Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga kobiet > Paulina Dereń: Stać nas na jeszcze więcej

Paulina Dereń: Stać nas na jeszcze więcej

fot. archiwum

Siatkarki AZS-u Politechniki Śląskiej Gliwice w miniony weekend rozegrały pierwsze sparingi. W organizowanym przez siebie turnieju nie były gościnne i wygrały wszystkie spotkania po 3:0. - Mamy świetną atmosferę w drużynie - zapewniła Paulina Dereń.

W sezonie 2013/2014 gliwicki AZS chciał powrócić na pierwszoligowe parkiety. Po fazie grupowej zadanie to wydawało się być w ich zasięgu, ponieważ gliwiczanki grały ładnie i skutecznie. Zaporą nie do przejścia okazały się zespoły walczące o promocję na zaplecze ekstraklasy podczas turnieju w Łodzi. Zawodniczki z Gliwic zajęły trzecie miejsce w tej imprezie i dostały kolejną szansę na awans, tym razem w turnieju barażowym z PLKS-em Pszczyna i Wisłą Kraków. Turniej w Pszczynie również nie okazał się dla nich szczęśliwy i marzenia o awansie trzeba było odłożyć o kolejny rok.

Przed tym sezonem trener Krzysztof Czapla wymienił prawie cały zespół. Swoje miejsce w AZS-ie obroniły tylko: Karolina Pawłowska, Sylwia Pastuszko i Anna Wrzeszcz. Do drużyny dołączyło aż dziesięć nowych dziewczyn. – Muszę powiedzieć, że na chwilę obecną nie mam dziur w zespole, czyli zespół jest dosyć dobrze dobrany i skomponowany. Mam w składzie trzy libero, co się rzadko zdarza. Są to trzy równorzędne zawodniczki, które grały tutaj dobrze i mam problem, na którą postawić w tym zasadniczym składzie – przyznał Czapla.

Pierwszym testem dla praktycznie nowej drużyny AZS-u był turniej, który w miniony weekend został rozegrany w gliwickiej hali OSiR-u. Siatkarki trenera Czapli pokazały, że także i w tym sezonie liczyć się będą w walce o awans do I ligi, ponieważ bez straty seta pokonały mocnego Sokoła Katowice i SMS LO2 Opole oraz SPS AZS Częstochowa. – Ja uważam, że stać nas na bardzo dużo. Jesteśmy już zgranym zespołem, bo poświęcamy temu dużo czasu podczas treningu. Wydaje mi się, że wyglądało to nieźle, ale powtórzę – stać nas na jeszcze więcej – powiedziała najlepsza zawodniczka turnieju, Paulina Dereń.Przede wszystkim mamy świetną atmosferę w drużynie. Jesteśmy zespołem, w którym jest dwanaście równych zawodniczek i to jest w tym wszystkim najlepsze, bo mamy fajną, zdrową rywalizację na treningach. Dzięki temu gramy równo, bo każda z dziewczyn wchodząc na boisko, jest w stanie dobrze się zaprezentować. Jesteśmy w ciężkim treningu siłowym, więc to nie jest jeszcze koniec naszych możliwości – dodała przyjmująca z Gliwic.



– Jeśli chodzi o zawodniczki, to wszystko jest już dopięte, bo nie będzie już żadnych nowych twarzy. Jeśli chodzi o grę, to nie wszystko jeszcze działa tak, jak powinno. Spotkania w tym turnieju były dla nas pierwszymi sparingami – powiedział Krzysztof Czapla. Trener drugoligowego AZS-u nie ukrywał, że dla jego drużyny był to bardzo wartościowy sprawdzian przed startem ligi. – Każdy mecz i każdy turniej jest ważny, bo to jakiś etap przygotowań. Dla mnie też ważną rzeczą jest wygrana, ale nie dlatego by móc się pochwalić, a dlatego, że razem z tym rosną wymagania. Ja chcę wygrać, więc one muszą dobrze grać. Dla mnie ważne jest też to, iż każda z dziewczyn wychodząc na boisko, jest już przekonana, że musi walczyć do końca – skomentował.

KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – SPS AZS Częstochowa 3:0
(25:15, 25:21, 25:15)

KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – Sokół 43 AZS AWF Katowice 3:0
(25:22, 25:22, 25:17)

KŚ AZS Politechniki Śląskiej Gliwice – SMS LO2 Opole 3:0
(25:18, 25:17, 25:16)

źródło: azs.gliwice.pl, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
II liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2014-09-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved