bezradni wobec zespołu brazylijskiego grającego z piłki na piłkę coraz lepiej (15:9). Ogromne kłopoty rosyjskich przyjmujących były wodą na młyn dla rozpędzonych i niesionych dopingiem katowickiej publiczności Canarinhos. Na blok nadział się MuserskiJ, a chwilę później Felipe Fonteles bez skrupułów skończył piłkę przechodzącą nad siatką (21:15). Mistrzowie olimpijscy próbowali jeszcze coś zdziałać, jednak sił i umiejętności wystarczyło im tylko na zdobycie 19 oczek. Ostatnią akcję seta atakiem z prawego skrzydła zakończył Leandro Vissotto (25:19).

Brazylia – Rosja 3:1
(25:21, 24:26, 25:19, 25:19)

Składy zespołów:
Brazylia: Bruno, Wallace, Sidão, Murilo, Lucarelli, Lucas Saatkamp, Mario (libero) oraz Felipe (libero), Raphael, Vissotto, Fonteles i Eder
Rosja: Apalikow, Grankin, Spiridonow, Muserskij, Ilinych, Moroz, Gołubew (libero) oraz Savin, Wolwicz, Makarow, Ermakow (libero) i Biriukow

Zobacz również:
Wyniki 4. kolejki oraz tabela gr. F mistrzostw świata siatkarzy


Po meczu powiedzieli:

Siergiej Makarow, kapitan reprezentacji Rosji: – Gratulacje dla Brazylii, która zasłużyła na dzisiejsze zwycięstwo. Mam nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli się jej zrewanżować.

Andriej Woronkow, trener reprezentacji Rosji: – Byliśmy dobrze przygotowani do meczu, ale od początku nie radziliśmy sobie z przyjęciem zagrywki. W drugim secie straciliśmy Pawła Moroza i pewnie dopiero jutro dowiemy się, jak poważny jest to uraz.

Bernardo Rezende, trener reprezentacji Brazylii: – Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyniku. Dobrze serwowaliśmy, dobrze przyjmowaliśmy. To zwycięstwo ma jednak gorzki smak, ponieważ – niestety – zdarzają się kontuzje. Dziś straciliśmy Wallace’a, Sidao ma kłopoty z kolanami, a Murilo boli noga. Mam nadzieję, że przed najważniejszą fazą mistrzostw wrócą do zdrowia.

 

źródło: inf. własna, PZPS

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved